Avalon » Serie komiksowe » X-Factor vol. 3 » X-Factor vol. 3 #24

X-Factor vol. 3 #24

X-Factor vol. 3 #24

"The Isolationist" - conclusion

Postacie
Zapowiedź

Zaskakująca konkluzja. Josef Huber manipulował populacją mutantów w celu przywrócenia im dawnej potęgi Layla Miller zaginęła na ulicach Nowego Jorku. Siryn i Monet doprowadziły Molly i Wally'ego do strefy bezpieczeństwa. Reszta zespołu leczy rany po starciu z Quicksilverem. W Endangered Species Chapter 15 Beast uwikłany w arkana magiczne odkrywa, iż M-Day zniszczył więcej żyć niż im się wszystkim wydawało.

Cytat

Mr. Tyler: "Wonderful. This children are now going to be drowning in mixed feelings.I hope you're happy."

Monet: "Actually... I believe I am. It's an odd feeling. Being insufferably smug suits me far better, I think."

Streszczenie

Huber przekonuje sam siebie, że nie chce zabić członków X-Factor, ani nie chciał zmusić ich do wspierania jego planów (no, może trochę), kiedy na plecy skacze mu Rictor - ostatni pozostały z drużyny, który widział, jak jego koledzy zostali wysłani w nieznane i próbuje odebrać Huberowi urządzenie do teleportacji. Udaje mu się go zaskoczyć na tyle, że wypuszcza z ręki pilota, ale sam zostaje zaskoczony, gdy Huber zmienia się w organiczną stal i szykuje się do porażenia go piorunem, podkreślając przy tym w myślach, że skoro Ric nie jest już mutantem, jego zasady nie dotyczą go. Zastanawia się przy okazji, co stało się z Laylą. Jej również nie zalicza do mutantów i dlatego wykorzystał Nicole, aby się jej pozbyć.

 

W tej właśnie chwili, Layla ucieka do podziemnej stacji metra, a Nicole powoli podąża za nią, z zamiarem dokończenia tego, co zaczęła.

 

Na mroźnym pustkowiu, w środku śnieżycy, widać coś, co przypomina igloo, ale z bliska okazuje się grupą duplikatów Madroxa, zbitych w ciasną grupę, by ogrzać pozostałych członków X-Factor, którzy schronili się w tej nietypowej konstrukcji. Guido dochodzi do wniosku, że to właściwy moment, by powiedzieć pozostałym o propozycji, jaką otrzymał od Val Cooper [X-Factor vol. 3 #21 - Gil] i że zdecydował się ją przyjąć, wiec opuści grupę. Zapytany, dlaczego mówi o tym teraz odpowiada, że może nie będzie żadnego "później", żeby o tym pogadać. W tej sytuacji, Jamie pyta Rahne, czy jest coś, czym chciałaby się podzielić, albo czy zechciałaby chociaż wyjaśnić, dlaczego nie zmieni formy, aby się ogrzać. Ona odpowiada, że nie chce ich przeżyć, a gdy Madrox zauważa, że z nich wszystkich najmocniej powinna wierzyć, że wszystko będzie dobrze dodaje, że jej wiara w Boga nie zmienia faktu, że świat jest złym miejscem, gdzie złe rzeczy przytrafiają się dobrym ludziom.

 

Molly i Wally oraz ich rodzice siedzą w windzie, niesionej przez Monet i zastanawiają się, jak długo to jeszcze potrwa. Nagle zauważają, że się zatrzymali, a po chwili M krzyczy żeby odsunęli się od drzwi, bo będzie otwierać. Ojciec bliźniąt natychmiast zaczyna na nią krzyczeć, oskarżając o porwanie, ale w odpowiedzi słyszy tylko, że pierwsi złamali sądowy nakaz. Po chwili, orientuje się, że znajdują się na szczycie płaskiej góry, naprzeciw namiotu, z którego wychodzą dziadkowie bliźniąt. Chociaż witają się dość radośnie, ich ojciec nadal jest wściekły i oskarża Monet o mieszanie dzieciom w głowach. Ona jednak nie ma sobie nic do zarzucenia, a nawet - choć ją samą to dziwi - cieszy się z takiego obrotu sprawy. Terry odprowadza wszystkich do namiotu, gdzie czekają przekąski, a kiedy wraca, M informuje, że nie może się skontaktować z nikim z grupy. Ustalają, że powinna sprawdzić to osobiście, więc rusza natychmiast z maksymalną prędkością. Z boku, rodzice bliźniąt stwierdzają, że wszystko poszło dobrze i Huber powinien być zadowolony.

