Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Deadpool tom 10 Tajne Imperium (Marvel NOW! 2.0)

Jak zapewne wiecie, Drodzy Czytelnicy, Egmont nie tak dawno wydał rozległy event jakim było „Tajne Imperium”. No i jak na komiksowy event przystało, musiały się pojawić do niego tie-iny. Jednym z nich był recenzowany przeze mnie Spider-Man, byli również Avengers, a teraz przyszła pora na Najemnika z Nawijką. Pytanie, co Deadpool ma wspólnego z Kapitanem Ameryką i jego pokręconą wizją świata? Otóż było to tak...

Kapitan – który jak widać pokłada w Wilsonie zaufanie – zleca mu bardzo ważne i trudne do wykonania zadanie: ma zamordować agenta Coulsona. I to właśnie w tej chwili, Wade zaczyna mieć pewne wątpliwości. Ale jak może wątpić w Kapitana? Przecież był on zawsze dla niego wzorem postępowania, był jego idolem. To za jego sprawą Deadpool dołączył do drużyny jedności i wykonywał kolejne zadania, wierząc że robi to wszystko w dobrej wierze. Wade ślepo wierzy Rogersowi... i przyjmuje zadanie, jednak coś w nim pęka. W głowie Wade'a pojawia się ostrzegawcza lampka. Zastanawia się czy ślepo wierzyć w rozkazy, nawet jeśli są one nieracjonalne czy też przeciwstawić się swojemu idolowi? To niezwykle trudne zadanie, nawet jak dla samego Deadpoola.

Jaką decyzję podejmie Wade? No tego nie chcę Wam mówić, jednak warto zaznaczyć, że tom nieco różni się od poprzednich, które serwował nam Duggan. Nie ma tu aż takiego humoru jak wcześniej, wydaje mi się, że ten tom jest poważniejszy, mroczniejszy. Wade zauważa, że jego świat zaczyna obracać się w ruinę. Rozpaczliwie stara się to jakoś posklejać taśmą klejącą i połączyć trytytkami lecz jest za późno. Decyzje które podjął, kroki które wykonał, wszystko to była równia pochyła w dół, na sam dół. Jednak sytuacja robi się jeszcze gorsza – o ile to możliwe – gdy o przysługę upomina się pewnien mutant, któremu Wade zawdzięcza życie swoich bliskich. Kojarzycie? Przypomnę, chodzi o tom szósty. I teraz Wilson będzie musiał zmierzyć się z kimś... No dobra, to nie spoiler bo pewnie i tak znacie tytuł kolejnego tomu. Z Cable'em! To dopiero może być jatka!

Zbyt wiele nie mogę powiedzieć na temat tego tomu, nie uciekając się do omawiania fabuły i rzucania spoilerami. A przecież nie o to w tym chodzi. Powiem tak, fabularnie komiks zyskał w moich oczach, mimo że Deadpoola bardziej kojarzyłem w humorem i wygłupami niż z taką podniosłą atmosferą. Ale to dobrze, komiks na tym zyskuje. Dzięki temu możemy poznać Wilsona od drugiej strony, widzimy w nim nie anty-bohatera, nie najemnika lecz istotę myślącą i czującą, istotę która walczy sama ze sobą i musi dokonać ciężkiego, cholernie ciężkiego, moralnego wyboru. Co by nie zrobił, jest kiepsko. Duggan w tym tomie pokazuje nam Wade'a jako bohatera tragicznego. Jego los może być kiepski lub... kiepski. Muszę to przyznać, scenarzysta zrobił na mnie wrażenie. Ten tom to coś naprawdę bardzo dobrego! No i te retrospekcje, dominacja czerwieni i szarości... No coś pięknego!

Tym razem, Drogi Czytelniku rozczarujesz się, jeśli liczysz na ciągłe śmieszki i wygłupu. Niestety, humoru jest tu minimalna dawka. Ale to wcale nie oznacza, że komiks jest kiepski. O, nie. Komiks jest bardzo dobry. Duggan wspiął się na wyższy poziom i chyba to jeden z najlepszych tomów o Deadpoolu, które zostały wydane w naszym kraju. Brawo! Jestem ciekaw jak wyjdzie starcie Wade'a z Cablem.

Wizualnie Matteo Lolli i Mike Hawthorne odwalili kawał dobrej roboty. Osobiście ilustracje pierwszego z rysowników bardziej przypadły mi do gustu, ale to nie oznacza, że dzieła tego drugiego są kiepskie, o nie, są również bardzo ładne. Jednak Lolli w swoich pracach zawarł to „coś” to bardziej ścisnęło mnie za serce.

Ba, mimo nieznajomości całego eventu bawiłem się podczas lektury tego komiksu bardzo dobrze. Normalnie aż żałowałem, że tak szybko przeczytałem całość, bo tak mnie pochłonął!

Dengar

Deadpool tom 10: Tajne imperium
Scenariusz: Gerry Duggan
Rysunki: Matteo Lolli, Mike Hawthorne
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Liczba stron: 132
Cena z okładki: 39,99 zł


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.