Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja książki - Kapitan Ameryka: Armia Przyszłości i Spider-Man: Atak Bohaterów

Nie tak dawno w moje ręce wpadły książeczki o przygodach Kapitana Ameryki oraz Spider-Mana. Muszę przyznać, że byłem zaskoczony, że na naszym rynku pojawiły się takie maleństwa. Tak, maleństwa, bo pierwsza pozycja liczy sobie 143 strony, a druga z kolei ma ich tylko 127. Tak czy siak, zapewniają chwilę całkiem dobrej rozrywki. Ale do rzeczy, skupmy się chwilę na fabule.

W Armii Przyszłości Kapitan Ameryka jako członek Avengers i T.A.R.C.Z.Y musi zmierzyć się z kolejnym zagrożeniem i obronić miasto przed przestępcami. Od Nicka Fury’ego dowiaduje się, że w mieście wzrosła ilość zaginionych osób, a lokalne władze nie widzą w tym nic niepokojącego. On natomiast tak, bo zaginionymi są młodzi sprawni fizycznie i mentalnie mężczyźni. Mając to na względzie, Steve i Sam Wilson udają się na mecz baseballowy, jednak niedane jest im go obejrzeć z powodu uprowadzenia autobusu sportowców jadących na ten właśnie mecz. Bohaterowie ruszają na pomoc by zmierzyć się z najemnikami, których pokonują bez problemu. Podczas kolejnej rozmowy z Fury’m, w której bierze też udział Czarna Wdowa, dowiaduje się o Armii Przyszłości oraz słyszy o mobilizacji HYDRY, na której czele stoi Arnim Zola. Steve wraz z towarzyszami rusza do walki z szalonym naukowcem i jego terrorystami.

W Ataku Bohaterów Peter Parker jest na pozór zwyczajnym nastolatkiem chodzącym do liceum, gdzie obiektem jego westchnień jest Gwen a największym koszmarem Flash Thompson. Jednak nikt nie wie, że tak naprawdę jest on Spider-Manem. Pająk huśtając się na pajęczynie ponad ulicami miasta zauważa policyjny radiowóz przed Muzeum Historii Naturalnej… a tam Daredevila, który go atakuje. Podczas szamotaniny Nieustraszony upuszcza bryłkę vibranium. Kolejnym bohaterem schodzącym na ścieżkę zła okazuje się być Nova… Spider-Man wrobiony we współudział musi rozwiązać zagadkę i oczyścić swoje dobre imię. Sytuacja się komplikuje, gdy jeden z jego szkolnych kolegów zostaje porwany. Czy Spider-Man poradzi sobie z tak trudnym zadaniem? Czy jest jedynym bohaterem, który nie został przestępcą?

Co można powiedzieć o tych książkach? Przede wszystkim to, że są skierowane do młodszych czytelników. Są bardzo kolorowe, pełno w nich obrazków i mają dużą czcionkę ułatwiającą czytanie młodszemu odbiorcy. Na pewno każdy młody fan Marvela umili sobie czas czytając te dwie pozycje, a i pewnie rodzic lubiący komiksowe klimaty, gdy pożyczy od swojej pociechy tę książkę, na chwilę zapomni o szarej codziennej rzeczywistości i poczuje się jak dziecko. 

Jako dorosły czytelnik miałem pewne wątpliwości, co do niektórych rozwiązań tłumaczeniowych i moim skromnym zdaniem Zielona Sowa troszkę się nie popisała. W niektórych miejscach czytamy o superzmyśle Pająka zamiast o pajęczym zmyśle. Jakoś źle mi się patrzyło na „specjalny statek powietrzny agencji T.A.R.C.Z.A – po części helikoptera, po części powietrznego transportowca, zwanego Helicarrier” – jeśli mnie pamięć nie myli to helicarrier był rodzajem statku a nie jego nazwą. Ale to szczegóły i drobiazgi, które nie psują frajdy z czytania.

Podsumowując: jeśli macie w rodzinie małego fana lub fankę Marvela, te książeczki na pewno będą dobrym i przyjemnym prezentem, który zapewni dziecku frajdę i odciągnie go od ekranu komputera lub telefonu. A jeśli sami macie na zbyciu te kilkanaście złotych i chcecie by na waszej półce pojawiły się ładnie wydane książeczki o przygodach ulubionych herosów, możecie zakupić te dwie pozycje. W końcu, kto z nas nie chciałby czasem poczuć się jak dziecko i oderwać się od trudów dorosłego życia? Ja przynajmniej tak się poczułem czytając te dwie książki.

Dengar

Kapitan Ameryka: Armia Przyszłości
autor: Michael Siglain 
liczba stron: 143
cena z okładki: 19,99 zł


Spider-Man: Atak Bohaterów
autor: Michael Siglain
liczba stron: 127
cena z okładki: 19,99 zł

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.