Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Miasto Wyrzutków tom 1 Mężczyzna, który gromadził rupiecie

Lubię, gdy Non Stop Comics zapowiada serie, które sam wcześniej czytałem i polecam - głównie dotyczy to publikacji, które wpierw wydano na rynku amerykańskim. Jeszcze lepiej jest, gdy zapowiadają tytuły wcześniej mi nieznane np. z rynku frankofońskiego, które od razu przykuwają moją uwagę chociażby swoją okładką. Takich tytułów w zapowiedziach na kolejne miesiące jest kilka, ale zaliczyć można do nich także Miasto Wyrzutków, którego pierwszy z dwóch tomów niedawno miał swoją premierę w Polsce.

Głównym bohaterem historii jest widoczny na okładce Jacques. Wyróżnia go jedna osobliwa cecha: potrafi rozmawiać z przedmiotami. Dzięki wiedzy, jaką mu przekazują, jest w stanie pracować szukając zagubionych przedmiotów. Ale informacje czerpane od książek, telewizorów czy biżuterii mogą pozwolić mu także spróbować odnaleźć zaginioną dziewczynę. Zadanie nie jest łatwe, gdyż zamieszani są w nie lokalni nielegalni handlarze jak i dziwne latające postaci. 

Miasto Wyrzutków zaprezentowane przez Juliena Lamberta to miejsce pełne tajemnic i niespodzianek. Główny bohater przez swoje zdolności stał się zgorzkniały, więc nie należy do sympatycznych postaci. Mimo to ciekawie śledzi się jego przygody. Mimo swojego charakteru, ma też dobrą stronę: ratuje przedmioty, które inni wyrzucili na śmieci lub które na jego oczach niszczą. Przez to jego mieszkanie stało się swego rodzaju rupieciarnią. Dodatkowo końcówka albumu stawia go w ciekawym położeniu - mam więc nadzieję, że drugi tom przyjdzie mi przeczytać jeszcze na początku drugiej połowy tego roku. Dodatkowo oprócz Jacquesa mamy tu równie interesującyc drugi plan, na którym przewija się porwana kobieta, jej rodzina oraz prywacze. Pojawia się tu także grupa dzieci, które poniekąd wplątują się w te wydarzenia i z pewnoscią odegrają większą rolę na dalszym etapie historii. 

Od strony graficznej tytuł przypadł mi równie mocno do gustu co sama historia. Już sama okładka zapowiadała, że styl komiksu utrzymany jest w ramach tego co lubię. Fajny design postaci - nieco uproszczone, zdeformowane ciała bohaterów dobrze prezentują się na bardziej dopracowanych tłach. Nie mam też zarzutu wobec kolorystyki dobranej przez Lamberta, która podkreśla atuty jego rysunków.

Pierwszy tom Miasta Wyrzutków to sympatyczna, lekka lektura, którą polecam każdemu. Samo Non Stop Comics pokazuje, że po komiks mogą sięgnąć już dziesięciolatkowie - cała reszta ich komiksów ma kategorię +14. Ciekawi bohaterowie, intrygująca historia, przyjemna oprawa wizualna - po prostu kawał dobrego komiksu, przy którego lekturze można się spokojnie zrelaksować. Miłe zaskoczenie, oby kolejne nieznane mi nowości okazały się równie dobre. 

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Miasto Wyrzutków tom 1 Mężczyzna, który gromadził rupiecie
autor: Julien Lambert
tytuł oryginału: VilleVermine, vol. 1: L'homme aux babioles
tłumaczenie: Jakub Syty
liczba stron: 96
format: 220 × 290 mm
oprawa: twarda
cena z okładki: 49 zł




Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.