Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #50

Exiles #50

Exiles #50

"The Big M" - part 1

Postacie
Cytat

Namora: "...The Queen of Atlantis... does not... barf..."

Streszczenie

Pośród gór stanu Colorado stoi tajne i wyjątkowo strzeżone miejsce - więzienie dla super złoczyńców zwane The Vault. Do celi przetrzymywanej tu Destiny wchodzi strażnik. Starsza kobieta, pyta, czy widział się z kimś, lecz on odpowiada, że nie ma odpowiednich uprawnień, a ów tajemniczy osobnik trzymany jest w najtrudniej dostępnej części więzienia. Potem zdejmuje hełm i pyta, czy jest pewna tego co zobaczyła w przyszłości? Destiny odpowiada, że z każdą chwilą ta wizja staje się wyraźniejsza i przypomina, że najważniejsze jest urządzenie, które teleporterka nosi na ręce. On mówi, że pamięta o tym, ale teraz musi ją opuścić. Zanim wyjdzie, Destiny podaje dokładnie, kiedy wróci i żegna się po przyjacielsku. Gdy młody, czarny mężczyzna wyjeżdża za bramę, jego oczy zaczynają błyszczeć się na żółto. Podnosi telefon i informuje Dominica, że spotkają się na umówionym miejscu i niech nie zapomni broni usypiającej.


Exiles zjawili się w tej rzeczywistości, spadając wprost na tory kolejowe. Podróż między wymiarowa jak zawsze była trudna, ale szczególnie zaszkodziła nowym członkom grupy. W tej sytuacji nawet dumna księżna Atlantydy musi puścić pospolitego pawia. Niestety, nie ma czasu na dochodzenie do siebie, bo właśnie nadjeżdża pociąg przed którym trzeba wiać. Oserwujący wszystko ze wzgórza strażnik, daje swojemu towarzyszowi znak. Nagle ziemia zaczyna się trząść, a pociąg wypada z szyn, zmuszając Exiles do kolejnej ucieczki. Avalanche jest z siebie zadowolony, a wracająca do właściwej postaci Mystique oświadcza, że od teraz sama się wszystkim zajmie. To mówiąc, naciska guzik detonatora i wysadza jedną z cystern. Unoszące się z niej opary nie tylko ograniczają widoczność i pozwalają Mystique zakraść się do Blink, ale także podrażniają zmysły pozostałych. Heather i Cal zupełnie stracili węch, przez co Morph cieszy się, że nie ma nosa. Namora chce wiedzieć, czy ten pociąg ma coś wspólnego z ich misją, a pomysł ten podoba się Beakowi, który woli sprzątać ten bałagan, niż walczyć z potężnymi wrogami. W samą porę z dymu wyłania się Blink. Nic jej się nie stało, ale przez te opary chwilowo nie może się teleportować. Inni też mają drobne kłopoty ze zdolnościami, ale teraz bardziej interesuje ich, co mówi Tallus? Po chwili zastanowienia Clarise odpowiada, że znowu muszą pomóc złoczyńcy dla lepszej sprawy. Ich zadanie polega na uwolnieniu z Vault przywódcy Bractwa Mutantów - Wielkiego M. i pomóc zebrać grupę. Sądząc, że chodzi o Magneto, Beak woli się wycofać, bo dość już miał nieprzyjemnych doświadczeń z tym panem. Mimic przekonuje go, że w tej rzeczywistości, Magnus może okazać się w końcu dobrym człowiekiem i przypomina, że sam był kiedyś członkiem Bractwa. To skutkuje, więc pora odnaleźć pozostających na wolności członków grupy. Blink mówi, że to żaden problem.


W okienku bankowym staje wielki tłusty facet i wciska kasjerce karteczkę z ostrzeżeniem, że to jest napad, a on jest kuloodporny. Nagle w drzwiach pojawia się Blink i wzywa go po imieniu. Ta chwila nieuwagi daje kasjerce czas na uruchomienie alarmu, a kiedy Dukes zaczyna się denerwować, udająca Clarise Mystique daje mu do zrozumienia, kim jest naprawdę. Poruszający się z super szybkością Mimic odbiera jednemu ze strażników broń, a ten na jego widok zaczyna się jąkać. Również Blob zdaje się go rozpoznawać, ale Blink szepcze mu coś do ucha i od razu zgadza się pójść z nimi. Na zewnątrz czeka reszta grupy w wypożyczonym specjalnie na tę okazję pickupie. Podczas gdy Blob ładuje się na przyczepę, Cal pyta, co takiego Clarise mu powiedziała, a gdy ona odpowiada, że coś, co poradził jej Tallus, jest mocno zdziwiony. Dukes przerywa rozmowę, mówiąc, że wie, gdzie znaleźć Pyro.


Jakiś czas później, razem wdzierają się do kwatery AIM. Pokonanie szeregowych żołdaków nie stanowi większego problemu, lecz niespodziewanie zjawia się Modok. Namora ma z nim spory problem, ale promień optyczny Mimica i kilka ciosów w opancerzonej postaci, wyłączają z gry również tego obrońcę. Pyro jest przykuty do jakiegoś urządzenia i kiedy widzi Calvina, nie chce wierzyć własnym oczom, lecz Blob ucisza go, zanim zacznie zadawać pytania. Słysząc to, Mimic podejrzewa, że jego tutejszy odpowiednik nie jest aniołkiem, skoro znają go wszyscy złoczyńcy, ale nie ma teraz czasu na pogaduszki, bo trzeba dokończyć misję. Pyro chciałby wiedzieć, co to za misja, więc Rankin w skrócie tłumaczy, że zamierzają uwolnić Magneto z więzienia. Ten jednak twierdzi, że Magneto nie żyje. Mimic ma już dość tajemnic, więc Blink postanawia powiedzieć mu o wszystkim, co rzekomo przekazał jej Tallus: Wielki M to jego tutejszy odpowiednik i przywódca Bractwa, którego muszą uwolnić z więzienia dla dobra tego świata.


W podziemiach Vault, zamknięty w pancernej celi, Calvin Rankin oczekuje spokojnie na uwolnienie i nie wygląda jakby miał dobre zamiary.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #50

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.