Avalon » Serie komiksowe » Gambit vol. 4 » Gambit vol. 4 #5

Gambit vol. 4 #5

Gambit vol. 4 #5

"House of Cards" - część 5 z 6

Postacie
  • * Gambit , Wolverine
  • * Orlean Cooper, Jackie Jessup, Alphonse, Stone
    * Madame Camille i Ginny
Zapowiedź

Łatwy włam dla zysku i zabawy szybko bierze tragiczny obrót. Gambit może jednak liczyć na pomoc ze strony X-Men.

Cytat

Logan: "You don't exactly need animal senses to sniff out that cheap cologne you wear, Remy."

Streszczenie

Gambit wspomina swoją działalność jako X-man. Rozliczne pojedynki jakie wtedy toczył. Potem jego świadomość przejmują obrazy z działalności prowadzonej poza grupą. Rodzinne miasto, znajomi i przyjaciele i w końcu to, co stanowi o nim samym, czyli złodziejski fach. Podczas tej wędrówki w głąb siebie nie może również zapomnieć o licznych kobietach, od których nigdy nie stronił. Stojący nad nim Stone - wynajęty zabójca zakłada rękawiczki, po czym schyla się nad rozkrzyżowanym i związanym Remym. Błysk połączony z dźwiękiem towarzyszącym przepływowi prądu zwijąją ciało LeBeau w konwulsjach bólu. Jeżący włos krzyk wydobywa się z jego gardła. Tortury przerywa pojawienie się Alphonse'a. W odpowiedzi na wiadomość o tym, że złamanie Remy'ego trochę potrwa, Stone dowiaduje się, że Gambit jest członkiem X-men, a jego wysoka odporność wynika zapewne z faktu, że nikt z tej grupy długo nie potrafi pozostać martwym. Alphonse przez wiele lat ścigał X-men. Zawsze się zastanawiał, jak potoczyłoby się jego życie, gdyby zamieszkał w Instytucie Xaviera. Alphonse wychodzi. Musi jeszcze oddać Cooperowi karty Tarota, które znaleźli przy Gambicie. Wychodzącego Stone na pożegnanie uspokaja, by nie martwił się o LeBeau. Ten zajmie się nim odpowiednio. Gdy za chwilę drzwi zrujnowanej stacji kolejowej otwierają się ponownie, Stone jest zaskoczony szybkim powrotem Alphonse'a. Słychać dźwięk wysuwających się pazurów.

Club Orlean. Cooper jest zaskoczony wizytą Jessupa. Ten stwierdza beztrosko, że złamanie zabezpieczeń klubu było dla niego dziecinną igraszką. Teraz jednak przyszła w końcu pora, by przeprowadzić pewną zaległa rozmowę. Orlean nie przejmując się zbytnio arogancją złodzieja odpowiada, że nie mają o czym rozmawiać. W tym momencie pojawia się Alphonse niosący karty. Jack w uniesieniu wykrzykuje, że to on je ukradł. Cooper poprawia go stwierdzeniem, że to Gambit a nie on dokonał ich rabunku. W tym momencie dzwoni telefon. Orlean informuje zgromadzonych, że znaleziono współpracownika Alphonse'a -Stone'a zaszlachtowanego z urządzeniem do elektrowstrząsów wepchniętym do gardła. Słysząc opis rzekomego zabójcy Stone'a Alphonse nie potrafi złapać oddechu. Wychodzącego Jessupa Orlean zapewnia o wypłaceniu uzgodnionej przy zleceniu kwoty. Nie zamierza jednak dłużej tolerować jego działalności. Blademu jak ściana Alphonsowi każe natomiast zająć się wszystkim, tak by nikt nie przeszkadzał mu w trakcie ceremonii, która odbędzie się o północy.

Lokum Madame Camille. Gambit pyta Logana, jak ten go znalazł. Wolverine odpowiada, że miał dziwny telefon. Udało mu się na szczęście zlokalizować miejsce, z którego dzwoniono. Gdy udał się tam, znalazł jedynie zdemolowany pokój i zwłoki na podłodze. Po ich opisaniu Remy wybucha wściekłością. Oskarża Jessupa o zamordowanie Dana. Zapowiada zemstę wszystkim zamieszanym w ostatnie wydarzenia. Madame Camille prosi go, żeby się uspokoił, a Ginny ze złością rzuca mu na głowę worek z lodem. Na pytanie Remy'ego, co się stało dziewczynie, Madame odpowiada, że Ginny widziała go i Lili na taśmie nagranej przez kamery w budynku tego wieczoru, kiedy Gambit skradł karty z posiadłości Morgana Penrose. Dziewczyna widziała taśmę z kamery, którą Remy miał pewność, że zniszczył. LeBeau zostaje porównany do psa i zaliczony w poczet typwych facetów, a nawet gorzej. Gdy Gambit i Logan zostają sami, Remy przypomina sobie, jak Alphonse mówił o swych wędrówkach tropem X-men i o sposobie, w jaki się o grupie wypowiadał. Postanawia wykorzystać jego strach.

Logan i Gambit odwiedzają po kolei knajpy, bary i lokale, w których zbierają się członkowie gildii morderców, łowcy trofeów i wszelkiej maści rzezimieszki. Ich każda wizyta kończy się całkowitym zdemolowaniem odwiedzanych klubów i wieloma ubytkami zdrowotnymi wśród gości lokali. By dodatkowo spotęgować atmosferę strachu, przerażenia i dezinformacji, każde kolejne miejsce odwiedzają przebrani jako poszczególni członkowie X-men. Raz jako Beast i Cyclops, innym razem NightCrawler czy Iceman. Wszystkie te wiadomości docierają do Alphonse'a, który jest przerażony świadomością, że do jego miasteczka zawitała cała drużyna X-men. Postanawia zareagować, zanim osobiście przyjdzie mu stanąć przeciw nim. W tym celu wykrada karty Cooperowi i zanosi je do Gambita, przed którym pada na kolana prosząc o wybaczenie. Przekazując Remy'emu karty zapewnia, że Orlean nie skojarzy go z ich zaginięciem. Oskarżenia padną na Jessupa. Alphonse patrząc z nadzieją pyta, czy między nimi wszystko jest teraz w porządku. Gambit odpowiada, że potrzebuje dostać się do biura Coopera, by zostawić mu małą niespodziankę, po czym musi jak najszybciej ewakuować się z miasta i nigdy już tu nie wracać. Niespodziwanie potężnym ciosem nokautuje Alphonse'a. Teraz ich wzajemnie rachunki uznaje za wyrównane. Zostało jednak jeszcze kilka osób z którymi bilans nadal wymaga uregulowania.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

Gambit vol. 4 #5 Gambit vol. 4 #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.