Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Uncanny X-Men: Powstanie i upadek Imperium Shi'Ar

Od wydania X-Men Mordercza geneza minęły już około dwa lata. To trochę sporo, a i tamta historia nie była tak szczególna, poza tym, że zawierała dość ważne dla przyszłych historii wydarzenia. Długo zasnatawiałem się, czy Egmont ma w ogóle zamiar kontynuować te wątki, ale w końcu okazało się, że tak i światło dzienne ujrzało polskie wydanie Powstania i upadku Imperium Shi'Ar. Wydania o tyle istotnego, że kontynuujące wątek Wulkana, który udaje się w kosmos, a za nim, by ujarzmić jego mordercze zamiary, rusza ekipa X-Men pod wodzą Charlesa Xaviera. Profesor X w oczach podopiecznych mocno stracił w poprzedniej historii, więc jego obecność w Instytucie nie była mile widziana. Możliwość wyruszenia wraz z Havokiem, Marvel Girl, Polaris, Darwinem i Warpath staje się dla niego szansą na odkupienie części win. Ale czy nie narobi jeszcze większego bałaganu swoim działaniem, narażając na śmierć towarzyszy?

Podróż w kosmos to szansa na spotkanie bohaterów, którzy mocno odcisnęli się na historii drużyny X-Men. Mamy to tytułowe Imperium Shi'Ar, w którego sprawy miesza się Gabriel Summers, mamy Straż Imperialną pod wodzą Gladiatora i grupę Starjammers z Corsairem, ojcem braci Summersów, na czele. Brubaker odpowiednio żongule postaciami, dobrze dobranymi do wyznaczonych im zadań. Niecodzienna grupa X-Men musi nie tylko zgrać się ze sobą, ale i z nowymi sojusznikami. Czy uda im się pokonać Wulkana, który rośnie w siłę z każdym kolejnym zeszytem tej historii?

Nie można ukryć, że Powstanie i upadek Imperium Shi'Ar to część większej historii. By zrozumieć, warto znać wspomnianą już Morderczą genezę, a by poznać finał historii Wulkana i podążających za nim X-Men, trzeba wyczekiwać kolejnych albumów z ich przygodami. Kto do tej pory czytał tylko albumy o X-Men, powinien sięgnąć po wydane w Polsce albumy z serii Anhilacja i Anihilacja: Podbój, gdyż wydarzenia z nich z czasem zmieszają się na łamach Wojny Królów/War of the Kings. Czy jeszcze w tym roku ujrzymy tę historię w Polsce, dowiemy się zapewne na Pyrkonie z katalogu Egmontu.  

Przygody X-Men nie należą do najlepszych komiksów Brubakera, zdecydowanie lepiej radzi sobie w swoich autorskich projektach czy pisząc przygody Kapitana Ameryki (kiedy polskie wydanie?) i Iron Fista. Dla mnie to jednak porządna historia, w której czuć stawkę o jaką walczą bohaterowie, gdzie z szacunkiem dopisano nowe wydarzenia do znanych nam faktów. To także dobra okazja na poznanie lepiej tych X-Men, którzy zbyt często na pierwszy plan w różnych innych mediach, ale i samych komiksach, tak często nie wybiegali. 

Rysunki Billy'ego Tana i Claytona Henry'ego to typowy mainstream. Jeżeli ktoś zapyta, jak wygląda przeciętny superbohaterski komiks, to właśnie ten styl. Nie wyróżniający się, ale potrafiący odpowiednio wyrazić epickość zmagań naszych bohaterów, im samym nadając "superbohaterskie" kształty i rysy.

Jako samodzielny album: nie zachęcam, jako część większej kosmicznej sagi: jak najbardziej, rozrywka na dobrym poziomie.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Uncanny X-Men: Powstanie i upadek Imperium Shi'Ar
Scenarzysta: Ed Brubaker
Ilustrator: Billy Tan, Clayton Henry
Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz
Typ oprawy: twarda
cena: 99,99 zł

Dziękujemy wydawnictu Egmont za egzemplarze do recenzji

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.