Avalon » Serie komiksowe » Further Adventures Of Cyclops And Phoenix » Further Adventures Of Cyclops And Phoenix #4

Further Adventures Of Cyclops And Phoenix #4

Cytat


Sinister: "It;s true... I feel no pain! Not the slightest jab of remorse... or love. Merely a vague memory of a smell... the crushed dried flowers that Rebecca liked so well. Yet even this brings no pain. Truly, I am free."

Streszczenie

Sinister stawia pierwsze kroki po opuszczeniu komory, w której narodził się na nowo. Pierwszą osobą, jaka staje mu na drodze jest Cyclops. Jean prosi go, żeby jeszcze nie zabijał Essexa, bo wciąż jest nadzieja, lecz on strzela, usprawiedliwiając się wiedzą o przyszłych dokonaniach Sinistera. W ostatniej chwili jednak odwraca głowę. Nie wie, czy powinien wstydzić się, za to, że chciał zabić tego człowieka, czy za to, że nie mógł tego uczynić. Sanctity wysłała ich do tego czasu, żeby mogli ocalić przyszłość, wciąż nie wiedzą, w jaki sposób mają tego dokonać, a mimo to, Jean jest przekonana, że zabicie Sinistera nie jest rozwiązaniem. Sam Essex wydaje się być zachwycony zmianami, jakie dokonały się w jego ciele i umyśle. Czuje, że nie ciąży mu już sumienie i jest wolny, by odkrywać najwyższą wiedzę. Summers zaczyna żałować, że go nie zabił i nie pomagają upomnienia żony, że przez to stałby się równie zły jak jego niedoszła ofiara. Sinister zauważa, że Cyclops pragnie jego śmierci z jakiegoś powodu i bardzo chciałby wiedzieć, dlaczego tak jest oraz dlaczego nie potrafi go zabić. Podejrzewa, że przeszkadza mu ta sama słaba moralność, która kiedyś była jego problemem, ale Summers oświadcza, że człowieczeństwo nie jest oznaką słabości, natomiast wyrzeczenie się go, świadczy o szaleństwie. Odrzucając go od siebie, Sinister stwierdza, że zrobił to dla postępu nauki. Cyclops oddaje mu wiązką promieni optycznych, ogłaszając, że pora zakończyć to szaleństwo. Jednak w tej chwili, komnata zaczyna się poruszać, powodując, że wyższe poziomu zaczynają się zapadać. Phoenix telekinetycznie zatrzymuje odłamki, żeby dać mieszkańcom kanałów czas na ucieczkę, a przy tym namawia Scotta, by zaprzestał walki i wycofał się. On jednak upiera się wykończyć Sinistera, twierdząc, że to może być jedyna okazja, by wszystko zmienić. Essex nie rozumie, dlaczego w ogóle jest atakowany i dlaczego ta dwójka tak zdecydowanie przeciwstawia się temu, co oferuje En Sabah Nur. Korzystając z nowej siły, uderza Cyclopsa fragmentem jakiegoś urządzenia, podczas gdy komnata tworzy wokół niego kokon, by zabrać go na niższy poziom. Summers próbuje go ostrzec, że Apocalypse tylko go wykorzystuje, lecz na to Sinister odpowiada, że pozwala mu tak myśleć, choć ma własne plany. Potem winda rusza, a Jean powstrzymuje Scotta przed pogonią za nią, przypominając, że muszą uciekać, zanim kanały się zawalą.


W głębi kompleksu, którego część stanowiła komnata, Sinister przygotowuje się do pierwszego z testów na nowym fascynującym obiekcie - na sobie. Wyciąga z ukrycia małą pozytywkę ze zdjęciem żony i przypomina sobie, jaka była ona i ich syn. Z zadowoleniem stwierdza, że nie czuje przy tym bólu, żalu, ani miłości - nic. Przez chwilę cieszy się wolnością od sumienia i moralności, lecz potem przypomina sobie, że nie jest do końca wolny, bo oddał się na służbę En Sabah Nurowi. Obiecał stworzyć dla niego zarazę, która zdziesiątkuje ludzkość. I chociaż nie widzi w tym naukowego celu, dochodzi do wniosku, że nie powinien kwestionować postępowania kogoś tak wiekowego i mądrego jak Apocalypse. Zwłaszcza jeśli dowiedzie to jego racji i pozwoli zemścić się na tych, którzy nazywali go szaleńcem.


