Avalon » Serie komiksowe » 1602 » 1602 #3

1602 #3

1602 #3

Część 3

Streszczenie

A oto postacie zarówno sławne i niesławne, o których dzisiaj padnie słów parę:
* sir Nicholas Fury, Dr Stephen Strange, Anioł, Peter Parquagh, Matthew, Wielki Inkwizytor, Virginia Dare, Rojhaz, Scotius Summerisle, Robert Trefusis, John Grey, Natasza, McCoy
zaś specjalnym udziałem zaszczyci nas
* Królowa Elżbieta

Niechaj zaś mottem przewodnim dzisiejszej opowieści będzie rozmowa Inkwizytora z bratem Tomaszem w chwili gdy ten trzymał nóż na jego gardle:

"Very unfortunate"
"How so?"
"Because it's steel"

Tego wieczoru kolejne niecne zamachy doprowadzą nas do odkryć, kóre wstrząsnąć mogą niewinnymi sercami...
Jestem tym który patrzy, spogląda i obserwuje, widzi z oddali srebrnego globu tysiące wydarzeń. Widzę, dziwną pogodę, która nie ma prawa istnieć w tej części wszechświata i burze, które wkrótce rozerwą swymi elektro-magnetycznymi cząsteczkami ten świat na kawałki. Widzę doradcę królowej i jego ślepego posłańca, Inkwizytora planującego zemstę na Javierze, Dooma, maga śpieszącego Tamizą do pałacu i Virginię Dare... Widzę to wszystko i ten jakże szalony wzór, kóry się wyłania... lecz tylko patrzę, nigdy się nie wtrącam.

Naprawdę mam opowiedzieć dalej tę jakżę tragiczną historię? Niech wam będzie, lecz pamiętajcie iż ostrzegałem, że prawda którą tu przed wami odsłonię, spali na popiół dusze nie zepsutę jeszcze okrucieństwem tego swiata. A zatem Indianin wspiął się na dach pałacu pozostawiając na dole Petera, który nie mógł tego uczynić. Tam spotkał o dziwo czekającego nań dr Strange, który pytając czy Virginia będzie niebezpieczna wręczył mu do ręki sieć. A gdy padła twierdząca odpowiedź, Anglik rzucił zaklęcie, które sprawiło iż spadła nań wielka sowa. Rojhaz schwytał ją w sieć, zaś Strange rozpoczął swe czary. Gdy zastał ich tam sir Fury, odmieniona Virginia leżała nieprzytomna w pentagramie, zaś szpieg słuchał opowieści iż przyniósł ją tutaj latający stwór.

W owym czasie do twierdzy Domdaniel przybył wprost z Rzymu, tej siedziby papistów, brat Tomasz, będący wysłannikiem papieża. Inkwizytor poprowadził go do zapomnianych jaskiń, głęboko pod fortecą, bowiem słowa które miał usłyszeć były przeznaczone tylko dla jego uszu. Papieża zaniepokoiły wieści, iż Inkwizytor prowadzi rzekomo rozmowy z Jakubem Stuartem. Nie spodobało mu się, iż jedno z ramion kościoła prowadzi własną politykę za jego plecami, zwłaszcza w tych czasach dziwnych gdy pogoda jakby się zaprzysięgła aby rozszarpać świat na kawałki. Dlatego brat Tomasz postanowił usunąć Inkwizytora, aby zdjąć w ten sposób problem z barków Ojca Świętego. Lecz gdy dobył noża, ten zwrócił się przeciw niemu i poderżnął gardło, zupełnie jakby jakaś zła magia zaklęła stalowy przedmiot, a być może był to Bóg, który stanął w obronie Ikwizytora, swego wiernego sługi...

