Avalon » Serie komiksowe » Further Adventures Of Cyclops And Phoenix » Further Adventures Of Cyclops And Phoenix #2

Further Adventures Of Cyclops And Phoenix #2

Cytat


En Sabah Nur: "...And from the ashes of global upheaval the strong shall rise! The feebler speciment of humanity will be either destroyed or subjugated, with none of the pityful mercy shown at the moment. Mister Essex will be my first prelate, helping to control the master race whose destiny is nearly manifest!"

Streszczenie

Odmieńcy, mieszkający w kanałach Londynu natknęli się na człowieka, który pojawił się znikąd i zaatakowali go, biorąc za jednego z Maraudersów. Scott Summers robi co może, żeby nie skrzywdzić nieznanych napastników, lecz oni nie słuchają wyjaśnień i wciąż napierają większą grupą, zmuszony jest więc otworzyć oczy, żeby oczyścić sobie drogę i zobaczyć wreszcie, co się dzieje. Wystrzał promieni optycznych sprawia, że napastnicy wycofują się w panice, biorąc go za diabła. Summers może wreszcie odetchnąć chwilę i skupić się, by skorzystać z telepatycznego łącza z Jean. Jest zbyt słaby, by nawiązać kontakt, ale jego wołanie dociera do Jean, znajdującej się w opactwie Westminsterskim. Zdążyła już zorientować się, że zostali przeniesieni w czasie, ale nie wie, jak to się stało. Gdy, mimo nalegań opata, opuszcza katedrę, czas nagle zwalnia wokół niej i pojawia się obraz kobiety, która przedstawia się jako Sanctity - ostatnia z sióstr Askani, strażniczka czasu. Wyjaśnia, że to ona jest odpowiedzialna, za ich podróż w czasie, ponieważ nikt w tej epoce gazu i pary nie będzie w stanie przeciwstawić się potędze En Sabah Nura. Sanctity kieruje ją do posiadłości Milburych, twierdząc, że kształt przyszłości zależy teraz od człowieka nazwiskiem Essex. Uprzedza jednak, że muszą odnaleźć go i powstrzymać Apocalypse'a w ciągu czterdziestu ośmiu godzin, bo tylko tak długo zdoła utrzymać ich w tym czasie. Potem znika, zostawiając Jean samą, próbującą skontaktować się ze Scottem.


Rebecca próbuje przekonać męża, że to, czego się dopuścił było złe, on zaś twierdzi, że, mimo żalu, zmuszony był pracować na zwłokach ich syna dla dobra nauki i postępu. Ona zarzuca mu, że to tylko wymówki, a tak naprawdę nie interesuje go już cały świat, ani rodzina. I nieważne, jaki powód sobie wymyśli, nic nie usprawiedliwi jego prób naśladowania Boga. Po wykrzyczeniu tych ostatnich słów, Rebecca doznaje nagłego skurczu i zmuszona jest usiąść. Wyrzuca mężowi, że skoro jest takim geniuszem nauki powinien zrobić wszystko, by ulżyć jej w bólu, a gdy on przyznaje jej rację, dodaje, że jedynym sposobem na to jest zaprzestanie tych diabelskich eksperymentów i bycie przy niej. On waha się, a wtedy ona oświadcza, że straciła cierpliwość i opuszcza pokój. Essex chce pójść za nią, lecz zatrzymuje go człowiek, który przybył poprzedniego wieczoru. Chce, żeby Nathaniel wyłożył mu teorię Darwina i wnioski, które z niej wyciągnął, bo pokrywają się one z jego własną filozofią. Początkowo Essex odmawia i prosi, by nieznajomy opuścił jego dom, ale En Sabah Nur przekonuje go, że mogą sobie wzajemnie pomóc. W końcu zgadza się pokazać mu laboratorium i swoją pracę, po tym, jak porozmawia z żoną, lecz Nur skutecznie przekonuje go, że powinien to zrobić od razu.


Tak więc, Essex oprowadza gościa po swoim laboratorium, przedstawiając swoją teorię ewolucyjnego skoku i wielkiej mutacji, powtarzając wciąż, jak bardzo żałuje, że nie dożyje tych czasów. Słuchając go, En Sabah Nur dochodzi do wniosku, że jest pierwszym z przedstawicieli tego nowego gatunku, urodzonym o wiele za wcześnie. Teraz jednak Nathaniel oświadcza, że muszą zakończyć dyskusję, bo jest umówiony z innymi potężnymi ludźmi, którzy także są zainteresowani jego pracą. Nur nalega, by uczestniczyć w tym spotkaniu i w końcu udaje mu się przekonać swojego gospodarza, by zabrał go ze sobą do Hellfire Clubu.


