Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Vei tom 2

Niemałe było moje zaskoczenie, gdy czytając zapowiedź drugiego tomu Vei uświadomiłem sobie, że to już koniec tej historii. Czytając pierwszy tom widziałem tu potencjał na serię, która mogłaby trać jeszcze spokojnie kilka tomów. Sama końcówka dwójki pokazuje, co mogłoby się tam wydarzyć i choć z tego powodu szkoda mi żegnać się z tak dobrze zarysowanym i narysowanym światem, to też cieszy, że twórcy nie postanowili się rozdrabniać, tylko przekazali nam to, co sobie zaplanowali. 

Pierwszy tom Vei od wydawnictwa Non Stop Comics zaciekawił mnie przede wszystkim świetnymi rysunkami Karla Johnsonna. Tutaj trzyma poziom, mamy oryginalny i ciekawy wygląd olbrzymów i nordyckich bogów, choć nie tak odmienny od tego, do czego przywyczaił nas Marvel. Właśnie, skoro już wspominam o Domu Pomysłów, Vei na pewno przypadnie do gustu fanom przygód Thora, a w szczególności tego, co w serii robił Jason Aaron, Russell Dauterman i Matt Wilson. 

Główna bohaterka, Vei, musi zmierzyć się w ramach Meistarileikir (nawet nie próbuję tego wymówić na głos...), odbywającego się co jakiś czas turnieju, w którym rozstrzygane jest, kto rządzić będzie Midgardem, Jotunowie czy wciąż bogowie Asgardu. Wojowniczka olbrzymów jest ich największą nadzieją na przelanie szali zwycięstwa po raz pierwszy na ich stronę. Asgard nie odda władzy tak łatwo, a sam Odyn posunie się do wielu oszustw i sztuczek. Vei, choć zaprawiona w boju i dążąca konsekwentnie po trupach do celu, wystawiona zostanie na wiele prób. Czy podoła i obrzymy zwyciężą? Jakie w tym wszystkim jest miejsce Lokiego?

Sara B. Elfgren czerpie z mitologii nordyckiej różne ciekawe elementy i spina je  w emocjonującą, pełną napięć i akcji historię. Droga jaką przechodzi nasza bohaterka najlepiej widoczna jest gdy spojrzymy na okładki tej dwutomowej historii. Cieszy, że scenarzystka, zwłaszcza gdy na scenę wkracza liczne grono nordyckich bogów, nie gubi głównej bohaterki i to wciąż ona, jej przeżycia, emocje, są w centrum uwagi. 

Pierwszy tom nieco mnie zmylił okładką i na pierwszy rzut oka sądziłem, że to będzie historia dla młodszego czytelnika, teraz już w zupełności mogę powiedzieć, że sięgnąć powinna po niego już nieco starsza młodzież. 

Jeżeli czytaliście pierwszy tom, chyba nie muszę zachęcać Was do dalszej lektury. Dwójka świetnie domyka całość, nie pozostawiając nas z żadnym poczuciem niedosytu. Kto jeszcze nie zetknął się z Vei, wakacyjny okres to świetny moment na zajrzenie w nieco zimniejsze nordyckie klimaty. To świetny komiks środka, epicka, piękna historia, do której z pewnością jeszcze kiedyś wrócę. Gdybym był łowcą talentów z Marvela, po lekturze takiej historii wiedziałbym, kto po Aaronie powinien zabrać się za przygody boga gromu.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Vei tom 2
scenariusz: Sara Elfgren
rysunki: Karl Johnsson
tłumaczenie: Maciej Muszalski 
liczba stron: 160
cena z okładki: 57,90 zł

Komiks można kupić w sklepie wydawnictwa Non Stop Comics

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.