Wiadomości: X-Position: Mike Carey

X-Position: Mike Carey

2011-10-27 07:57:25 - Szczepi - źródło: ComicBookResources

Dzisiaj po raz ostatni na łamach kolumny "X-Position" pojawi się scenarzysta X-Men Legacy - Mike Carey. Autor kończy swój siedmioletni run w serii w grudniu. Ale zanim to nastąpi, podzielił się informacjami na temat swojej pracy nad tytułem. Zapraszamy do lektury.

Obecność Mystique w X-Men Legacy, pomimo wątpliwości jednego z fanów, była dość częsta i bardzo znacząca dla Rogue. Na początku runu Careya, Raven była obecna w jej życiu, aż do ich konfrontacji pod koniec Messiah Complex. Później zaś inni scenarzyści, jak Jason Aaron, rozwinęli wątek zmiennokształtnej zabójczyni. Dopiero w historii "Salvage" Mystique, a właściwie jej "osobowość", ponownie pojawiła się w życiu Rogue i toczyła z nią walkę. Końcówka tej opowieści pokazała, że Mystique, w tej czy innej wersji, potrafi zwalczyć swój instynkt i poświęcić się dla dobra córki. Carey uznał, że w taki sposób może zakończyć ten rozdział z życia Rogue niczego nie umniejszając i nie zmieniając.

Być może inny scenarzysta powróci do wątku Destiny i Blindfold oraz jej brata, który został rozpoczęty na łamach X-Men Legacy. Nie zostanie on rozwiązany w ostatnich numerach pisanych przez Careya, czego on bardzo żałuje. To samo ma się do Gambita i jego drugiej tożsamości - Śmierci. Jeśli zaś chodzi o spotkanie Rogue i Destiny w czasie Necroshy, autor nie widzi sensu, aby Irene Adler ponownie wskrzeszać. Obie panie już się ze sobą pożegnały na zawsze.

Ulubionym x-złoczyńcą Careya jest Exodus, gdyż wpasowuje się on do tradycji inteligentnych i idealistycznych ludzi, którzy zostają łotrami z powodu innej filozofii czy odrębnego sposobu patrzenia na świat niż X-Men. Scenarzyście bardzo podobała się konfrontacja Profesora X i Exodusa trzy lata temu, co było jednocześnie efektywnym punktem kulminacyjnym runu, w którym Xavier grał pierwszoplanową rolę.

Jeśli chodzi o ulubionego bohatera, jest nim oczywiście Rogue. Carey jest zachwycony jej głosem, tym, jak patrzy na świat, jej mocami, ogólnie wszystko się mu w niej podoba. Z kolei ulubioną historią było "Age of X", w którym Rogue, jej moce i relacje z innymi postaciami, zostały przedstawione z zupełnie innej perspektywy. Być może, po konsultacjach z wydawcą Danielem Ketchumem, powstaną jakieś spin-offy dotyczące tego świata.

Romanse pomiędzy Cyclpsem / Basiliskiem a Frenzy, oraz Icemanem i Psylocke są, zdaniem Careya, czymś satysfakcjonującym, choć nieco dziwacznym. Zresztą, jak autor sam przyznaje, lubi tworzyć takie związki, które rozwijają się w dziwnym kierunku. Najwięcej radości sprawiło mu napisanie romansu pomiędzy Rogue i Magneto, ich pocałunku i całej otoczki, jaka temu towarzyszyła.

Pytany o wymarzony tytuł, do którego chciałby napisać scenariusz i o wymarzonego rysownika, z którym chciałby pracować, Carey wymienił dwóch ulubionych artystów - Petera Grossa i Mike'a Perkinsa, z którymi, gdy ma okazję, chętnie pracuje. Jego marzeniem zaś jest współpraca z francuskim rysownikiem Davidem B. Wymarzonym komiksem zaś byłaby miniseria, w której występowałby Doctor Strange. Poza tym Carey chciałby napisać scenariusz do serii Doom Patrol w wersji Granta Morrisona - posunąłby się nawet d tego, że zrobiłby sobie operację plastyczną, by upodobnić się do Morrisona, cofnął się w czasie, zabił oryginał i przejął po nim ten tytuł.

Scenarzysta był bardzo zaskoczony reakcją niektórych fanów na otwartość Polaris w stosunku do jej ojca Magneto. Jak wiadomo, Mistrz Magnetyzmu jest w jakiś sposób powiązany ze śmiercią jej matki. Carey uznał, że Lorna będzie bardziej skłonna do wysłuchania wyjaśnień ze strony Erica i poznania swojej przeszłości, niż do otwartej wrogości. Jednak ten wątek zostanie pozostawiony dla innego scenarzysty.

Autor odpowiedział też na zarzuty, że trójkąt miłosny Gambit-Rogue-Magneto ma jakoby jednostronny charakter i Remy jest w tym związku traktowany po macoszemu. Po tym jak Anne Marie odzyskała panowanie nad swoimi mocami Carey chciał spróbować czegoś, czego fani by się nie spodziewali - zamiast powrotu do Gambita, odrodzenie się uczucia do Magneto. Wielu fanom Rogue ten romans nie przypadł do gustu, mimo to Carey twierdzi, że zarówno bohaterka, jak i Eric, wywiązali się ze swych ról znakomicie, wcielając się w rolę kochanków, a on sam nie ma sobie nic do zarzucenia. Samo rozwiązanie tego wątku, czyli przejście Rogue do obozu Wolverine'a po wydarzeniach ze "Schism", nie będzie umotywowane tym, z kim ona chciałaby się związać. Jej decyzja ma zupełnie inne źródło.

Rogue wyjaśni Cyclopsowi motywy swojego odejścia z Utopii i ma to być związane z jej przywiązaniem do Hope Summers i nie tylko. Fani będa musieli poczekać do ukazania się na rynku komiksu.

Przez te wszystkie lata, kiedy pisał najpierw w X-Men, później w X-Men Legacy, Carey nie zmienił sposobu pisania Rogue. Fakt, od tego czasu jej status quo i jej rola w drużynie uległy znacznej zmianie, jednak jej spojrzenie na poszczególne wydarzenia niewiele się zmieniło. W dalszym ciągu jest ona jedną z barwniejszych i wspólczujących osobowości w składzie X-Men.  

C_1  C_2  C_3  C_4  C_5 C_6

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.