Avalon » Serie komiksowe » X-Force » X-Force #96

X-Force #96

X-Force #96

"Family Secrets"

Postacie
Cytat

Jesse Bedlam: "I don't know how you guys remain so normal in the face oof all this weirdness"
Meltdown: "Normal? I don't know the meaning of the word"

Streszczenie

Więzienie stanowe w Arkansas, w którym osadzono Lucasa Bartholomew Guthrie. Strażnik do piero po chwili orientuje się, iż zniknął on ze spacerniaka. Unoszony jest właśnie w powietrze przez swego krewniaka, Samuela, który zamierza porozmawiać z nim na osobności. Cannonball żąda od swego wuja odpowiedzi, kim byli dwaj mężczyźni, ktorych kilka lat wcześniej pochował wraz z jego ojcem na polu kukurydzy w Kentucky. Luke proponuje aby zniknęli jak najszybciej z okolicy, gdzie wkrótce wszyscy zaczną szukać zbiega. Zna pewne miejsce w Teksasie, gdzie mógłby się ukryć. Sam radzi mu, aby nie przywykał zbytnio do wolności. Wkrótce w przydrożnym barze, gdzie Luke usiłuje cieszyć się chwilami poza kratami, Sam wyciąga od niego odpowiedzi. Okazuje się, iż wspomnienie wydarzenia z przeszłości Delphi przejęła od Luke'a, któremu pomogła wydostać się z Genoshy, gdy miał on tam problemy natury "prawnej". To właśnie to wspomnienie dzięki szkatułce przejął Cannonball. Luke opowiada, jak 10 lat temu gdy był w wieku Sama poprzysiągł, iż nie zostanie górnikiem jak reszta jego rodziny. To doprowadziło go do Randy'ego Lee Watsona, w towarzystwie którego dokonał włamania. Wbrew ustaleniom, Randy zaczął strzelać do strażnika, gdy uciekali ciężarówką z miejsca zdarzenia. Randy został trafiony i zaczął się zmieniać w szoferce w tracącego siły potwora, który szeptał iż towar musi dotrzeć do ich tajemniczego zleceniodawcy, niejakiego Finna. Stwór zmarł, a Luke zakopał go przy drodze i sprawdził co ukradli. W skrzyni na ciężarówce znajdowała się istota pogrążona w uśpieniu, najwyraźniej nie pochodząca z tego świata. Luke zadzwonił do Finna, na numer który znalazł w jego kurtce. Musiał chwilę odpocząć, więc udał się do swego domu, lecz tam niestety ktoś już na niego czekał.


W San Francisco w magazynie X-Force Meltdown ćwiczy swe fajerwerki i rozmawia z Jessem Bedlamem. Oboje wspominają ostatnie wydarzenia w Genoshy i starcie z Magneto. Nie mają pojęcia iż są obserwowani przez mężczyznę, który stwierdza iż ich informacje były prawdziwe, a Tabby jest mutantką.


Wiedząc, że ktoś jest w jego domu, Luke zdecydował się udać po pomoc d swego brata. Ojciec Sama pomimo swych obiekcji zdecydował się pomóc bratu, gdyż obiecał matce iż się nim zajmie. Żaden z nich nie wiedział, że z domu wyślizgnie się i podąży w ślad za mężczyznami mały Sam. Luke kontynuuje opowieść przerwaną przyniesieniem przez kelnerkę zamówienia. Wraz z ojcem Sama udał się pod adres podany przez Finna, gdzie oczekiwało ich dwóch mężczyzn w ciemnych garniturach. Luke zapewniał, że interesują go jedynie pieniądze, a o zawartości skrzyni nie ma pojęcia. Tymczasem przez okno budynek obserwował mały Sam, który zauważył klatki z dziećmi, na których dokonywano dziwnych eksperymentów. Został on złapany, a mężczyźni nie mogli już wypuścić ze swych rąk Guthrich, pomimo iż Luke zapewniał że nie będą mówić.


W Kaliforni Dani wraz ze swą przyjaciółką Jennifer Kale ćwiczy w parku tai chi. Rozmyśla o wydarzeniach na Genoshy, gdy jej moc omal jej nie pochłonęła, gdy walczyła z Magneto. Nagle ma wrażenie, że zza drzewa spogląda na nią demon o wyglądzie niedźwiedzia, mówiąc iż wie wiele o utracie kontroli. Znika jednak tak szybko, iż wydaje się jedynie złudzeniem. Tymczasem w Brazylii Selene pokazuje Roberto schwytanego Holidaya, dowódcę oddziału SHIELD, który sprzątał bałagan w Las Vegas po bitwie z Reignfire'm [X-Force #80]. Selene zmusza mężczyznę aby zdradził, iż jego prawdziwym pracodawcą jest Damokles.


Jak się okazało Luke ukradł Golema stworzonego przez Celestian, będącego istotą o sztucznej inteligencji. Dzięki niemu Celestianie tworzyli nowe gatunki na Ziemi. Rasa którą reprezentują mężczyźni, mówiąc że są starsi niż ludzkość, nie ma zdolności genetycznej adaptacji jaką posiada homo sapiens. Dzięki Golemowi uda się zmieszać dwie rasy i stworzyć nowy gatunek, który zdolny będzie przetrwać nadchodzącą zagładę. W wielkim generatorze mężczyźni rozpoczęli ożywianie Golema, lecz Luke postanowił wyrwać im broń. Pistolet wystrzelił, a kula przebiła generator zakłócając przepływ energii. Golem ożył, a mężczyźni stracili swą ludzką formę, stając się istotami znanymi jako Dewianci. Golem rzucił się na nich, a Guthrie rzucili do ucieczki. Wówczas pojawił się mężczyzna imieniem Sledge, który stawił golemowi czoła, dzięki swym urządzeniom. Po jego zniszczeniu wyjaśnił, iż musiał to uczynić aby Indigo nie mógł go dostać w swe ręce. Dewianci to umierająca rasa, która ukrywa swe istnienie przed ludźmi, wykorzystując swą tajemniczą organizację aby zza kulis sprawować kontrolę. Guthrie odnaleźli uciekającego Sama, a sami pochowali zmarłych mężczyzn. Uwolnione dzieci zostały przewiezione do szpitala, lecz wcześniej Sledge wymazał ich wspomnienia w tym również Samowi. Luke kończy historię i zastanawia się co czynić dalej, a Sam sugeruje mu iż choć zachował się impulsywnie, to wuj powinien wrócić za kratki, bowiem życie uciekiniera jest gorsze niż wolnego człowieka. Wkrótce strażnicy w Arkansas orientują się, iż Luke który jak sądzili uciekł, znajduje się na terenie więzienia. Sam w rozmowie z Domino stwierdza, iż nadszedł czas na poważną rozmowę ze Sledgem... o Damoklesie, a zwłaszcza Odysseusie Indigo. Tymczasem ten otrzymuje właśnie od dr Joshui pojemnik, w którym znajduje się to co zostało z Projektu 19 - Reignfire.

Autor: Kumos

Galeria numeru

X-Force #96

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.