Jean udaje się wreszcie skontaktować ze Scottem, który próbuje znaleźć wyjście z kanałów, chociaż wciąż jest śledzony przez tutejszych mieszkańców. Wyjaśnia mu, jak się tu znaleźli i jaką misję im powierzono, ale gdy oferuje się pomóc mu, Summers twierdzi, że powinna zbadać wskazówki, które otrzymała. On sobie jakoś poradzi, a poza tym, wierzy, że Askani miały w tym jakiś cel, kiedy skierowały go do kanałów.


Gdy kończą rozmowę, do Jean podchodzi grupa księży, którzy chcą ją wypytać, czy aby nie pochodzi z nieba. Ona odpowiada, że nie ma teraz czasu na takie rozmowy i pyta, czy któryś z nich wie, jak dostać się do posiadłości Milburych. Słysząc tą nazwę, księża wzdrygają się ze strachu i obrzydzenia, ale kierują ją na miejsce.


Wkrótce, Jean udaje się powozem pod wskazany adres. Gdy tylko zbliża się do posiadłości, czuje negatywny ładunek emocjonalny, nieodparcie kojarzący jej się z uczuciem utraty dziecka, przez co jej myśli kierują się w stronę Scotta i Nathana. Na cmentarzu znajduje Rebeccę, która ponownie składa do grobu ciało Adama. Widząc nieznajomą, pani Essex pyta, czego tu chce, więc Jean tłumaczy, że szuka swojego męża i powiedziano jej, że pan Essex może jej pomóc go odnaleźć. W pierwszej chwili Rebecca odpowiada, że pan Essex nie może odnaleźć sam siebie, ale zaraz przeprasza za to i stara się wyjaśnić, w jaki sposób jej mąż zmienił się z geniusza w przerażającego dziwaka. Jean słucha jej i próbuje pocieszyć, ale wie, że czas nagli, więc zdaje się na instynkt i idzie w kierunku przybudówki. Rebecca próbuje ją powstrzymać, ale bezskutecznie. W środku znajduje ludzi oraz nieco mniej ludzkie z wyglądu istoty, pozamykane w klatkach. Pani Essex twierdzi, że to właśnie nimi zajmuje się jej mąż. Jean zauważa w klatce chłopca, który przygląda się jej. Ponieważ chłopak nie mówi, łączy się z nim telepatycznie. Z umysłu Daniela dowiaduje się, jak wygląda ten, którego szuka, ale chłopiec nie chce powiedzieć, gdzie teraz jest, ostrzegając, że stanie się jej krzywda. W końcu, po zapewnieniach, że nic jej nie będzie, Jean dowiaduje się, że Nathaniel i jego towarzysz udali się do Hellfire Clubu. Phoenix postanawia natychmiast ich odnaleźć, wcześniej jednak prosi Rebeccę o pomoc.


Tymczasem, Cyclops próbuje przekonać mieszkańców kanałów, by mu pomogli, jednak nie jest to proste, bo część z nich boi się go, a inni chętnie by go zabili, wszyscy zaś twierdzą, że nie ma stąd wyjścia, bo są uwięzieni. Summers rozbija kraty promieniem optycznym, oferując im wolność. W zamian prosi jednak, by ktoś został jego przewodnikiem. W tej chwili zjawiają się Marauders, ściągnięci hałasem. Jeden z nich rani Scotta, strzelając z pistoletu, ale natychmiast zostaje obezwładniony. Sygnał bólu dociera do Jean, skłaniając ją do wznowienia kontaktu. Scott wykorzystuje okazję, by zapytać, czy dowiedziała się czegoś, więc Jean przekazuje mu wszystkie informacje. W tej chwili jednak Cyclops musi zerwać kontakt, bo Maraudersi zdążyli się przegrupować i znowu zaczynają do niego strzelać. Szczęśliwie, z pomocą przychodzą mu dawni więźniowie, którzy wykorzystują wreszcie okazję, by zemścić się na oprawcach. Wśród szarpaniny, Scott ratuje przed śmiercią jednego z Maraudersów, żądając w zamian, by zaprowadził go do Hellfire Clubu i opowiedział po drodze, co tu się działo.


