Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Mighty Morphin Power Rangers. Rok Pierwszy

Jestem wielkim fanem Power Rangers od bardzo dawna. Pamiętam uczucie towarzyszące mi podczas oglądania pierwszego odcinku serialu, jaki miałem okazję zobaczyć na ekranie telewizora w czasach, kiedy te posiadały jeszcze ogromne pudło za ekranem. Tym większą radość sprawiło mi BOOM! Studios wydając komiksy o tych niezwykłych kolorowych bohaterach. Jeszcze większą frajdę daje mi prowadzenie kolumny „It’s Morphin Time!” gdzie omawiamy dla was szczegółowo komiksy z tego uniwersum. Ku mojej radości Egmont zdecydował się na wydanie tej serii w naszym kraju, biorąc na pierwszy ogień Rok Pierwszy – zbiór, który spina nam do kupy pierwszych dwanaście zeszytów i serwuję ją nam w rewelacyjnym wydaniu.

Co sądzę o fabule, czy kresce tego komiksu możecie jasno wywnioskować z „It’s Morphin Time!”, jednakże tym z Was, którzy nie mieli okazji zapoznać się wcześniej z tekstami śpieszę ze streszczeniem. Komiks opowiada o losach Power Rangers tuż po tym, jak do drużyny dołącza szósty wojownik – Tommy Oliver. Zielony ranger stawia pierwsze kroki po stronie tych dobrych, świat zaczyna powoli go akcentować, a w grupie przyjaciół dochodzi co chwilę do poważnych zgrzytów. Nie próżnuje również Rita, która pragnie zemścić się na zdrajcy i w tym celu nawiązuje kontakt z tajemniczym sojusznikiem.

Komiks nie tylko odbiega od formy serialu, ale rozwija każdy jego element i nadaje mu niepowtarzalnego tonu. Dla wielu fanów Power Rangers stali się liderem wśród komiksów o super bohaterach i trzeba z ręką na sercu przyznać, że jest w tym trochę racji. Samo przeniesienie nastolatków w kolorowych trykotach na karty komiksu wychodzi im na dobre, bo w tym środowisku wyglądają naturalniej, a znana z serialu tandeta znika już przy pierwszych rysunkach wojowników, zordów i ich przeciwników. Na szczególną uwagę zasługuje postać antagonistki, która z podrzędnej jednowymiarowej krzykaczki, jaką możecie pamiętać sprzed lat zmienia się w naprawdę przerażające, eleganckie straszydło, które wzbudza swoimi działaniami respekt i podziw. Poznacie też tutaj stworzonego przez Kyle Higgins lorda Drakkona, prawdopodobnie jedną z najciekawszych postaci w historii Power Rangers w ogóle. 

Za stronę wizualną odpowiada przede wszystkim Hendry Prasetya, jak dla mnie najlepszy rysownik w całej serii, który nadał Power Rangers niepowtarzalny kształt, oddając w nasze ręce dzieło w pełni osadzone w uniwersum, a jednocześnie mroczne i brutalne. To niezapomniane doświadczenie i choć może piszę to na wyrost, bo świat zna na tony lepszych komiksowych rysowników, to żaden nie rysuje tak genialnych Power Rangers.

Warto zwrócić uwagę na samo wydanie. Komiks zdobi okładka alternatywna i taki trend utrzymuje się w pozostałych latach (które trzymam kciuki, że również trafią do polskiego czytelnika). Przedstawia ona trzymany przez wojownika hełm, oddając przy tym całą aurę jaką roztaczają wokół siebie Power Rangers. Może bez poczucia i tak wytraconej już tandety.

Każdy komiks z serii wieńczy krótka historyjka, w tym zbiorze zebrana do kupy. Po niezwykłej przygodzie będziecie mogli odsapnąć przy zabawnych perypetiach Mięśniaka i Czachy. W tym miejscu należy się szczególne uznanie dla tłumaczy. Sięganie po zakorzenione w sercach fanów nazewnictwo to przyjemne oczko w stronę fanów. Oczko, które komiks puszcza nam co chwilę, a im dalej w to okazałe tomiszcze, tym więcej smaczków.

Mighty Morphin Power Rangers Rok Pierwszy, to tom, który serwuje nam najlepsze w historii spojrzenie na niezwykłych nastolatków i jeśli choć odrobinę kiedyś zatraciliście się w serialu, tak teraz powinniście z ogromną radością sięgnąć po ten zbiór. Tym z Was, którzy nie mieli wcześniej styczności z rangerami polecam serdecznie dać szansę tej niezwykłej, różnorodnej drużynie. Będziecie bardzo pozytywnie zaskoczeni. Pozostaje mi tylko trzymać mocno kciuki za te serię w Polsce i mam cichą nadzieję, że poza następnymi „latami” dostaniemy również równoległą serię Go Go. Bo naprawdę warto po to sięgnąć.


Mateusz "Hawk" Cebrat

Mighty Morphin Power Rangers. Rok pierwszy
Scenarzysta: Steve Orlando, Kyle Higgins, Mairghread Scott
Ilustrator: Daniel Bayliss, Corin Howell, Jonathan Lam, Hendry Prasetya, Thony Silas
Tłumacz: Zofia Sawicka
Cena z okładki: 99,99 zł
Liczba stron: 348

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.