Naonczas w starej dobrej Anglii do siedzącego na drzewie Anioła podleciał pchany swą magią młody panicz Grey. Rozmawiali wówczas o naukach mistrza Javiera, głoszącego jakże heretycką wizję, iż pewnego dnia świat będzie gotów na nadejście wiedźmiego ludu, może nawet nim zabrzmią trąby sądu ostatecznego. Lecz było to tylko marzenie, bowiem wielu z nich ginęło w tamtych dniach, ściganych i tępionych bez litości, gdy płonęły stosy. Do rozmówców zbliżył się ich wódz, przypominając im o porannej modlitwie, która wkrótce została odmówiona w szkolnej kaplicy przez pobożnego bakałarza Javiera.

Tej nocy w Tyrolu w strasznej burzy ślepy Matthew i Natasza usiłowali zmienić konie, lecz okazało się iż gospoda w której się zatrzymali ich nie posiada. Wdowa w czerni usiłowała kupić te konie od stacjonujących w zajeździe żołnierzy, lecz tych opanował Bachus. Zmuszali ślepca do śpiewu, zaś od Nataszy zapragnęli usług godnych Wenery. Lecz wówczas, gdy ślepiec wyciągnął swą laskę, Natasza udowodniła iż zasługuje na jego określenie iż jest najniebezpieczniejszą kobietą w Europie. Możecie się śmiać, lecz mówię wam iż własnoręcznie pokonała odzdział zbrojnych... tedy na ich koniach ruszyli w dalszą drogę.

W Londynie sir Fury ostrzegł królową o informacjach uzyskanych od imć Javiera, iż czycha na nią trzeci zamachowiec. Jej wysokość, cześć jej pamięci, upomniała go aby nie stosował tortur, bowiem nie jest barbarzyńcą, lecz uzyskał potrzebne wiadomości od zatrzymanego w sposób jaki uzna za słuszny.

Pozostało tylko oczekiwaanie, aż agenci sir Nicholasa dotrą do Triestu, zatem królowa udała się na spotkanie z posłem z Latwerii, bowiem jej władca Otto Przepiękny przysłał dla niej jakiś dar. Był to sztuczny trębacz, potrafiący wygrywać melodię po wyjęciu z pudełka, kolejna zadziwiająca machina rodem z włości von Dooma. Sir Fury opuszczając dwór nakazał swemu słudze, aby nie odstąpił łoża Elżbiety, bowiem nie podobało mu się iż zajmuje się nią, za przyzwoleniem miłościwie panującej, Stephen Strange.

Patrzyłem nań jak unosi się w swej astralnej postaci, spoglądałem nań ze srebrnego globu, widząc jak szuka odpowiedzi i będąc niej blisko... Wówczas został wezwany na powrót do swej cielesnej postaci

Służąca dr Strange'a, sprawiła iż przestał on medytować i udał się do przybyłego młodego Parquagha, w samą porę by nie dopuścić do ukąszenia go przez jadowitego pająka, bedącego prezentem z odległych krain od zacnego zmarłego sir Reeda. Takim samym prezentem, jak trębacz, który wygrywał właśnie Królowej melodię.

A wówczas sir Nicholas przybył do mrocznego Tower, gdzie więziono pierwszego zamachowca i dał mu dziwny wybór. Wręczając mu miecz oznajmił, iż jeśli pokona go w walce, będzie mógł odebrać mu klucz i odejść. A jeśli przegra, zdradzi mu imię swego mocodawcy. I doszło do walki, którą dzielny sir Fury rzecz jasna wygrał. W tym czasie dr Strange dowiedział się od Rojhaza, iż Victoria zmieniała się już kilkakrotnie w białe zwierzę, jelenia, bądż konia. Nigdy nie była jednak chora jak obecnie... i nagle spadły na nich płatki śniegu. W tej czarnej godzienie sir Nicholas dowiedział się, iż zamachowców posłał, przeklęte na wieki niech będzie jego imię Otto von Doom. Lecz było już za późno, bowiem trębacz spełnił swe zadanie. Królowa była martwa.

Autor: Kumos

Galeria numeru

1602 #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.