En Sabah Nur dostał się do sali bankietowej pałacu Buckingham, zabijając po drodze strażników. Teraz obserwuje władców największego imperium na ziemi i napawa się ich słabością, którą łatwo zniszczy, kładąc podwaliny pod własne imperium i całkowicie nową epokę.


Oscar Stamp i Daniel szukają wyjścia z kanałów, zastanawiając się przy okazji, co powinni teraz zrobić. Skoro obaj nie mają rodzin, Oscar proponuje, że powinni trzymać się razem i poszukać lepszego miejsca do życia. Nagle coś spada mu na grzbiet. W pierwszej chwili myśli, że to odłamki sklepienia, ale okazuje się, że to Cootie Tremble, który przeżył i wrócił, by się zemścić. Danny rzuca się na pomoc Oscarowi, a gdy nazywa Cootiego potworem, ten zarzyna atakować jego. Nagle jakaś siła unosi Maraudera pod sufit. Phoenix wchodzi do jego umysłu i przekonuje się, że przemiana nie była do końca udana i ciało Tremble'a zmienia się w niekontrolowany sposób, zabijając go. Cootie prosi, by mu pomogła, ale wszystko, co Jean może zrobić, to odciąć mu świadomość bólu. Nagle ktoś z tyłu skręca mu kark. To Sinister przybył, by zakończyć nieudany eksperyment. Cyclops natychmiast chce go ustrzelić, ale Jean powstrzymuje go, telepatycznie sugerując, że mogą skorzystać z pomocy Essexa, by powstrzymać Apocalypse'a. Przyglądając się Cootiemu, Sinister dochodzi do wniosku, że jego przemiana niczemu nie służyła i była tylko bezcelowym okrucieństwem. Summers mówi, że tak właśnie postępuje Apocalypse, po czym próbuje nakłonić go, by zdradził, co planuje Nur. Słuchając jego tonu, Essex odgaduje, że Cyclops musiał znać go wcześniej, ale teraz to nieważne, bo chciałby raczej dowiedzieć się, skąd czerpie swoją moc. Naciskany dalej, twierdzi, że znajomość planów Apocalypse'a nic im nie pomoże, bo wkrótce plaga, którą dla niego stworzył, usunie z ziemi słabych ludzi, wyręczając w tym naturę. Jean zauważa, że jego plan ma jedną wadę: dzieci najsilniejszych również zginą, zanim dorosną. Po chwili namysły, Sinister zdradza, że powinni udać się do pałacu, a sam odchodzi w mrok.


En Sabah Nur przerywa królewską debatę na temat Irlandii Północnej, proponując własne rozwiązanie przez likwidację problemu. Królowa jest oburzona wtargnięciem obcokrajowca i wzywa strażników, lecz Nur zabija ich jedną ręką. Wracając do swej prawdziwej postaci, ogłasza, że wkrótce tak samo odmieni świat na swoje podobieństwo. Strzela energią w kierunku królowej i jej doradców, ale trafia na telekinetyczną barierę. Phoenix i Cyclops przybyli w samą porę. Jean atakuje Nura telepatycznie, a Scott poprawia promieniem optycznym, ale Apocalypse opiera się. Chwyta Cyclopsa i stwierdza, że ktoś taki mógłby mu się przydać, ale skoro nieznajomi wybrali walkę, będą musieli zginąć. Po tych słowach wyrzuca go przez okno, atakując teraz Jean. Ale gdy zamierza zabić królową i jej doradców, nagle zaczyna wić się z bólu. Nikt nie wie, co się dzieje, ale Cyclops i Phoenix decydują się uderzyć, póki przeciwnik jest osłabiony. Atakują więc jednocześnie, rzucając zaskoczonego Apocalypse'a na kolana. W tej samej chwili, Jean zaczyna wyczuwać wahania energii i niestabilność telekinezy, z czego wnioskuje, że wkrótce zostaną ponownie przeniesieni w czasie. Gdy szykują się do ostatniego uderzenia, na drodze staje im Sinister, uprzedzając, że zniszczy ich, jeśli spróbują walczyć. Zdziwionemi Nurowi tłumaczy, że jego zaraza zadziałała odwrotnie, niż się spodziewał, dlatego go osłabiła. Jean wyczuwa jednak, że kłamie i zrobił to świadomie, Scott zaś podejrzewa, że nie zrobił tego dla nich i świata, lecz z jakiegoś innego powodu. Nie zdążą jednak nic zrobić, bo przeciwnicy teleportują się z powrotem do siedziby Nura. Na pożegnanie, Sinister obiecuje, że jeszcze się spotkają.


