Avalon » Serie komiksowe » Astonishing X-Men vol. 3 » Astonishing X-Men vol. 3 #3

Astonishing X-Men vol. 3 #3

Astonishing X-Men vol. 3 #3

"Gifted" - part 3

Postacie
Cytat

Jeden z uczniów na widok walczących Wolverine'a i Beasta: "So what... the teachers spend all their time here trying to kill each otcher? This place is so cool."

Streszczenie

Kitty siedzi na ławce w szkolnym ogrodzie, słuchając zwierzeń młodego mutanta - Winga. Chłopak opowiada jej jak odkrył że potrafi latać i przy pierwszym lądowaniu połamał sobie nogi. Na początku był przerażony faktem bycia mutantem, wydawało się to takie nienaturalne. Ale potem, kiedy nabrał wprawy i zdał sobie sprawę jakie ma możliwości... Kiedy lata, świat poniżej, ze swoimi problemami wydaje się taki mały. Nie chce tego stracić. Kitty zapewnia go, że to się nie wydarzy. Nawet jeśli ktoś twierdzi, że wynalazł lekarstwo na mutację, nie musi to być prawdą. A nawet jeśli, nikt go nie zmusi do przyjęcia leku. Mutanci są zwartą społecznością, trzymają się razem, nie panikują i nie wyolbrzymiają zagrożeń. Wyrośli już z tego. Wing patrzy na nią ze zdumieniem i pyta, czy nie jest czasem opóźniona w rozwoju?


Później. Telewizja nadaje wiadomość, że już ponad sześciuset mutantów czeka w kolejce przed laboratoriami Benetech. Kitty wchodzi do kuchni, gdzie Emma i Wolverine jedzą śniadanie. Emma domyśla się, że jej rozmowa z Wingiem nie poszła najlepiej i ironicznie pyta, czy chodziło o stwierdzenie o zwartym społeczeństwie mutantów? Tłumaczy jej, że mutanci nie są społecznością tylko żałosnym stadem zagubionych owiec. Uczniowie uciekają z Instytutu, wybuchają bójki i wszystko zaczyna się rozpadać. Shadowcat jest przerażona, że ktoś taki jak Emma uczy etyki i proponuje jej kolejną mowę w stylu "zawsze będą nas nienawidzić" żeby zatrzymać ucieczki. Do kuchni wchodzi zaspany Beast, prosząc o kawę. Wyjaśnia, że całą noc badał próbkę serum, którą dostał od doktor Rao. Kobiety patrzą na niego ze zdumieniem. Hank jak gdyby nigdy nic wyjaśnia, że poprosił Kavitę o próbkę do badań a ona się zgodziła. Wyniki będą najpóźniej jutro.


Rozwścieczony Ord pyta Kavitę, czy oszalała. Dr Rao wyjaśnia, że po prostu dała staremu przyjacielowi próbkę, którą X-Men prędzej czy później i tak by zdobyli. Ord przypomina jej, kim są dla niego X-Men. Kavita z przekąsem stwierdza, że pretekstem do udawania superzłoczyńcy. Widziała w telewizji jego pozorowany napad, który uważa za niedopuszczalny. Ord przypomina, że tylko dzięki niemu uzyskała materiały do szczepionki. Rao prostuje, że od jego rasy. Jego motywacje są dość ambiwalentne. Radzi mu też stłumić żądzę zemsty na X-Men. Złość to jego słaby punkt. Ord przypomina jej, że jest tylko pionkiem w większym planie, którego nie jest w stanie pojąć. Kavita odpiera, że nie zamierza nawet próbować. Patrząc przez szybę na Tildie mówi, że ma ważniejsze sprawy.


Oglądając dostarczony mu przez Cyclopsa karabin, Nick Fury mówi, że ktoś mu za to zapłaci. Broń terrorystów pochodziła z prototypowego wyposażenia SHIELD. Gdyby ktoś został ranny, mieliby poważne kłopoty. Scott pyta go, skąd drugorzędni terroryści mieli dostęp do prototypów SHIELD. Fury nie ma pojęcia. Nie wie też nic o obcym o imieniu Ord i pyta, skąd pewność, że to nie mutant? Cyclops nie jest zachwycony tą sugestią i stwierdza, że Fury nie ma prawa nic im zarzucać, skoro terroryści mieli jego broń, zwłaszcza że są w środku kryzysu z "lekarstwem". Nick gniewnie ostrzega go, żeby nie mówił do niego takim tonem. Przyjął go tylko przez wzgląd na Xaviera. Sprawdzi Orda i przekaże wszelkie dane na jego temat, ale nie obchodzi go wcale sprawa "leku". Cyclops przypomina mu, że X-Men uratowali Manhattan. Fury odpiera, że przed jednym ze swoich - Magneto. Przypomina, że Lehnsherr uczył kiedyś w ich szkole. Scott stwierdza, że było to dawno temu, kiedy nie był jeszcze szalony a o tym, że był Xornem nie mieli pojęcia. Nie trzymaliby u siebie kryminalisty. Nick ironicznie pyta co u Emmy Frost? Ostrzega Cyclopsa, że obserwuje ich i dostrzeże szybko każde nowe zagrożenie z ich strony. Scott pyta, gdzie był kiedy Sentinels niszczyli Genoshę, ale pułkownik broni się, mówiąc że to nie była amerykańska ziemia. Po ironicznej ripoście Scotta każe mu wyjść, obiecując jednak sprawdzić Orda. Kiedy samolot opuszcza podniebną kwaterę SHIELD, podsłuchująca całą rozmowę agentka zastanawia się razem z Fury'm, jak dużo X-Men wiedzą?


