Avalon » Serie komiksowe » Astonishing X-Men vol. 3 » Astonishing X-Men vol. 3 #2

Astonishing X-Men vol. 3 #2

Astonishing X-Men vol. 3 #2

"Gifted" - part 2

Postacie
Cytat

Beast: "Maybe Scott and Logan could fight on the lawn again. The kids love that."
Wolverine: "I ain't up to anything don't have the word beer in it."
Beast: "You could fight for beers..."

Streszczenie

Nagranie z kamery policyjnej: Dwóch funkcjonariuszy i towarzyszący im kamerzysta, udaje się na wezwanie do rodzinnej sprzeczki. Jeden z nich wyjaśnia, że nie pierwszy raz dostają informacje o sprzeczkach w tym domu, ale zazwyczaj wszystko sprowadza się do uspokojenia małżonków, którzy za dużo wypili. Tym razem jednak sprawa wygląda poważniej. Słysząc agonalny wrzaski i widząc dziwną poświatę, funkcjonariusze wyważają drzwi i wpadają do domu. Zastają tam szokującą scenę.


Doktor Kavita Rao zatrzymuje nagranie na obrazie dziewczynki otoczonej czymś na kształt pola siłowego w formie potwora. Wyjaśnia, że zazwyczaj mutacje ujawniają się w okresie dojrzewania. W przypadku Tildie Soames stało się jednak inaczej - jej zdolność do manifestowania własnych koszmarów ujawniła się wcześniej, co kosztowało życie jej rodziców i jednego z policjantów. Po tych wydarzeniach, dziewczynka została oddana przez opiekunów i Departament Zdrowia pod opiekę laboratoriów Benetech. Przeprowadzono tam proces, który dowodzi, że postęp mutacji może być nieodwracalnie zahamowany, a odpowiadające za niego czynniki usunięte. Nazywa to drugą szansą.


Grupa X-Men leci swoim samolotem do miejsca, gdzie przetrzymywani są zakładnicy. Skanery wykryły, że mogą posiadać jakiś rodzaj broni termicznej, podobny do używanego przez SHIELD, jednak Logan szybko odrzuca ten pomysł, wymieniając błędy taktyczne w działaniu porywaczy. Cyclops dla odmiany martwi się, czy zakładnicy nie będą próbować czegoś na własną rękę, teraz jednak Emma wyprowadza go z błędu, mówiąc, że jest to doroczny, charytatywny bankiet dla elity, na którym dawniej bywała. Beast dla odmiany, nie martwi się o broń i żołnierzy, lecz o ich przywódcę, którego wskazania na skanerach nie wyglądają normalnie.


W środku, zielonoskóry osobnik o jaszczurzym wyglądzie wyraża cicho swój podziw dla sposobu w jaki przeciwnicy zdołali się zbliżyć. Ostrzega swoich podwładnych, żeby przygotowali się na atak. Podczas gdy ci przechwalają się miedzy sobą, jacy to są twardzi i źli, Kitty po cichu zaczyna usuwać z drogi zakładników, fazując przez podłogę. Nagle jeden z żołnierzy zaczyna strzelać przez okno, krzycząc, że ktoś tam jest. Przywódca domyśla się w tym działania Emmy Frost i nakazuje włączyć urządzenia zabespieczające.


W tej chwili X-Men atakują, przebijając się przez ściany i sufit, wskakując przez okna lub przenikając przez podłogę. Rozprawienie się z najemnikami zajmuje im kilka minut, co wyraźnie cieszy ich dowódcę. Wolverine zgaduje, że cała sytuacja miała być testem dla nich. Przywódca potwierdza i sięgając po broń, uprzedza Emmę, żeby nie próbowała używać telepatii, bo jego umysł różni się od ludzkiego. Cyclops atakuje, lecz jego promień zostaje odbity i trafia Shadowcat. Wolverine otrzymuje cięcie w brzuch, a atak Beasta zostaje wykorzystany do wyeliminowanie Cyclopsa. Na placu boju pozostała tylko panna Frost, zdaje się jednak, że nawet w diamentowej formie nie stanowi wyzwania dla obcego, który przedstawia się jako Ord z Breakworld [nazwijmy go może "Światem Zniszczenia" - Gil]. Pokonawszy przeciwników tak szybko, twierdzi, że rozczarowali go i nie zasłużyli na swoją opinię. Teraz zamierza zabić Logana, ale nagle zostaje zaatakowany przez Lockheeda, którego ogień zdaje się ranić go bardziej niż cokolwiek innego. Płonąc, wycofuje się i odlatuje w nieznanym kierunku.


Zaraz po tym, jak pozbierali się do kupy, X-Men stają przed najtrudniejszą częścią zadania - rozmową z dziennikarzami, którzy zadają głównie niedorzeczne i tendencyjne pytania. W międzyczasie, Emma rozmawia z organizatorem bankietu, próbując ustalić, czy nie zaproszenie jej w tym roku ma związek z faktem, że ujawniła swoją mutację publicznie. Nagle ktoś z dziennikarzy prosi Beasta o komentarz na temat leku na mutację.


Z powrotem w Instytucie, Scott i Emma zwołują zebranie w gabinecie dyrekcji. Od czasu ogłoszenia informacji o leku w telewizji, studenci przejawiają skrajne reakcje: od strachu po radość. Summers nie wie, czy te rewelacje można traktować poważnie, ale autorytet doktor Rao potwierdza Henry. Panna Frost występuje z jakże oczywistą propozycją zlikwidowania pani doktor, popartą przez Logana. Kitty próbuje się sprzeciwiać, ale argumenty Emmy są tak samo oczywiste, jak dosadne: co się stanie, jeśli ten lek wpadnie w niepowołane ręce? A takich wydaje się być sporo, począwszy od rządu, przez organizacje rasistowskie, na nowym wrogu skończywszy. Nie wiadomo, czy jest jakiś związek między próbą, którą urządził im Ord, a wystąpieniem doktor Rao, ale w tej chwili wszystko jest możliwe. Cyclops żałuje, że nie ma tu Xaviera, który wiedziałby, co zrobić. Emma proponuje przespać się z tym problemem. Jutro czeka ich rozmowa z prasą, a przed nocą muszą jeszcze uspokoić studentów.


Kiedy Kitty i Emma zostają same w gabinecie, ta pierwsza głośno zastanawia się nad negatywnym wpływem Frost na Cyclopsa, który nawet nie zareagował, gdy wspomniała o morderstwie. W zamian, Emma wyjaśnia, że panna Pryde znalazła się w grupie na jej wyraźne życzenie. Metody działania X-Men nie zawsze zgadzają się z tymi, jakich sama chciałaby użyć w danej sytuacji, dlatego chciała, żeby w pobliżu był ktoś, kto będzie jej pilnował, na wypadek, gdyby zamierzała posunąć się za daleko. Kitty przypomina jej, że była pierwszą złą osobą, jaką poznała u boku X-Men. Przez długi czas była dla niej uosobieniem zła i dlatego nie potrafi jej zaufać.


Nocą Beast zakrada się do laboratoriów Benetech. Omija strażników i systemy ochrony, lecz zostaje zaskoczony przez doktor Rao. Ostrzega go ona, że budynek jest dobrze strzeżony i że spodziewała się jego wizyty. Twierdzi też, że stworzyła swój lek nie po to, żeby zabijać mutantów, ale żeby pomóc tym, którym niechciana mutacja zniszczyła życie. Henry ucina jednak dyskusję, oświadczając, że nie zamierza zniszczyć leku, ale przekonać się, czy on działa.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Astonishing X-Men vol. 3 #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.