Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Head Lopper tom 2 I Karmazynowa Wieża

Jego miecz jeszcze nie wysechł z krwi pozbawionych głów - i w konsekwencji również życia - wrogów, a Norgal Dekapitator w towarzystwie głowy wiedźmy Agathy i wojowniczki Zhaani dociera do podnóża Karmazynowej Wieży, by tutaj rozpocząć drugi tom swojej brutalnej, wciągającej i satysfakcjonującej sagi. Tym razem będzie kameralnie, co oznacza, że głowy będą odbijać się z plaskiem od ścian, a nie toczyć z wolna w plenerze. 

Żartami z urywania głów i anegdotami o skracaniu kogoś o takowe, można sypać bez umiaru, ale gdy twój zawód jest dosłownie wpisany w twój przydomek: d e k a p i t a t o r, to ostatecznie zobowiązuje by wywiązywać się ze swojego obowiązku. Albo przyjemności. W pierwszym tomie Head Loppera poznaliśmy Norgala, ale poza tym, że jest wprawnym żniwiarzem życia wielu wojów, ciężko było odgadnąć jego motywację. W kontynuacji można dostrzec oznaki jego charakteru, które najmocniej uwydatniają relacje z bohaterami zamkniętymi razem z nim w tytułowej Karmazynowej Wieży - miejscu kultu wielu chcących się sprawdzić wojowników. 

Fabuła drugiego tomu kontynuuje wydarzenia z Wyspy… Norgal w towarzystwie obciętej głowy Agathy Błękitnej Wiedźmy i wojowniczek Zhaani i Xho z ludu Kota, wraz z sześcioma innymi śmiałkami wkraczają do Wieży by pokonać jej władcę: Urlicha Dwakroć Przeklętego i zająć jego miejsce na szczycie. Szybko okazuje się, że zadanie nie będzie należało do najłatwiejszych, a antagonista jest w istocie podręcznikowym złolem. Nie dość, że cała misternie skonstruowana konstrukcja jest na jego skinienie, Urlich ma ciągoty do eksperymentów i magii, własnego asystenta-asasyna Berserkra i na pieńku z Zhaanią - zakapior porwał jej siostry i matkę, gdy lud Kota odmówił udziału w “wyzwaniu”. Każdy ze śmiałków ma własne powody, by mierzyć się Urlichem i przeklnąć jego imię po raz trzeci.

Do obsady pierwszoplanowych protagonistów dołączają także sympatyczni, lecz niezdarni przedstawiciele ludu Fonga, których zadaniem jest zarówno - z punktu widzenia historii - powstrzymanie ich brata przed sprawdzeniem się w teście, jak i - z perspektywy narracji - wprowadzenie elementu komediowego. Wraz z rozwojem wydarzeń ich rola ulegnie zmianie, otwierając drogę dla dywagacji nad istotą honoru i lojalności. To z kolei będzie stanowiło jeden z wątków drugiego tomu Head Loppera: każdy z pozostałych przy życiu bohaterów będzie de facto na własny sposób interpretował charakterystyczne cechy niepisanego kodeksu wojownika. 

Tym samym dzieło Andrew MacLeana zyskuje dodatkowy wymiar, jednocześnie plasując go w moim rankingu wyżej niż Wyspę albo Plagę Bestii. Oczywiście fani, których przekonała brawurowa i bezkompromisowa jatka poprzedniego wydania, nie powinni się niczego obawiać - jak przystało na fach Dekapitatora plastyczna i kreskówkowa brutalność to wciąż domena tego komiksu. Ba, odnoszę wrażenie, że po eksperymentalnym pierwszym tomie, autor zaczął czuć się pewniej z obranym stylem, a jego rysunki nabrały głębi i szczegółowości (w granicach rozsądku oczywiście). To wciąż szkoła ilustracji spod znaku Mike’a Mignoli i Brandona Grahama, ale tym razem z mocniej zaakcentowanym, własnym charakterem. Mam słabość do tego typu kreski, więc po raz kolejny jestem kupiony. Muszę także wspomnieć o Jordie Bellaire (Redlands, Moon Knight, Deadpool), która zajęła się kolorowaniem albumu, a efektem jej pracy jest żywy i zróżnicowany świat (zaznaczam: wewnątrz Wieży), przeplatany bardziej stonowanymi scenami dodającymi to grozy, to napięcia do ekspresyjnej już kreski MacLeana.      

W ramach dodatków do wydania znalazło się miejsce na szkicownik przedstawiający proces tworzenia okładki i projektowania antagonisty oraz galerię coverów. Całość zamknięto w charakterystycznej dla wydań Non Stop Comics uszlachetnionej, matowej okładce.   

Head Lopper i Karmazynowa Wieża to 200 stron stuprocentowej frajdy. Po raz kolejny odnoszę wrażenie, że ten komiks jest oczkiem w głowie Andrew MacLeana, który stworzył go, by nagiąć granice gatunku fantasy i pokazać mainstreamowi, że undergroundowy szlif może nawet najprostszej historii nadać punkowy pazur. Ta seria jest po prostu de-kapitalna!


Paweł Gregorczyk

Head Lopper tom 2: I Karmazynowa Wieża
Scenariusz: Andrew MacLean
Rysunki: Andrew MacLean
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
ISBN: 978-83-8110-623-8
Oprawa: miękka
Format: 170x260
Cena: 55 zł

Dziękujemy wydawnictwu Non Stop Comics za egzemplarz do recenzji.


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.