Laboratorium. Logan wchodzi cicho i pyta Hanka, czy próbka serum jest prawdziwa. Beast mówi, że do tej pory wszystko gra. Wolverine żąda, żeby ją wyrzucił albo sam to zrobi. McCoy oznajmia, że Emma nie miała prawa czytać jego myśli. Rosomak wyjaśnia, że widziała je świecące niczym neon - "chcę się uwolnić, chcę się pozbyć". Pyta Beasta, czy to prawda. Hank gniewnie odpowiada, że to nie jego sprawa. Logan jest innego zdania i podchodzi się na niego. Cios nóg Beasta rzuca go na ścianę. Hank prosi go, żeby dał mu spokój. Boi się że Cassandra Nova miała rację i zamiast ewoluować, degeneruje się. Jego umysł wciąż jest jasny, ale coraz częściej traci panowanie nad sobą. Czy ma czekać, aż zmieni się w bezmózgie zwierzę? Jest przecież człowiekiem. Wolverine poprawia go - jest X-Manem. Jeśli jeden z nich się podda, będzie to sygnał dla wszystkich mutantów, żeby zrobili to samo i Hank dobrze o tym wie. Więc albo wrzuci próbkę do ubikacji, albo zamiecie nim podłogę. Wysuwa pazury. Beast traci kontrolę nad sobą i mężczyźni skaczą na siebie. Zderzają się w powietrzu, unikając pazurów przeciwnika, po czym Logan kopniakiem rzuca McCoya na ścianę i skacze za nim, przebijając ją. Mężczyźni wylatują na korytarz, wymieniając ciosy na oczach uczniów. Nagle jakiś głos każe im przestać. Emma telepatycznie zmusza ich po przerwania walki i wykonania ukłonów, jakby to był przyjacielski pojedynek.


Później, w sali ćwiczeń przerobionej tym razem na wielki pokój dziecinny; Emma ironicznie mówi, że to dlatego iż tylko ona zachowuje się jak dorosła. Scott prosi Hanka, żeby po naradzie dokończył badanie. Muszą być pewni, że nie robią tyle hałasu wokół podróbki. Logan pyta, co jeśli jest prawdziwa. Cyclops prosi tylko Hanka, żeby wtedy porozmawiał z nim zanim coś zrobi. Jest po stronie Logana, ale to jego życie. Opowiada też o spotkaniu z Furym, który albo przestał lubić mutantów, albo ma jakiś ukryty plan. Nie mogą oczekiwać pomocy z jego strony. Kitty pyta co z profesorem, ale Emma jest zdania, że powinni radzić sobie bez niego. Scott wydaje się z nią zgadzać. Każe Shadowcat sprawdzić w internecie powiązania Benetechu a Hankowi skończyć badanie. Emma ma zająć się niepokojami wśród uczniów a on skonsultuje się z pozostałymi drużynami. Wolverine ma tylko dać spokój Hankowi i iść na piwo. Wszyscy się rozchodzą i Emma mówi Scottowi o podejrzeniach Kitty, że nim manipuluje. Cyclops na wpół żartobliwie pyta, czy to prawda. Emma odpowiada, że już nigdy nie zobaczy jej nago.


Później, Beast odkrywa coś, co wywołuje u niego wściekłość. Mówi Scottowi i Emmie, że muszą natychmiast udać się do Benetechu. Cyclops pyta, czy szczepionka jest niebezpieczna. Hank wyjaśnia, że chodzi o coś innego - ciało, na którym przeprowadzano testy. Pyta cicho, dlaczego nic nie może pozostać pogrzebane? Scott wymawia tylko jedno słowo - "Jean?"

Autor: Christoff

Galeria numeru

Astonishing X-Men vol. 3 #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.