Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Snow Blind

O "Snow Blind" wspominałem już recenzując serię "Grass Kings" a to z uwagi na rysownika obu tych tytułów. Tyler Jenkins od razu zwrócił na siebie moją uwagę swoim stylem, niecodziennym na amerykańskim rynku. Obecność "Snow Blind" te kilka lat temu w ofercie BOOM! Studios przyciągnęło więc moją uwagę, a zarys historii dodatkowo zachęcił do przeczytania całości. I jak możecie już pewnie stwierdzić, tamtej lektury nie żałuję. Możliwość powrotu do tej historii jeszcze raz dzięki polskiemu wydawcy pozwoliła sprawdzić, czy wciąż ta krótka przygoda Teddy'ego i jego rodziny wywrze na mnie równie dobre wrażenie.

Co by było, gdybyś odkrył, że Twoi rodzice nie są ludźmi, za których ich uważasz? To pytanie, które pojawia się na tylnej okładce albumu, a które było już punktem wyjścia dla wielu historii, chociażby Runaways w Marvel Comics. Tutaj jednak mamy bardziej przyziemną historię i historię chłopaka, który ze swoimi rodzicami nie miał raczej za dobrej relacji, a i z rówieśnikami też nie spędzał za wiele czasu. Teddy, którego najczęściej spotkać można czytającego kryminały, w końcu sam staje się bohaterem takiej historii, gdy przeszłość puka do drzwi jego rodziny. I jak to bywa w takich opowiesciach, cała prawda nie od razu wychodzi na jaw, a nasz bohater będzie musiał długo się zastanawiać, komu powinien zaufać.

Scenariusz Mastersa to prosta opowieść, która wydaje się być znajoma, słyszana lub widziana wiele razy. Jednak uzupełniana przez akwarelowe rysunki Jenkinsa, staje się wyjątkowym kryminałem. Kreska artysty buduje pełną napięć historię osadzoną w śnieżnej Alasce. Jenkins świetnie operuje barwami. Z uwagi na krajobraz to przede wszystkim zimna paleta, choć swoje ma tu do odegrania też czerwień. Nie wiem, na ile to wskazówki Mastersa, a na ile własny wkład Jenkinsa, ale mamy tu także dobre operowanie kadrami, a cała akcja płynnie brnie do przodu. Wydaje mi się, że jak już sięgnięcie po ten komiks, to nie oderwiecie się od niego aż nie skończycie. Historia świetnie spisałaby się na małym ekranie w formie miniserii. Póki co prawa do ekranizacji posiada Fox, ale czy do adaptacji dojdzie, nie wiadomo, kiedy się dowiemy.

Sięgając po ten komiks w polskim wydaniu nie obyło się u mnie bez porównań do oryginału. Nie zauważyłem jednak błędów w tłumaczeniu i jest całkiem sprawnie wykonane. Samo wydanie to również świetna robota i cieszy, że pasuje do Grass Kings. 

Komiks Mastersa i Jenkinsa to wizualna uczta, propozycja idealna dla fanów kryminałów, historii mieszkańców małych miejscowości skrywających swoje tajemnice, a komu spodobało się Grass Kings, temu tej pozycji polecać nie muszę. Teraz, drogie Non Stop Comics, czekam na polską edycję kolejnej perełki od duetu Kindt/Jenkins, czyli Black Badge.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Snow Blind
Scenariusz: Ollie Masters
Ilustrator: Tyler Jenkins
Tytuł oryginału: Snow Blind
Tłumaczenie: Maciej Muszalski
Liczba stron: 112
Format: 184 × 286 mm

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.