Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - The Goon tom 1

The Goon powraca na polski rynek, tym razem z zapewnieniem, że pojawi się wraz z kompletem swoich historii na łamach pięciotomowej kolekcji. Swego czasu kilka albumów z udziałem "Zbira" wydał Taurus, jednak zawiesił serię (podobnie zresztą jak kilka innych). Wtedy dopiero zaczynałem przygodę z komiksem, a tytuł ten nie był na szczycie mojej listy "do przeczytania", a szkoda. Dzięki Non Stop Comics mam szansę nadrobić w końcu tę zaległość.

Zaczynając lekturę komiksu można odbić się od wstępów autorstwa twórcy serii, Erica Powella, który za dobrze swojej serii zareklamować nie potrafi. Ale jest w tym jakiś urok i drobna sugestia tego, jakiego klimatu możemy spodziewać się na kolejnych stronach. Z początku komiks nie porywa, Powell dopiero szuka odpowiedniej historii, testuje humor i czytelnika, kształtuje swoją kreskę. Dobrze przy tym nakreśla świat (a raczej miasteczko) w jakim żyje Zbir i Franky, jego nieodłączny towarzysz przygód. Kolejne historie pozwalają nam lepiej poznać ich genezę i otaczające ich grono postaci, które choć z początku wydawały się być epizodyczne, na stałe wpisują się w kolejne przygody naszych bohaterów.

Na łamach The Goon Powell łączy wszystko to, co kocha. Miesza klimat noir, horrorowe i pulpowe elementy, liczne nawiązania popkulturowe, wszystko to przedstawiając z dużą dawką mocnego humoru. Powell nie ma hamulców, potrafi żartować z każdego i w każdy sposób, więc przed lekturą trzeba przygotować się na wszystko. Naprawdę wszystko. The Goon to komiks, w którym cokolwiek by się nie przytrafiło naszym bohaterom, jak dziwne by nie były zwroty akcji, wszystko to wpisuje się w konwencję przyjętą przez Powella, dostarczając masy rozrywki. Coś, co nie przeszłoby w wielu innych seriach, tu tylko podkręca chęć sięgnięcia po kolejne historie. 

Przed lekturą, ale i na początku poznawania tego albumu, nie liczyłem na coś co pozwoli mi się aż tak dobrze bawić. Miłym zaskoczeniem okazało się śledzenie tego, jak Powell wprawia się w komiksowej sztuce, jak bardziej przemyślane stają się jego kadry, nie tracąc przy tym szalonego tempa akcji i bezlistosnego humoru. Jestem ciekaw, co wymyśli w kolejnych tomach i na ile uda mi się utrzymać moje zainteresowanie serią.

Komiks pochłonąłem za jednym razem, ale myślę, że lepsza byłaby bardziej stopniowa lektura kolejnych rozdziałów. To dobra lektura między nieco poważniejszymi lekturami np. kolejnymi tomami Hellboya, który pojawia się tutaj gościnnie w jednej historii. Nie jest to może najambitniejszy crossover w dziejach, ale miło było zobaczyć tę dwójkę ramię w ramię.

Nie znam całości tej serii, więc nie jestem w stanie Wam powiedzieć tu i teraz, że warto inwestować w całą kolekcję The Goon. Mogę jednak polecić sięgnięcie przynajmniej po ten jeden tom, który jest nie tylko świetnym przykładem ewolucji stylu i warsztatu artysty, ale też zwyczajnie dobrą, pełną akcji i humoru lekturą. 

Na koniec mogę tylko napisać...

Kosa w oko!

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

The Goon tom 1
Scenariusz: Eric Powell
Rysunki: Eric Powell
Tłumaczenie: Paulina Braiter
ISBN: 978-83-8110-639-9
Oprawa: twarda
Ilość stron: 496
Format: 170x260
Cena: 119 zł

Komiks można kupić w sklepie wydawnictwa Non Stop Comics


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.