Avalon » Publicystyka » Artykuł

Tak narodził się pomysł na starego dziada, który walczy z robo-zombie - Wywiad z Pawłem Kicmanem


AVALON: Zacznijmy od najważniejszego: skąd wziął się pomysł na Eustachego? Skąd czerpałeś pomysły na scenariusze i opowiadania? W zapowiedziach piszesz chociażby o robo-zombie i duszach wrestlerów, więc szykuje się szalona pulpowa przygoda. Ale czy w tym szaleństwie jest jakaś metoda?

Paweł Kicman: Pomysł właściwie pojawił się sam, po prostu postać dopasowała się do samej historii. Pierwszy raz pomyślałem o podobnej pulpowej przygodzie niedługo po tym jak kupiłem grę karcianą Smash Up. Tam łączy się dwie talie (np. roboty, zombie, dinozaury, kosmitów etc.) w jedną. I stąd - niezbyt oryginalnie - przyszedł pomysł na robo-zombie. Czytałem wtedy też sporo rzeczy Łukasza Kowalczuka i stwierdziłem, że fajnie by było napisać coś "szlamowego". Dodałem jedno do drugiego i tak narodził się pomysł na starego dziada, który walczy z robo-zombie. Całość nabrała struktury, ale to było ledwie kilka stron. Zacząłem więc myśleć jak można to dalej pociągnąć. Stwierdziłem, że może na początek antologia shortów no i tak to wyszło. A czy w szaleństwie jest metoda? Ciężko powiedzieć. Mam nadzieję, że tak! 

Jak przebiegał proces doboru rysowników do projektu? Czy pisząc dane scenariusze miałeś już gdzieś z tyłu głowy komu go wręczysz?

Pierwsza historia (ta o robo-zombie) była pisana pod Maćka Czapiewskiego. Nie wiedziałem wtedy ile będzie historii, ani kogo innego chciałbym włączyć do zespołu, ale wiedziałem, że od Maćka zacznę. Ostatecznie rozstał się on z rysowanie komiksów (mam nadzieję, że jedynie chwilowo), więc w tej antologii go nie zobaczymy, ale udało mi się zebrać bardzo solidną ekipę, różnorodną stylistycznie. Kilka osób poprosiłem przez wzgląd na przeszłe projekty, z częścią chciałem pracować już od dłuższego czasu, ale nie było okazji, a część znalazła się w projekcie bo po prostu ich styl bardzo mi pasował do konkretnego scenariusza. 


Plansza z komiksu "Dwanaście kroków"
rys. Łukasz Pawlak, scen. Paweł Kicman

Jak duży wpływ mieli rysownicy na kształt ostatecznego dzieła? Czy mieli jakieś uwagi do scenariusza, a może przekonali Cię do jego zmiany?

Każdy artysta pracuje inaczej. Niektórzy zgłaszali sporo uwag i razem wypracowaliśmy ostateczny kształt skryptów, niektórzy trzymali się bardzo precyzyjnie tego co było napisane, a jeszcze inni pozwolili sobie na dowolność w niektórych aspektach (np. Łukasz Pawlak, który zrobił sporo po swojemu i dzięki temu komiks jest 1000 razy lepszy niż był w scenariuszu). 

Skąd decyzja, że te historie lepiej poradzą sobie jako komiksy, a inne jako opowiadania? Czy mając pomysł wiedziałeś, w jakiej formie najlepiej się sprawdzi? A może opowiadania powstały na dalszym etapie prac nad antologią?

Opowiadania doszły później, właściwie wciąż nie wszystkie mają jeszcze ostateczną formę i czekają na poprawki. Ich fabuły wymyślałem dopiero po napisaniu scenariuszy, natomiast bardzo chciałem je dodać z prostego powodu - prawie nikt tak nie robi. Nie widzi się antologii, gdzie jeden bohater występuje zarówno na kadrach jak i w czystym tekście. Co prawda taki Jakub Wędrowycz, z którym Eustachy będzie pewnie porównywany jako postać (mimo wielu fundamentalnych różnic), występuje zarówno w opowiadaniach, powieściach oraz dostał swój komiks. Z tym, że nie wydarzyło się to w ramach jednego, zamkniętego tomu. 