 

Huber ze zdziwieniem odkrywa, że nie potrafi telepatycznie uspokoić Rictora, a gdy ten pyta czy dzięki telepatii zmusił pozostałych do współpracy wyjaśnia, że tylko delikatnie ich nakierował. Nagle, wraca do swojej prawdziwej postaci, a Ric natychmiast wykorzystuje okazję do ataku. Mimo zaskoczenia, atakuje go promieniem optycznym, ale po chwili dociera do niego, że chociaż posiada zdolności wszystkich żyjących mutantów, nie jest w stanie zrobić mu krzywdy. Ponieważ mentalne blokady nie pozwalają mu użyć pełnej mocy, by go zabić, otacza go lodem i wykorzystuje chwilę na zastanowienie. Przez to, że ma dostęp do wszystkich możliwych mocy, zawsze musiał zażywać leki, by je stłumić - zwłaszcza działanie telepatii, która doprowadzała go do szału. Po M-Day wreszcie mógł kontrolować to, co zostało i stworzyć plan, dzięki któremu mógłby się pozbyć reszty mutantów, ale najpierw musiał się pozbyć Layli Miller, która wiedziała za dużo.

 

Layla stoi na skraju peronu w metrze i patrzy na zbliżające się światła pociągu. Wie, że Nicole jest tuż za nią i zamierza wepchnąć ją pod pociąg, ale we właściwym momencie schyla się po grosik, zaś niedoszła zabójczyni przechyla się nad jej plecami i sama spada na tory. Gdy pociąg przejeżdża, zaskoczeni gapie zauważają na torach resztki robota.

 

Huber przypomina sobie, jak stworzył Nicole, korzystając ze zdolności Forge'a i zaprojektował ją tak, żeby generowała pole chaosu, które działałoby na Laylę. Zakłada, że do tej pory wykonała już swoje zadanie, więc pozostało mu pozbyć się Rictora. Pora jednak na kolejne zdziwienie, bo zdołał on uwolnić się z lodu. Huber dochodzi do wniosku, że skoro nie może go zranić swoimi mocami, będzie musiał wykorzystać konwencjonalne środki i atakuje go słupem latarni. Uderza wściekle, powtarzając sobie w myślach plan - wszyscy mutanci zbiorą się w jednym miejscu, więc jedna bomba wystarczy, żeby się ich pozbyć i być wolnym na zawsze. Tymczasem, unikający ciosów Rictor trafia w pobliże samochodu, pod którym wylądował pilot od teleportera. Zanim jednak sięgnie po niego, Huber unosi samochód z zamiarem zmiażdżenia go nim.

 

Kopie Madroxa mają już dość mrozu i błagają, by ich wchłonął. Guido radzi, żeby poszukali schronienia, ale Jamie twierdzi, że na to jest już za późno. Ledwie przytomna Rahne stwierdza, że przynajmniej nie będzie musiała go zabić, ale gdy Madrox pyta, co to znaczy, odpowiada, że to już i tak nie ważne, bo widzi światełko w tunelu.

 

Przed uderzeniem samochodu ratuje Rictora przybycie Monet, która ściąga na siebie uwagę Hubera. Ric wykorzystuje to, by sięgnąć po pilota, a gdy to robi, kryształki terrigenu z jego pleców odpadają i wpadają do kanału. Huber nie może znieść bliskości telepatki i postanawia teleportować się w bezpieczne miejsce, by jeszcze raz przemyśleć swój wielki plan, który najwyraźniej nie był doskonały. Twierdzi, że mógłby ich pozabijać tu i teraz, ale jest na to zbyt cywilizowany. Może mutanci zrobią mu przysługę i sami się wymordują nawzajem. Rictorowi udaje się uruchomić pilota i już po chwili Madrox, Rahne i Guido przechodzą przez portal. Ric i M natychmiast przychodzą im z pomocą i z wyjaśnieniami. Słysząc je, Rahne wyraża nadzieje, że Huber zgnije w swoim własnym piekle.

 


 

"Endangered Species" - chapter 15

Scenariusz: Christopher Yost

Rysunki: Andrea DiVito

 

* Beast [Henry McCoy]

* Stephen Strange, Wong

* Uatu

* odpowiedniki bohaterów z innych wymiarów

 

Biskup McCoy klęka przed tronem Black Bolta, by błagać go o podarowanie terrigenu, który może uratować jego rasę, jednak Medusa oświadcza, że nie mogą tego uczynić i nie znajdzie tu odpowiedzi na swoje pytania. Obecni w astralnych postaciach Beast i Strange opuszczają ten wymiar, podczas gdy ten drugi wyjaśnia, że sytuacja wygląda podobnie we wszystkich rzeczywistościach. Nagle zauważają, że ich podróż obserwuje Uatu, lecz gdy Hank błaga go o jakąkolwiek pomoc, Obserwator kładzie palce na ustach na znak milczenia. Beast jest już mocno zmęczony i niemal stracił nadzieje. Strange pokazał mu wiele wymiarów, w których szukał rozwiązania problemu zniknięcia geny X na wiele sposobów, ale za każdym razem zawodził. Uświadomiło mu to tylko, jak bardzo wąskie jest jego doświadczenie i jak małe są umiejętności. Kiedy wracają do rzeczywistości, Strange mówi, że pokazał mu to wszystko, by pogodził się z faktami. Hank stwierdza, że osiągnął swój cel, a zapytany, co zrobi teraz odpowiada, że nie ma pojęcia.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Factor vol. 3 #24 X-Factor vol. 3 #24

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.