Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man » Amazing Spider-Man #555

Amazing Spider-Man #555

Amazing Spider-Man #555

"Sometimes It Snows in April"

Postacie
Zapowiedź

Czwarty miesiąc "Brand New Day" rozpoczyna się najpaskudniejszą nawałnicą, jaką kiedykolwiek widział Nowy Jork. Ale chwila, chwila, słowa "kwiecień", "śnieg", "padać", "jak cholera" nie powinny raczej występować w jednym zdaniu, nie? (No okeeej, może u nas to nie jest żadne wydarzenie, ale w takich Stanach to jest raczej dziwne zjawisko.) W każdym razie Spidey i Wolvie muszą ubrać grubszą bieliznę i stawić czoła zimnu (i nie tylko) w poszukiwaniu pewnego doktora, który może wiedzieć, o co z tą śnieżną burzą w ogóle chodzi.

Cytat

Spidey do Strange'a: "Isn't it a little early for levitation, Doc?"

Streszczenie

Pośród śnieżnej zamieci Spider-Mana zasypuje grad strzał z łuków zamaskowanych wojowników. Bohater zaczyna walczyć z napastnikami, żałując, że złakomił się na darmowe śniadanie i został w domu Dr. Strange'a trochę dłużej, niż powinien.

Wcześniej w domu Strange'a Spidey zabiera się za jedzenie. Logan pyta go o zamieszanie z oskarżeniem o morderstwo [więcej w poprzednich numerach - Jaro], zaznaczając, że nie wierzy w jego zdolność do zabijania. Pająkowi wydaje się, że Wolverine uważa to za coś złego i wspomina, że dlatego właśnie nie współpracują zbyt często. Rosomak ma inne zdanie na ten temat - Spider-Man po prostu niezbyt lubi prosić o pomoc. Do dyskusji włącza się Stephen Strange, biorąc stronę Logana. Spidey tłumaczy im, że nie ma problemu z pracą zespołową podczas misji z Avengers, jednak są sprawy, z którymi musi dać sobie radę sam. Żartem pyta Strange'a, czy w ramach zespołowej pomocy nie mógłby uspokoić śnieżycy szalejącej na zewnątrz. Ten stwierdza, że może jedynie powiedzieć, kiedy przestanie padać. Rzuca zaklęcie, po czym, będąc w transie, niespodziewanie zaczyna mówić, że to nie jest zwykła burza, a niebezpieczeństwo pojawi się na Bleeker Street o 16:00. Chwilę po tym upada na ziemię i zapada w sen. Ponieważ reszta New Avengers zajmuje się swoimi sprawami, Spider-Man i Wolverine postanawiają sami zbadać tę sprawę. Umawiają się na spotkanie w miejscu i o czasie podanym przez Strange'a. Spidey rusza tymczasem do redakcji DB, spóźniony już do pracy.

Ląduje na dachu budynku gazety, przebiera się w normalne ubranie i zjeżdża windą do środka. Spotyka tam Betty Brant, od której dowiaduje się, że Jonah Jameson nie obwinia Spider-Mana o swój kolejny atak serca [patrz poprzedni numer - J.]. Chwilę później z windy wychodzi Dexter Bennett i natychmiast każe Peterowi, by bladym świtem zrobił zdjęcia dokumentujące odśnieżanie miasta. Gdy Pete próbuje wywinąć się od zadania, wspominając, że mieszka z ciotką w Queens, z daleka od centrum, zostaje tylko wyśmiany przez naczelnego.

Trochę później Spidey czeka na Bleeker Street na zdarzenie, które przepowiedział Strange. Nagle zauważa uciekającego mężczyznę, którego ścigają zamaskowani wojownicy i natychmiast rusza mu na pomoc. W samą porę zjawia się u jego boku Wolverine i razem rozprawiają się z napastnikami. Logan chce unieszkodliwić ich po swojemu, jednak Spider-Man nie pozwala mu na to. Wolvie idzie sprawdzić co ze Strange'em, stwierdzając, że jeśli Pająk chce tracić czas na odstawianie oprychów na policję, musi to robić sam. Ten chwyta ich w sieć i zaczyna ciągnąć ich na komisariat - wraz z nim idzie mężczyzna, którego gonili. Gdy są już przed posterunkiem, Spidey dowiaduje się, że niedoszła ofiara zamaskowanych wojowników jest jednym z naukowców, którzy badali algorytmy starożytnych Majów. Wraz z postępem prac otrzymywali groźby od współczesnych Majów, twierdzących, że algorytmy są święte. Dzisiaj rano zostali porwani przez ekstremistów i zamknięci w ciężarówce. Badacz uświadamia sobie nagle, że jego współpracownicy wciąż są uwięzieni w samochodzie i prosi, by Spider-Man ich znalazł i uratował, zanim zamarzną na śmierć. Nagle na schodach komisariatu pojawia się policjant, który chce aresztować bohatera, ten jednak obezwładnia go siecią i odchodzi w zamieć, udając się na poszukiwanie zamkniętych w ciężarówce naukowców.

Autor: Jaro

Galeria numeru

Amazing Spider-Man #555 Amazing Spider-Man #555

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.