Teorie En Sabah Nura zdobyły sobie momentalnie wielki posłuch wśród członków Hellfire Clubu. Słuchając rzucanych obietnic, Essex nie może wyjść z podziwu nad perspektywami badań, jakie się przed nim otwierają, wciąż jednak prześladuje go myśl, którą próbuje zwalczyć: jakie będzie miejsce dla jego dzieci w tym nowym, okrutnym świecie. W końcu, przeprasza zebranych za sprowadzenie tu tego człowieka, który okazał się zwykłym szaleńcem, chociaż jawił się jako geniusz. Gdy lord Braddock zarzuca Nurowi, że nie ma prawa głosić takich herezji, ten postanawia dowieść swoich praw, nadanych przez ewolucję. Gdy zmienia postać na oczach wszystkich, Essex nie może wyjść z podziwu, oto powiem jego teoria o wielkiej mutacji zdała się zostać oficjalnie potwierdzona. Jednak, kiedy widzi, jak Apocalypse chwyta i zabija stojącego najbliżej arystokratę, wytykając mu słabość, uznaje go za potwora i ponownie zaczyna obawiać się przyszłości. En Sabah Nur grozi pozostałym członkom klubu śmiercią, jeśli nie poddadzą się jego władzy, a następnie rozkazuje im czekać na swój powrót, bo wcześniej ma coś do załatwienia z Essexem.


W małej łódce, płynącej po Tamizie, Oscar opowiada Scottowi, jak przypadkiem trafił do Marauders oraz o tym, jak spotkali dziwnego nieznajomego kilka dni temu. Z jego opisu, Summers domyśla się, że chodzi o Apocalypse'a. Jednak Oscar tak przejął się opowieścią, że stracił równowagę i prawie wypadł z łódki, na szczęście Scott chwycił go w porę. Włóczęga nie może zrozumieć, jak tego dokonał, jeśli nie widzi, więc Summers wyjaśnia, że teraz ktoś inny widzi za niego. I rzeczywiście, ze statku powyżej patrzy na nich Jean. Używając telekinezy, opuszcza się na łódkę, ale ledwie zdąży przywitać się z mężem, Oscar zauważa dwóch mężczyzn, wychodzących z budynku klubu i rozpoznaje tego, którego wcześniej nazywał demonem. Scott przygląda się jego towarzyszowi i wreszcie rozpoznaje w nim przyszłego Sinistera. Zastanawia się, czy powinien go zabić teraz, kiedy jest to jeszcze możliwe i oszczędzić sobie i innym cierpień w przyszłości. Zanim jednak podejmie decyzję, ze statku rzucają się na nich pozostali Maraudersi. Korzystając z okazji, Oscar bierze nogi za pas, podczas gdy Essex i En Sabah Nur obserwują walkę z powozu. Ten pierwszy jest pod wrażeniem potęgi, jaką dysponują Cyclops i Phoenix, ten drugi zaś uznaje, że nadszedł czas na pierwszy test siły wśród członków jego rasy. Wraca więc do prawdziwej postaci i dołącza do walki, rzucając się na Summersa. Promień optyczny nie robi na nim wrażenia, więc Jean próbuje pomóc mężowi. Zostaje jednak obezwładniona przez jednego z Maraudersów, a utrata psycho-kontaktu rozprasza Scotta na tyle, że Apocalypse pozbawia go przytomności, ogłaszając, że okazał się słaby. Essex pyta, czy zamierza go zabić, lecz Nur odpowiada, że zamierza ofiarować go jemu, by mógł w praktyce sprawdzić swoje teorie. Nathaniel waha się przez chwilę, myśląc o swojej żonie, ale pokusa jest zbyt wielka. Apocalypse stawia jednak warunek: Essex musi dołączyć do niego i poddać się procesowi, który pozbawi go ludzkich słabości i moralności. W zamian, będzie mógł kontynuować swoją pracę i być świadkiem realizacji swoich teorii. Nathaniel nie do końca rozumie, co to znaczy, ale Nur ucina dyskusję, dając mu czas do następnego wieczora, a następnie teleportuje się, wraz ze sługami i więźniem.


Essex zostaje na nabrzeży sam ze swoimi myślami. Nie podoba mu się oferta Apocalypse'a, ani jego filozofia. Jest przekonany, że ten potwór chce tylko wykorzystać go do własnych celów, jednak wciąż coś mu mówi, że powinien się poświęcić dla dobra nauki. Co będzie, jeśli En Sabah Nur jest jedyną przyszłością dla ten nowej rasy, która ma nadejść? Rozmyślania przerywa mu prośba o pomoc, dobiegająca z rzeki. Nathaniel zbiega na brzeg i pomaga kobiecie wydostać się z wody. Dopiero po chwili rozpoznaje Jean.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Further Adventures Of Cyclops And Phoenix #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.