Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - West Coast Avengers (2018) #1


Seria, której wcześniej nie spodziewałem się, że chce zobaczyć, właśnie się rozpoczęła. Kelly Thompson kontynuuje świetne przygody Kate Bishop, tym razem otoczoną gronem dysfukcyjnych superbohaterów. Czy premierowy zeszyt West Coast Avengers jest równie dobry, jak oczekiwałem?

Scenarzystka zdecydowała się opowiedzieć historię nie tylko tradycyjnie, ale dodając także plansze, na których z naszymi bohaterami przeprowadzane są wywiady. Omawiają oni w nich bieżące wydarzenia i sytuację w grupie. Wszystko przypomina więc pewnego rodzaju program telewizyjny - w komiksie sami bohaterowie nie do końca wiedzą, w czym biorą udział, czy to dokument czy jakiś serial. Dzięki tym planszom możemy zajrzeć za kulisy działań superbohaterów, jest dzięki temu zabawnie i naturalnie. Poznajemy lepiej relacje tworzące się między członkami nowopowstałej drużyny i wszystko składa się na przyjemną lekturę.

Jeżeli chodzi o samą akcję, pierwsza połowa komiksu to zmagania naszych bohaterów z lądowymi rekinami (jakkolwiek głupio to brzmi, mamy dzięki temu kilka świetnych scen). Następnie Kate szuka nowych członków dla drużyny, dzięki czemu rekrutuje (są na okładce, więc to w sumie nie spoiler) Gwenpool i Kid Omega, którzy zaczynają znajomość na wojennej stopie, ale wyczuwam sygnały, że przerodzi się to w zupełnie coś innego. Na końcu nasi bohaterowie zmierzyć się muszą z Tigrą, która  jakimś sposobem urosła do wielkości wieżowca i nie rozpoznaje naszych bohaterów.

Komiks jest więc przepełniony akcją i czyta się go świetnie. Postaci, które już wcześniej ze sobą dobrze współgrały, teraz uzupełnione są przez nowe twarze, nadające nową dynamikę całemu zespołowi. Nie miałem pojęcia, czy dołączenie Gwenpool i Kid Omega będzie dobrym pomysłem, ale okazuje się, że to świetny wybór. Dopiero ostatnia strona wybiła mnie z rytmu, bo dostaliśmy coś tak absurdalnego, że nie wiedziałem, jak zareagować. Przypuszczam, co może się za tym kryć i obym miał rację.

Rysownik Stefano Caselli mnie zaskoczył, bo dotychczas nie przepadałem zbytnio za tym artystą. Niczym ciekawym się nie wyróżniał, tutaj jednak dobrze wpasował się do klimatu. Może to zasługa kolorysty, ale całość wypada świetnie jako kontynuacja solowych przygód Kate Bishop także pod względem graficznym.

Zeszyt ten przypomina mi przede wszystkim świetną serię Secret Avengers autorstwa Alesa Kota i Michaela Walsha. Jeżeli czytaliście tamten tytuł i dobrze się bawiliście, nowe West Coast Avengers powinno Wam się spodobać równie mocno. Mam nadzieję, że seria ta potrwa co najmniej tak długo jak tamten tytuł.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

West Coast Avengers (2018) #1
scenariusz: Kelly Thompson
rysunki: Stefano Caselli

Pamiętajcie, że możecie użyć kodu promocyjnego "INFINITY", by otrzymać rabat 5% na komiksy Marvela.

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.