Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja DVD: "Iron Man" - Crov

"Iron Man" to opowieść o bogatym sprzedawcy broni w średnim wieku, który pod wpływem traumatycznego przeżycia, jakim jest porwanie przez terrorystów na kilka miesięcy, decyduje się zmienić profil swojej firmy i z "handlarza śmiercią" stać się filantropem w super-zbroi.

Iron Man

"Iron Man" to opowieść o bogatym sprzedawcy broni w średnim wieku, który pod wpływem traumatycznego przeżycia, jakim jest porwanie przez terrorystów na kilka miesięcy, decyduje się zmienić profil swojej firmy i z "handlarza śmiercią" stać się filantropem w super-zbroi.

imdvd2.jpg

Naprawdę ciężko natknąć się na jakąś recenzję tego filmu, która byłaby negatywna. Niech dowód stanowi średnia wyciągnięta dzięki RottenTomatoes.com – 93% pozytywnych recenzji (15 mniej przychylnych na 220 wszystkich). Obraz Jona Favreau okazał się być nie lada przyjemnością nie tylko dla fanów historii obrazkowych, ale także dla "niewtajemniczonych". Oprócz znakomitych kreacji aktorskich (a przede wszystkim fenomenalnego Roberta Downeya Jr. w roli Tony'ego Starka) zaoferowano nam inteligentną, solidnie zbudowaną rozrywkę, na którą niestety coraz rzadziej można się natknąć w kinie. Mimo paru zgrzytów w postaci naginających logikę scen ze slapstickowym humorem (m.in. "lądowanie" w piasku pierwszej zbroi czy dziewiczy test "odrzutowych butów") jest to mocno osadzona w prawdziwym świecie opowieść z elementami fantastycznonaukowymi. Pozostawiając sam film z boku, scena po napisach sprawiła, że komiksowi fani na całym świecie pisnęli z zachwytu, gdy Marvel zapoczątkował nią przeniesienie swojego komiksowego uniwersum na wielki ekran.

 

Oglądanie "Iron Mana" za każdym razem jest dla mnie wielką przyjemnością, tak że oczywistym było, że muszę go mieć, kiedy pojawi się na DVD. Zmartwiło mnie, że dostępne jest jedynie wydanie jednopłytowe, ale i tak najważniejsze dla mnie były usunięte i rozszerzone sceny. Opakowania to typowe, charakterystyczne, opakowanie DVD, więc nie ma też co liczyć na taki bajer jak w jednym z zachodnich wydań kolekcjonerskich, gdzie zamiast normalnej okładki mamy wyrzeźbioną głowę Iron Mana.

 

 

imdvd1.jpg

 

Przed przejściem do opisu i oceny dodatków dobrze wspomnieć o tym, że film oprócz oryginalnej ścieżki dialogowej zawiera także lektora i napisy. Jest to oczywiście standard, ale warto pochwalić bardzo dobrze przetłumaczone napisy. Jak zwykle lektor notorycznie skraca kwestie bohaterów, dlatego też przegrywa z napisami. Oprócz samego tłumaczenia lektor nie zagłusza zbytnio oryginalnej ścieżki dźwiękowej, co także bywa problemem polskich ścieżek dźwiękowych.

Wracając do dodatków. Oprócz dodatkowych scen możemy obejrzeć zwiastun serialu animowanego "Iron Man: Armored Adventures" oraz krótki ukryty dodatek o tym, jak Stan Lee kręcił swoją scenę w filmie. Scen usuniętych i rozszerzonych jest razem jedenaście o łącznym czasie trwania 21 minut 29 sekund, a prezentują się one tak:

 

Napad na konwój (3:28) – scena różniąca się sekwencją napadu na konwój znaną z filmu tylko tym, że oglądamy Jima Rhodesa strzelającego do napastników i Tony'ego próbującego strzelać z karabinu. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi całkowity chaos widziany w filmie.

Ruletka z Tonym i Rhodeyem (1:52) – Rhodey robi wyrzut Tony'emu, którego zabrakło na przyznaniu nagrody. Stark nie robi z tego afery i przekomarza się z Rhodeyem. Obstawia trzy miliony i przegrywa, nie martwiąc się tym zupełnie.