Scott zauważa, że Essex zanadto się nim zainteresował i zaczyna podejrzewać, że wszystkie wydarzenia z jego przeszłości mają związek z pobytem w tym czasie, więc nic nie udało im się zmienić. Jean jest jednak innego zdania: Udało im się powstrzymać Apocalypse'a przed rozpętaniem wojny światowej i wypuszczeniem na świat zarazy, więc chyba można uznać to za sukces. Teraz mogą wrócić do swojego czasu, wcześniej jednak, na wszelki wypadek usuwa wspomnienia o tym wydarzeniu z pamięci królowej i jej doradców.


Apocalypse przygotowuje się do długiego regeneracyjnego snu, gdyż osłabienie okazało się zbyt duże. Sinister próbuje wyjaśnić, że zaraza niespodziewanie zareagowała w tym klimacie, ale Nur odkrywa jego kłamstwo. Sam był niewolnikiem, knującym przeciw swoim władcom i wie, kiedy ktoś spiskuje przeciw niemi. Żąda więc, by Essex wyjawił prawdę lub zostanie zgładzony. Wobec takich argumentów, Sinister oświadcza, że wypuszczenie zarazy zakłóciłoby bieg ewolucji i mogłoby przynieść nieprzewidziane konsekwencje. Uznał to za barbarzyństwo wobec nauki i swoich teorii, więc postanowił działać, licząc się z konsekwencjami. En Sabah Nur docenia jego zdecydowanie, które jest przejawem siły, ale ostrzega, że następnym razem nie będzie na tyle łaskawy. Przypomina Sinisterowi, kto tu rządzi i uprzedza, że, gdy powróci, podejmie na nowo próbę zdominowania świata i lepiej żeby wtedy nie stawał mu na drodze. Po tych słowach zamyka się w komorze regeneracyjnej, a cały kompleks teleportuje się, zostawiając Essexa w pustej jaskini. Dopiero teraz Sinister zdał sobie sprawę z prawdziwej potęgi swego pana. Dochodzi do wniosku, że musi przygotować się odpowiednio na jego powrót.


Cyclops i Phoenix stają przed Sanctity w miejscu poza czasem. Kobieta dziękuje im za wykonanie zadania i ocalenie przyszłości, lecz Scott twierdzi, że mogli zrobić więcej, zabijając Sinistera. Ona odpowiada jednak, że zrobili to, co trzeba było, bowiem te wydarzenia ukształtują kiedyś przyszłość. Sinister przyczyni się do narodzin Cable'a - przyszłego wybawcy świata. I chociaż po drodze wymagać to będzie wielu cierpień, czasami trzeba wybrać mniejsze zło, by dokonać większego dobra. Sanctity znika, jednak Scott jest przekonany, że nie powiedziała im całej prawdy.


Nowy Jork, rok 1860. Do portu przybija kolejny statek, wiozący uchodźców z Europy. W jednaj z kolejek stoją Oscar i Daniel. Stamp przypomina chłopakowi, że muszą się zarejestrować jako ojciec i syn, bo inaczej zostaną rozdzieleni. Gdy podchodzą do okienka, urzędnik pyta ich o nazwisko Skoro zaczynają nowe życie, Oscar proponuje, by Danny wybrał im nowe nazwisko. Chłopak zastanawia się chwilę, a w końcu decyduje, że chce się nazywać tak samo jak ci, którym zawdzięczają wolność. Od teraz nazywa się Summers.


Londyn, 1882. Pogrzeb Charlesa Darwina zgromadził największych uczonych świata. Jeden z członków Królewskiego Towarzystwa Naukowego rozpoznaje człowieka stojącego na uboczu i zagaduje go. Po chwili jednak przeprasza, twierdząc, że pomylił go z Nathanielem Essexem. Sinister twierdzi, że znał tego człowieka, ale on od dawna nie żyje. Gdy zostaje sam, myślami zwraca się do starego przyjaciela, wskazując ironię tego wydarzenia. Wyrzucając pozytywkę Rebecci stwierdza, że Essex umarł ostatecznie, tak samo jak Darwin. Zabawne jest to, że gdy się ostatnio widzieli, powiedział Charlesowi, że przyszłość należy do niego, czas jednak pokazał, że należy ona do Sinistera.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Further Adventures Of Cyclops And Phoenix #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.