Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - OKP Dolores tom 1 Ścieżka nowych pionierów

Sięgając po Ścieżkę nowych pionierów, pierwszy tom serii OKP Dolores, oczywiście rzuciła mi się w oczy okładka, która wygląda dość kiepsko. Kompozycja postaci znana z gorszych filmowych plakatów nie zapowiadała nic dobrego. Nadzieję na to, że w środku znajdziemy jednak coś wartościowego dawały nazwiska twórców. Nową frankofońską serię s-f od Egmontu stworzyli bowiem Didier Tarquin i Lyse Tarquin znani z rysunków do popularnej serii komiksów o Lanfeuście z Troy. Jednak czy na stołku scenarzystów autorskiej historii również sobie poradzili? 

Osiemnastoletnia Mony to sierota wychowana przez siostry Kościoła Nowych Pionierów. Osiągając pełnoletniość opuszcza mury klasztoru, mając ze sobą jedynie spadek po nieznanym jej ojcu. Jak się okazuje, mężczyzna nie był byle kim i otrzymała po nim pewien kosmiczny okręt. Dziewczyna postanawia wykorzystać to w dobrym celu i szuka załogi dla statku. Wpada w kolejne tarapaty, zdobywając po drodze ważnego sprzymierzeńca. Razem udają się w podróż, która zabiera ich w nowe dla nich miejsca.

Historia, jaką próbuje nam zaprezentować małżeństwo Tarquin jest mało oryginalna. To 48 stron utartych schematów, z których twórcy nawet nie próbują stworzyć czegoś ciekawego. Niejednokrotnie na tej stronie pisałem, że nie przeszkadzają mi mało oryginalne historie, powielające często spotykane schematy, ale ważne, żeby twórcom udało się przedstawić przynajmniej interesujących bohaterów i stworzyć między nimi intrygujące relacje. Tutaj tego nie ma. Główna bohaterka jest bogobojną, zagubioną dziewczyną, która niewiele się zmienia na przestrzeni tego albumu. Towarzyszący jej bohaterowie nie mają głębszych motywacji, czy zróżnicowanych cech charakteru. Jeden ma nieznaną potrzebę ochorny Mony, drugi chce zbić kasę na statku, a trzeci jest jego dawnym tajemniczym członkiem załogi. To ich widzimy na okładce (oraz wilkogłową postać, która większej roli w komiksie do odegrania nie ma). Być może w kolejnych tomach bohaterka nabierze charakteru, odwagi itd. poznamy historię jej towarzyszy i sekrety statku. Autorzy nie mają tu nic, co mogłoby przykuć moją uwagę na dłużej i wyczekiwać w jakikolwiek sposób dalszego ciągu tej historii. Również rysunki to nic nowatorskiego i autorzy pokazują styl z jakiego znani są od lat - może ktoś kto jest jego fanem lepiej odbierze tę historię.

OKP Dolores, jeżeli ktoś w Egmoncie chciał bardzo wydać ten komiks, już lepiej pasowałby do magazynu Fantasy Komiks, gdzie nazwiska autorów już się przewijały. To nieciekawa historia, na którą żal wydawać nie tylko okładkową cenę, bo i tak mało kto obecnie tak robi, a tę obniżoną. Dziwi decyzja Egmontu z wydaniem tego albumu, który ledwo co pojawił się we Francji i nie wiadomo, kiedy dostaniemy kolejne tomy, a co dopiero finał historii, bo jako samodzielna całość ten komiks po prostu nie istnieje. Rzadko kiedy bardzo odradzam jakiś komiks, bo często choć jeden wątek w historii wydaje się interesujący, bohaterowie mają ciekawą relację czy rysunki wybijają się na tle scenariusza. Tutaj lektura była męcząca i dawno się tak nie wynudziłem. 

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

OKP Dolores Tom 1 Ścieżka nowych pionierów
Scenariusz: Lyse Tarquin, Didier Tarquin
Rysunki: Didier Tarquin, Lyse Tarquin
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Cena z okładki: 39,99 zł
Liczba stron: 48

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.