Tony Stark i Rhodey w samolocie oraz wojskowa ceremonia (4:22) – połowa tej sceny to rozszerzenie rozmowy i picia sake przez Tonye'go i Rhodey'ego, a druga połowa to przylot na miejsce testowania rakiet Jericho. O ile część w samolocie jest całkiem zabawna, o tyle to, co się dzieje po przylocie jest wyjątkowo nudne, ponieważ w większości stanowi pokaz prezentujących broń żołnierzy. Film nic nie stracił bez tej sceny.

Jim Rhodes i Generał Gabriel (0:53) – Rhodey i Gabriel rozmawiają o poszukiwaniu Starka na pustyni po trzech miesiącach jego nieobecności. Gabriel życzy Jimowi powodzenia. Nic ciekawego.

Tony wraca do domu (1:31) – tym razem oglądamy Tony'ego, który po raz pierwszy od czasu porwania znajduje się w domu. Krótka wymiana zdań z Jarvisem, który nie wierzył w powrót swojego twórcy oraz usuwanie wiadomości.

Tony rozpoczyna budowę MARK II (0:53) – tytuł mówi wszystko. Urządzenia Starka rozpoczynają pracę nad zbroją – oglądamy kółko wycięte z metalu.

Impreza w Dubaju (3:34) – po usłyszeniu co się dzieje w wiosce Gulimirze, Tony organizuje imprezę w Dubaju, żeby móc polecieć i zrobić porządek z terrorystami bez zwracania na siebie większej uwagi. Reżyser tłumaczył w jednym z wywiadów tę scenę tym, że chcieli pokazać, iż Iron Man nie może sobie od tak latać po całym świecie, jednak scena zbytnio spowalniała film i obniżała emocje między dwoma pełnymi napięcia scenami z Tonym oglądającym wiadomości i testującym rękawice oraz walką z terrorystami.

Pepper odkrywa... (0:52) – po walce z terrorystami i po zakończeniu imprezy w Dubaju, Pepper zastaje poturbowanego Tony'ego w zbroi Iron Mana, który prosi ją o pomoc.

Obadiah rozmawia z naukowcami (1:55) – Obadiah wygłasza płomienną przemowę przed naukowcami, żeby zmotywować ich do pracy.

Rhodey ratuje Iron Mana na autostradzie (1:26) – dokładnie to, co w tytule. Rhodey wjeżdża w nogę Iron Mongera, który depcze Iron Mana. Najciekawsza w tym wydaje mi się być kwestia Obadiaha, który zwraca uwagę, że Stark stworzył najlepszą broń, podczas gdy chciał odciąć się od tworzenia broni.

 

Walka na dachu (3:23) – Tony pomaga Obadiahowi po ich starciu na dachu. Obadiah zwisa w swojej zbroi, jednak kiedy Tony podaje mu rękę, ten próbuje zabić ich obu. Tony odczepia swoją rękawicę i Obadiah spada, tak jak w normalnej wersji filmu.
Nie można zaprzeczyć, że sceny zostały słusznie usunięte z filmu, ponieważ nie wnoszą nic wielkiego. Jedynie można mieć żal co do wyrzucenia sceny w Dubaju (na pewno największy żal ma Ghost Face Killah, który pojawia się na imprezie, a prywatnie jest wielkim fanem Iron Mana). O ile rozumiem, co Favreau ma na myśli i zgadzam się z nim to liczyłem, że chociaż dostaniemy wykończony epizod w Dubaju, jednak widać, że nie przeszedł całkowitej post-produkcji (brak w nim muzyki, a efekt Iron Mana to tylko prowizorka). Mimo wszystko to najbardziej "mięsista" scena ze wszystkich usuniętych. Jako ciekawostkę można wspomnieć fakt, że w rozszerzonej scenie napadu na konwój pada jedyne poważne przekleństwo i to z ust Tony'ego Starka ("Fuck!").

Byłem zły, że dystrybutor nie zaoferował nam dwupłytowego wydania tego rewelacyjnego filmu i nadal uważam to za duży błąd z ich strony. Film taki jak ten zasługuje na porządne, bogate w dodatki wydanie. Mimo to dla mnie sam film to wystarczający powód, aby nabyć go na DVD.

FILM: 9/10

DODATKI: 3/10

 

Reżyseria: Jon Favreau

Występują: Jeff Bridges, Robert Downey Jr., Terrence Howard, Gwyneth Paltrow

Dystrybucja: Imperial CinePix

Czas trwania: 126 min.

Dodatki: sceny niewykorzystane i rozszerzone, dodatek ukryty: Stan Lee, zwiastun.

 

Crov

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.