Plansza z komiksu "Wiekuiste kayfabe"
rys. Maciej Pałka, scen. Paweł Kicman


Czy można spodziewać się kolejnych antologii o Eustachym a może jakiegoś pełnego metrażu z tą postacią w przyszłości?

Jeśli antologia się dobrze sprzeda i zbierze ciepłe opinie to chciałbym zrobić album z dłuższym komiksem i jakąś solidną nowelką (jedno i drugie tak na 40-50 stron). Pożyjemy, zobaczymy. 

Czy słuchasz muzyki w trakcie pisania? Jakich utworów moglibyśmy szukać na soudtracku do przygód Eustachego? A może będzie jakaś lista kawałków w antologii wzorem chociażby Jeffa Lemire?

Jeden z komiksów ma swoją ścieżkę dźwiękową - i to dosłownie, w samej treści. No ale przyznam, trochę mnie zaskoczyłeś tym pytaniem, bo jest niestandardowe, a ja rzeczywiście w ramach niespodzianki planowałem wypuścić playlistę na Spotify, która ma umilić i wzbogacić lekturę wszystkich komiksów i opowiadań! Ok, nici z niespodzianki, mleko się wylało! Ale więcej jeszcze nie zdradzę. Natomiast sam muzyki w trakcie pisania raczej nie słucham, mam raczej problemy z koncentracją i to mnie bardzo wybija.


Plansza z komiksy "Brood Stock"
rys. Asia Dutkiewicz, scen. Paweł Kicman

Dlaczego akurat self-publishing i akcja crowdfundingowa?

Self-publishing dlatego, że nikt by mi nie wydał zbioru komiksów, opowiadań, ilustracji i to jeszcze z przepisem na proziaki i ciekawostkami o niedźwiedziach i wilkołakach. Natomiast crowdfunding głównie dlatego, że projekt jest dość zasobożerny. Druk, wynagrodzenia, wysyłki - zbiera się tego trochę i nie jest łatwo wysupłać całość z kieszeni, szczególnie bez wiedzy jak to się potem sprzeda. Wybrałem więc w miarę bezpieczną opcję zbiórki, żeby spać spokojniej - nawet jeśli stracę na prowizji dla portalu. 

"Cholerna planeta" do Twojego scenariusza i z rysunkami Maćka Czapiewskiego spotkała się z pozytywnym odbiorem, sam miło wspominam lekturę. Czy planujesz wrócić do tego świata lub podobnych klimatów? Maciej niestety pożegnał się niedawno z komiksową sceną.

A dziękuję. Miałem pomysł na dość osobliwą trylogię, której "Cholerna planeta" byłaby częścią. Ostatecznie "druga część" stała się zupełnie osobnym tworem. Powstał scenariusz, rysować miał Maciek, ale raz, że skrypt (w moim odczuciu) wymaga jeszcze sporo szlifów, to jeszcze bez Maćka musiałbym poszukać kogoś innego, kto by się tego podjął. Zobaczę, może "Płomień" (taki nosi tytuł ta historia) w końcu doczeka się wymaganych poprawek i podeślę to do wydawnictw? Czas pokaże. 


okładka komiksu "Cholerna Planeta"
rys. Maciej Czapiewski, scen. Paweł Kicman

KIC Comics Presents, Paweł Kicman Prezentuje - czy to tylko elementy pulpowej okładki, czy możemy spodziewać się czegoś jeszcze pod takim logo? Z Twoich blogowych wpisów wynika, że Eustachy nie jest jedynym projektem, nad którym obecnie pracujesz. Czy ujawnisz nieco więcej na temat tego, czego jeszcze w nadchodzących miesiącach możemy się od Ciebie spodziewać?

