Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Nomen Omen tom 1 Całkowite zaćmienie serca

Czy można napisać ciekawą historię o magii, która na dodatek przekona do siebie, powiedzmy łagodnie, czytelnika nie będącego miłośnikiem czarodziejek i demonów? Zdecydowanie tak, zwłaszcza jeśli będą w niej ciekawe i ludzkie postaci a całość będzie znakomicie zilustrowana!

Taką właśnie historią jest „Nomen Omen”. Wyeksploatowany wątek magii i demonów komiks ten odświeża i podaje w bardzo estetyczny sposób. Lecz myliłby się ten, kto sądzi, że to ładna i przystępna opowieść. Często bywa bardzo brutalna a i niejednoznaczna. Fundamentem jej jest jednak główna bohaterka – Rebecca „Becky” Kumar. Powiedzieć, że jest nietypową dziewczyną, to nie powiedzieć nic. Rebecca ma dwie mamy, nie widzi kolorów, lecz robi zdjęcia i je publikuje na insta, a na dodatek zostaje wmieszana w ciężkie, magiczne sprawy! Oprócz tego gnębią ją wyrzuty sumienia po pewnej stracie. Magia „weszła” w Becky w dość dziwnych, ale i brutalnych okolicznościach, gdy nie mogła tego pamiętać. Przebudzona zostanie zaś przez władcę ciemności w klubowej toalecie... 

Scenarzysta Marco B. Bucci zadbał o to, abyśmy się przy jego komiksie nie nudzili. Znakomicie rozpisał wszystkie postaci. Także te bliskie głównej bohaterce, jej kuzynkę, rodziców i przyjaciół (między którymi również występują odczuwalne, drobne spięcia) jak i istoty magiczne. Okazuje się, że „dobre” czarodziejki nie są wcale takie dobre, chowają prawdziwe oblicza za fasadami i iluzjami. Niby to już dobrze znamy, jednak przeniesienie tych motywów do współczesnego Nowego Jorku nadają im świeżości. Rebecca poznaje „nową” siebie widząc rzeczy niewyobrażalne ale i w toku rozmów, które nie są bynajmniej zdawkowe. Umie się stawiać, jest harda. Naprawdę ta postać usatysfakcjonuje każdego, kto szuka ciekawej kobiety na kartach komiksu.

Karty komiksu zdobią piękne rysunki Jacopo Campagni. Są wyraźne, bardzo estetyczne i momentami lekko mangowe (ale bez obawy, nie zniechęcą nikogo, kto mang nie lubi). Rysownik i kolorysta zarazem zastosował świetny manewr, otóż komiks oglądamy jakby oczyma Rebecci. Zwykły, codzienny, szary świat jest właśnie taki za sprawą jej achronatopsji, barw nabiera tam, gdzie pojawia się magia. Wtedy też zmienia się styl samego szkicu. Pojedyncze, istotne dla fabuły elementy także okraszone są kolorem.

Podsumowując mamy ciekawy wizualnie i scenariuszowo komiks o magii. Bywa brutalnie ale i lekko erotycznie, nie jest zatem to bajeczka dla dzieci. Bluzgi też się pojawiają. Polecam wszystkim lubiącym magiczne klimaty ale i szukającym ciekawej i świetnie zilustrowanej historii z interesującą główną bohaterką. 

Big-Y

Nomen Omen tom 1: Całkowite zaćmienie serca
Scenariusz: Jacopo Camagni
Rysunki: Marco B. Bucci
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
ISBN: 978-83-8110-782-2
Oprawa: miękka
Ilość stron: 90
Format: 170x260
Cena: 40 zł

Komiks można kupić w sklepie wydawnictwa Non Stop Comics

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.