Avalon » Publicystyka » Artykuł

Historia komiksów o Conanie Barbarzyńcy

Z początkiem 2019 roku do wydawnictwa Marvel powróciły prawa do wydawania komiksów o Conanie Barbarzyńcy. Ale jak po raz pierwszy Cymeryjczyk trafił do Domu Pomysłów?  


W latach 30. na łamach magazynu Weird Tales Robert E. Howard publikował różne opowiadania o Conanie Barbarzyńcy. Po śmierci autora w 1936 roku nie zaprzestano publikacji, a wiele opowiadań zostało dokończonych przez innych autorów, którzy potem sami pisali kolejne opowieści o Cymeryjczyku. W latach pięćdziesiątych po raz pierwszy zebrano opowiadania w tomach, z tą różnicą, że publikowano je w kolejności chronologicznej, a nie w kolejności publikacji. Howard miał bowiem to do siebie, że opowiadania, które pisał, rozgrywały się w bardzo różnych momentach z życia Conana. W latach sześćdziesiątych pojawiła się kolejna edycja dzieł Howarda, która cieszyła się sporą popularnością, czego zasługą po części były okładki autorstwa Franka Frazetty.

Tymczasem pod koniec lat sześciesiątych w Marvelu zaczęto szukać nowych tytułów do wydania, w tym i dzieł na licencji. Wzrost zainteresowania wynikał z zakończenia umowy z dystrybutorem należącym do DC Comics, który ograniczał liczbę wydawanych przez nich tytułów. Roy Thomas, redaktor naczelny Marvela, zwócił swoja uwagę na Conana, który pojawiał się wśród wielu tytułów, jakie w tym czasie fani chcieliby widzieć zaadaptowane na kartach komiksów. Choć sam nie był zbyt wielkim fanem postaci, postanowił zadziałać w tym kierunku. Wydawca Martin Goodman zaproponował, że są gotowi wydać 150 dolarów za licencję za wydanie pojedynczego numeru. Thomas założył, że właściciele praw do dzieł Howard na pewno nie zgodzą się na umowę za tak marne pieniądze. Dlatego też wolał zwrócić się z tą samą propozycją do Lina Cartera (autora odpowiedzialnego za dokańczanie niektórych utworów Howarda), który w tym czasie publikował historie o Thongorze Barbarzyńcy, będąc mocno zainspirowanym dziełami Lovecrafta i Howarda. Sam Stan Lee nalegał na pojawienie się Thongora w ich komiksach, bo spodobała mu się ta nazwa. Carter nie zgodził się na zaproponowaną mu sumę. Kilka lat później Thongor pojawił się jednak w miniserii Creatures on the Loose od Marvel Comics.

okładka Conan the Barbarian #1

Thomas zdecydował, że musi więc porozmawiać w końcu z właścicielami praw do Conana. Zaproponował im 200 dolarów za numer, nie konsultując wcześniej tego z Goodmanem, uważając, że jest to nieco rozsądniejsza kwota od tej wcześniejszej. Umowa została podpisana, a za scenariusz komiksów odpowiedzialny miał być sam Thomas, by jakoś wyrównać koszty. Cięcia dotyczyć musiały także kwestii rysunków. Początkowo grafiką zająć się miał John Buscema, który w tym momencie był największą gwiazdą Marvela (Jack Kirby chwilę wcześniej opuścił ich dla DC). Blliżej mu było właśnie do pulpowych i przygodowych historii, a nie superbohaterskich, stąd też z zainteresowaniem spoglądał na ten projekt. Jego wynagrodzenie przewyższyło jednak to, co Marvel przez licencję mógł mu zaoferować, więc zwrócono się do Barry’ego Windsor-Smitha, rysownika początkującego w wydawnictwie.
 
Conan the Barbarian #1 ukazał się w 1970 roku i miał być dwumiesięcznikiem. Sprzedaż pierwszego numeru była zaskakująco wielka i wydawało się, że przyszłość tytułu będzie stabilna. Niestety, kolejne miesiące nie były już tak dobre, ale na tyle zadowalające, że od szóstego numeru komiks stał się miesięcznikiem. Rok później Marvel rozpoczął wydawanie czarno-białego magazynu Savage Tales, gdzie głównym bohaterem również był Conan (pierwsze pięć numerów zebrano w pierwszym tomie polskiej Kolekcji Conan Barbarzyńca od Hachette, w kolejnych występował już Ka-Zar, póki magazynu nie skasowano wraz z numerem jedenastym).

Gdy w sklepach pojawił się siódmy numer, a duet Thomas/Smith pracowali nad trzynastym, Stan Lee zdecydował się skasować serię. Powodem była nie tyle spadająca sprzedaż, ale chęć wykorzystania Smitha przy innych tytułach. Artysta stawał się z numeru na numer coraz lepszy, zyskując popularność. Thomas postanowił przekonać Stana, że ten popełnia błąd i jeżeli chce, to może przenieść Smitha do innej serii, ale niech nie kasuje Conana. Lee zgodził się, a nawet pozwolił Barry'emu dalej go rysować. Tytuł musiał jednak znów stać się dwumiesięcznikiem. Sprzedaż się ustabilizowała, a w końcu i wzrastała - pomogło kilka nagród, które udało się jej zebrać. Wraz z #20 powróciła do miesięcznego trybu, a w #24 po raz ostatni rysował Barry Smith. Jego następca? John Buscema.

okładka Savage Sword of Conan #1

Conan the Barbarian przetrwał 275 numerów, z których pierwsze 115 pisał Thomas, później wracając do tytułu wraz z 240 i pisząc go aż do końca. John Buscema narysował większość z numerów 25-190. W numerach 14-15 pojawił się Elric z Melniboné, w historii autorstwa Thomasa i Windsor-Smitha, do zarysu autorstwa Michaela Moorcocka i Jamesa Cawthorna. Red Sonja zaś zadebiutowała w 23 numerze. 

Conan był na tyle popularny, że rozpoczęto wydawanie także serii The Savage Sword of Conan w 1794, która przetrwała na rynku ponad 20 lat, będąc wydawaną aż do 1995 roku. Stała się jednym z najpopularniejszych komiksów lat 70. (a jej całość znajdziemy w Kolekcji Conan Barbarzyńca od Hachette).  

Conan The Barbarian skasowano w 1993 i zastąpiono rok później Conan the Adventurer (przetrwał 14 numerów). W międzyczasie wydawano także King Conan (55 numerów w 10 lat, serię przemianowano na Conan the King wraz z dziewiętnastym numerem, by na sklepowych stoiskach znalazł się obok Conan the Barbarian). Conan the Adventurer restartowano w 1995 roku jako po prostu Conan (11 numerów), a Savage Sword of Conan jako Conan the Savage (10 numerów), ale ostatecznie obie serie skończyły się w 1996 roku. 

Marvel wydał jeszcze osiem miniserii, by potem pozwolić licencji wygasnąć w 2000 roku. Trzy lata później wykupiło ją Dark Horse, które na przestrzeni kolejnych 15 lat wydało siedem serii regularnych i kilkanaście one-shotów i miniserii. W 2018 roku Marvel ogłosił, że wraz z kolejnym rokiem powrócą do niego prawa do wydawania komiksów o Conanie, zapowiadając trzy serie: Conan the Barbarian od Jasona Aarona i Mahmuda Asrara (pierwszy numer ukazał się w pierwszą środę tego roku), Savage Sword of Conan od Gerry’ego Duggana i  Rona Garneya oraz Age of Conan


 
grafika promująca powrót Conana do wydawnictwa Marvel
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.