KIC Comics to akurat dodatek ze strony projektanta okładki, Rafała Szłapy, który ma podkreślać pulpowy charakter. Natomiast brand "Paweł Kicman prezentuje" to rzeczywiście istniejący twór, nazwa imprintu mojego wydawnictwa. Rzecz jasna "wydawnictwo" to trochę nadużycie, bo wszystko rozbija się o ISBNy, o nic innego. Nie prowadzę żadnej działalności, nie ma w tym regularności czy większej intencji. Ale zobaczymy, będę pewnie swoje rzeczy puszczał pod tym szyldem - a nuż to jakoś osiądzie. Planów mam niewiele. Na KFK będzie premiera małego zeszyciku z dwiema historiami, z których ja napisałem jedną - szczegóły niebawem. Drugi projekt to kolos, który przyprawia mnie o migrenę, ale jest też cholernie ważny i muszę go doprowadzić do końca - to antologia "Ostatnie drzewo", której jestem pomysłodawcą i redaktorem. Cały dochód z jej sprzedaży pójdzie na ochronę środowiska, a w środku komiksy m.in. Kasi Niemczyk, Spella, Roch Urbaniaka, Asi Karpowicz czy Prosiaka. No i jeśli wszystko dobrze pójdzie to jakoś w drugim kwartale ukaże się antologia o roboczym tytule "Mity i legendy". Dorosłe, pełne seksu historie z ciężkim klimatem, wydaje to Planeta Komiksów. Zostałem też zaproszony do pewnego projektu, o którym mówić jeszcze nie mogę, ale wszystko wskazuje na to, że również ukaże się w 2020. Planów jest więcej, ale tylko te powyższe mają jakieś ciało.   


Kadr z komiksu wchodzącego w skład antologii "Ostatnie drzewo"
Rys. Tomasz "Spell" Grządziela

Wśród autorów "Ostatniego drzewa znajdą się także: Jan Mazur, Igor Wolski, Berenika Kołomycka, Roch Urbaniak, Wiktor Talaga, Maciej Kachel, Edyta Bystroń, Daniel Gizicki, Grzegorz Pawlak, Magdalena Cielecka, Aleksandra Motyka, Rafał Kołsut, Paweł Gierczak, Tomasz Kontny, Marta Falkowska, Aleksandra Czachór, Agnieszka Czachór, Karolina Plewińska, Jakub Dębski, Ania Krztoń, Bartek "Henryk" Glaza, Tomasz Kaczkowski, Tomasz Pstrągowski, Helena Smołka, Jerzy Łanuszewski, Jakub Topor, Dawid Longa, Klaudia Robat, Marta Szu


Premiera komiksu zaplanowana na Krakowski Festiwal Komiksu. Gdzie jeszcze poza tym festiwalem będzie można Cię spotkać? Czy planujesz jakieś spotkanie dla czytelników z twórcami antologii?

Będę na Komiksowej Warszawie, na Confiction (nie znam daty, ale raczej będę bo to impreza w Krakowie) i potem dopiero MFKiG. W planach jest wystawa tematyczna z pracami z Eustachego, ale czy i kiedy uda się ją zorganizować to już raczej temat do rozważań na drugi kwartał tego roku.

Poza pisaniem scenariusz prowadzisz też bloga, więc mniej więcej wiadomo, jakie komiksy aktualnie polecasz. Jest może jednak jakiś tytuł, o którym jeszcze nie wspominałeś, a który ostatnio wywarł na Tobie większe wrażenie? 

W tym roku nadrobiłem dopiero "Panterę" od Timofa i jest to piekielnie świetna rzecz. Poza tym ostatnio czytam bardzo mało. Dokończyłem run Aarona z Thora i to właściwie tyle. 

Dziękujemy za wywiad, czekamy na premierę Eustachego i trzymamy kciuki za pozostałe projekty!


Kadry z komiksu "Technofobia"
rys. Paweł Antoniak, scen. Paweł Kicman



Link do zbiórki na wydanie komiksu na portalu wspieram.to

Projekt możecie śledzić także na jego profilu na Facebooku - 
Eustachy - komiks

Pawła Kicmana znajdziecie na jego profilu autorskim na 
Facebooku


okładka antologii "Eustachy"
autor Rafał Szłapa
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.