Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Friendly Neighbourhood Spider-Man (2019) vol.1-2

Niedawno zakończyła się prowadzona prez Toma Taylora seria Friendly Neighborhood Spider-Man. Stanowiła ona serię poboczną, która siłą rzeczy porusza inne wątki, niż seria główna. Marvel przyzwyczaił nas jednak ostatnimi laty, że poboczne serie pająkowe czyta się równie dobrze. Nie inaczej było w przypadku tego tytułu. Osobiście z niecierpliwością czekałem na nowe numery. Wiadomość, że seria będzie miała swój koniec nie wprawiła mnie w dobry nastrój- owszem, Pająka jest dosyć dużo w uniersum Marvela, ale skoro co jakiś czas ukazywały się dobre zeszyty, czemu z nich rezygnować? 

Siłą serii było skoncentrowanie się na ludzkim aspekcie Spider-Mana. Oczywiście, widzieliśmy go jako bohatera, który potrafi uratować miasto z rąk złoczyńców, ale Taylor skupiał się na nim bardziej jako na codziennym bohaterze. Peter Parker był przede wszystkim dobrym człowiekiem i właśnie to sprawiało, że był on wyjątkowy. Nie raz w ramach serii widzieliśmy jak pomagał ludziom na dnie. Nie raz widzieliśmy też, jak pomoc oferowana przez Parkera przemieniała życie innych. Pomagał zmienić coś w ich życiu na lepsze. W tym aspekcie najmocniejszy był chyba odcinek ze Spider-Bitem, gdzie Spider-Man dawał nadzieję na lepsze jutro. Historia chłopca chorego na raka, który mógł spędzić jeden dzień razem ze swoim ulubionym bohaterem zwalczając złoczyńców (którzy okazali się przebranymi pracownikami hospicjum) chwytała za serce. Nic dziwnego, że było o niej tak głośno. Nie od dziś wiadomo, że Spider-Man wierzy w przemianę i ma ogromne pokłady empatii. Ta historia była tego emanacją w największym rozmiarze i będzie zapamiętana jeszcze długo. 

Taylor poruszał też poważne wątki, które moim zdaniem powinny być kontynuowane. Chodzi mi tutaj w pierwszej kolejności o chorobę cioci May. Historia ma ogromny potencjał, zwłaszcza w kontekście One More Day, które przecież opierało się na przywróceniu ciotki Petera do życia. W realiach komiksu May zachorowała na raka. Peter po raz kolejny odznaczył się bohaterstwem w tym ludzkim aspekcie swojego życia. Starał sie jak mógł by być dla niej jak najlepszą podporą. Wiele razy mu to wychodziło. Nawet jeżeli wszystko było przeciwko niemu, dawał z siebie wszystko. I inni to widzieli. W kluczowym momencie, dzięki swojej postawie, która została zauważona, Peter mógł po prostu wziąć sobie wolne, by móc zając się ciotką - pozostali bohaterowie skrzyknęli się, by stanąć w obronie miasta zamiast Parkera. Niestety historia choroby Ciotki pozostaje otwarta i mam głęboką nadzieję, że będzie kontynuowana. To zbyt duża zmiana  w rysie postaci, by mogła przejsć bez echa. 

Drugim wątkiem, który zasługuje na uwagę jest niezależność i bohaterstwo MJ. Co prawda historia związana  z tym wątkiem zajęła zaledwie jeden zeszyt, ale doskonale wpisuje się w linie laurkowych numerów dla tej postaci. Wcześniej byliśmy świadkami story arcu, w którym MJ pokonała Electro, a po premierze numeru, o którym tutaj mowa wystartowała seria Tha Amazing Mary Jane. Bardzo się cieszę, że Tom Taylor dołożył swoje trzy grosze do tego trendu, zwłaszcza że MJ jest po prostu postacią, która wprost musi być doceniona.

Jeżeli chodzi o akcję i przeciwników, to tutaj było gorzej. Nie znaczy to oczywiście, że było źle. Po prostu - normalna, zrównoważona i wartka akcja. Powracał stale wątek z podziemnym Nowym Jorkiem i The Rumor. Te wątki były po prostu poprawne. Nowa bohaterka, The Rumor, dla jednych może być przykładem na dobre budowanie postaci, dla drugich, po prostu ciekawostka. Ja pozostaję jednak w tej drugiej grupie. Co do samego zaś podziemnego miasta - było to coś dobrze zaplanowanego i naprawdę fajnie zrealizowanego. Ciągłe powracanie do niego sprawiło jednak, że niektóre elementy są ciekawsze, inne zaś mniej. Jednak nawet i tutaj trzeba zauważyć, że jako całość wzystko sprawdza się naprawdę nieźle!

Niezależnie od tego, przez te kilkanaście numerów bawiłem się naprawdę dobrze. Seria Toma Tailora była czymś do czego chciało się wracać i czego ciągle chciało się więcej. Jeżeli nie zapoznaliście się z nia, zapraszam do lektury. Teraz sytuacja jest lepsza, bo wszystko stanowi zamknięta całość. Przypuszczam że czytanie tych numerów będzie czymś podobnym do oglądania nowego sezonu ulubionego serialu na Netflixie wrzucanego za jednym razem - przygodą na jeden wieczór. Ale zaufacjie mi, to będzie dobry wieczór. 

Krzysiek "Sobb" Sobieraj

Friendly Neighbourhood Spider-Man vol.1 Secrets and Rumors
scenariusz: Tom Taylor
rysunki: Juan Cabal
liczba stron: 144
cena z okładki: 17,99$

Friendly Neighbourhood Spider-Man vol. 2 Hostole Takeovers
scenariusz: Tom Taylor
rysunki: Ken Lashley, Juan Cabel
cena z okładki: 17,99$ 

Oba tomy możecie nabyć w sklepie ATOM Comics

Pamiętajcie, że możecie użyć kodu promocyjnego "ENDGAME", by otrzymać 5% rabatu na komiksy Marvela.

 
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.