Avalon » Publicystyka » Artykuł

AvalonPlus - Recenzja komiksu - Jughead: The Hunger - Rodzyn

Końca dobiegł pierwszy sezon serialu Riverdale, więc i nasza akcja tekstów dotyczących Archie Comics, które towarzyszyły premierom kolejnych odcinków, dobiega końca. Na zakończenie coś krótkiego, czyli Jughead: Hunger




Ostatnim razem przybliżałem na łamach Avalonu serię "Afterlife with Archie", pierwszą publikację Archie Comics spod loga Archie Horror, w której Riverdale zalała fala zombie. W kwietniu wydawnictwo wydało w ramach tej linii one-shot "Jughead: Hunger", w którym okazuje się, że wielki apetyt, z jakiego słynie najlepszy przyjaciel Archiego, to nie jest coś naturalnego. 

Gdy w miasteczku Riverdale zaczynają w drastycznych okolicznościach ginąć kolejni mieszkańcy, Archie i jego znajomi zaczynają się niepokoić o własny los. Kolejne wydarzenia pozwalają Jugheadowi odkryć mroczną przeszłość swojej rodziny i jaki wpływ ma to wszystko, a zwłaszcza jego głód, na obecne wydarzenia. Niespodziewanie okaże się też, że i inna mieszkanka Riverdale ukrywa sekret o swoim pochodzeniu i jak jej losy związane są z Jugheadem. 

Scenariusz Franka Tieri to niezła lektura, udaje mu się dobrze zbudować napięcie i umieścić bohaterów w nowych warunkach, choć rewelacje na temat przeszłości dwójki z nich i ich połączonych losów, były trochę rozczarowujące. Fakt, że jest to one-shot, a nie początek jakiejś nowej serii, również rozczarowywuje, bo postaci i fabuła zostały ciekawie zarysowane i z chęcia poznałbym ich dalsze losy. W takiej formie, zeszyt ten wydaje się więc odrobinę zbędny i jako zamknięta historia nie spełnia wszystkich moich oczekiwań, nawet jeżeli wiele jego aspektów składa się na dobrą lekturę. 

Choć komiks ten w zapowiedział sam w sobie wydawał się interesujący, to sięgnąłem po ten komiks głównie z powodu rysunków Michaela Walsha, który nie powinien być obcy fanom Marvela. Kilkakrotnie już pisałem o jego komiksach na łamach tej strony, a obecnie jego dzieła można znaleźć chociażby na łamach serii "Hawkeye" z przygodami Kate Bishop. Tutaj spisuje się tak samo dobrze, a styl tego numeru przypomina poniekąd to, co widać było na łamach "Afterlife witch Archie". Walsh potrafi bardzo dobrze dopasować swoje rysunki do charakteru historii, zachowując przy tym swój wyraźny styl. 

Komiks ten trzeba odbierać w charakterze pewnej ciekawostki, sam pomysł na niego był bardzo dobry, szkoda jedynie, że to one-shot, a nie przynajmniej miniseria, która rozwinęłaby jakoś tę historię. Dla fanów Michaela Walsha powinna to być pozycja obowiązkowa, choć w przeciwieństwie do wcześniejszych jego dokonać, nie określiłbym jej jako humorystyczna. Tak jak "Afterlife with Archie" poleciłbym każdemu, tak ten komiks raczej tylko fanom tego świata i mieszania Riverdale z różnymi rodzajami horroru. To ciekawa pozycja, ale trochę jej brakuje do bycia czymś szczególnym. 

scenariusz: Frank Tieri 
rysunki: Michael Walsh 
wydawca: Archie Comics 
liczba stron: 42 
cena: 4,99$



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.