Avalon » Serie komiksowe » Emma Frost » Emma Frost #13

Emma Frost #13

Emma Frost #13

"Bloom" - part 1: "Hard Knocks"

Postacie
Cytat

Christie McDermott: "So, like I was saying aging Hollywood actors dating women young enough to be their granddaughters. What's the word I'm looking for"
Emma Frost: "Gross? Putrid? Vomit-inducing?"

Streszczenie

Biuro Deana Irvine'a, akademickiego konsultanta. W rozmowie z Emmą zastanawia się, dlaczego ta mając tak oszałamiające wyniki w nauce (z wszystkich przedmiotów szóstki) i pochodząc z bardzo bogatej rodziny nie wybrała którejś z najpopularniejszych uczelni typu Yale czy Harvard, tylko zdecydowała się na edukację na tej raczej prowincjonalnej uczelni. Ta beztrosko odpowiada, że potrzebowała zmiany.


Przechadzając się po przyszkolnym terenie Emma skanuje myśli innych uczniów. Sama potrzebowała znaleźc miejsce, w którym nikt by jej nie znał, a jeżeli już, to w żaden sposób nie będzie w stanie jej skojarzyć. Zamyślona wpada na jednego ze studentów. Ten od razu wykorzystuje okazję żeby do niej zagaić, jednak Emma szybko studzi jego zapał i brutalnie sprowadza go na ziemię stwierdzając, że podrywanie dziewczyn na symulowane, niby przypadkowe zderzanie się z nimi jest takie prostackie, po czym odchodzi.


Później w akademiku. Emma poznaje rodziców swej współlokatorki, która właśnie próbowała się ich pozbyć. Szybko wciąga Frost do ich wspólnego pokoju. Tam przedstawia się jako Christie McDermott.


Następnego dnia na zajęciach. Emma jest bardzo aktywna i jako jedyna zgłasza się do odpowiedzi na zadawane przez wykładowcę pytania. Gdy udziela niezwykle wyczerpujących wyjaśnień wzbogaconych o ponadprogramowe definicje, nauczyciel zrezygnowany kończy zajęcia.


Po wyjściu z zajęć Emmę dogania ten sam chłopak, który dzień wcześniej próbował do niej zarwać. Teraz na dodatek zna jej imię. Ten chciałby się ją o coś zapytać. Skoro powiedziała mu, w jaki sposób nie powinien zapraszać jej na randkę, to chciałby teraz wiedzieć, w jaki sposób powinien to zrobić. Gdy Emma w odpowiedzi zwraca się do niego po imieniu, Max uznaje, że to z pewnością z powodu jego występów w drużynie koszykówki. Frost bez emocji odpowiada, że po prostu usłyszała jego imię w klasie, a w myślach dodaje, że to dzięki telepatii. Nie zrażony jej chłodnym tonem zaprasza Emmę na wieczorny mecz.


Przerwa na lunch. Christie opowiada Emmie o sobie. Rodzice chcieli, żeby została lekarzem, jednak ona wolała rzeźbić. Rodzice bardzo ją wspierali i pomagali jej. Frost zazdrości koleżance. Christie zwierza się również Emmie z fascynacji swym mentorem, który pociąga ją na tyle mocno, że dziewczyna na chwilę odpływa. Rozmowę przerywają im popisy Maxa Devreauxa. McDermott uważa, że jest niezwykle przystojny, jednak Emma ma nieco odmienne zdanie na ten temat. Gdy dorzuca jeszcze, że zignorowała go, gdy próbował zaprosić ją na swój wieczorny mecz, Christie w myślach nazywa ją oziębłą. Frost zaraz pyta ją, dlaczego tak uważa. Dziewczyna jest zaskoczona. Początkowo próbuje się wykręcić, ostatecznie przyznaje, że nie potrafi zrozumieć, dlaczego atrakcyjna studentka odsyła w odstawkę przystojnego koszykarza, w dodatku reprezentanta szkoły. Jakby na potwierdzenie zdania Emmy Max wywraca się ze stosem talerzy, których zawartość ląduje wprost na nim.


Wieczór. Szkolna hala koszykówki. Emma z obojętną miną obserwuje zmagania dwóch drużyn, podczas gdy jej współlokatorka Christie wręcz przeciwnie. Nawet gdy po zdobyciu kosza Max macha do Emmy, ta beznamiętnie stwierdza, iż nie było to skierowane do niej. McDermott nie potrafi zrozumieć jej postawy i to w dodatku w sytuacji, gdy do końca meczu pozostało dwie minuty, a ich drużyna przegrywa dwoma punktami. Emma odpowiada krótko, że po prostu nie interesuje się sportem. Zamiast obserować zmagania na boisku Frost zaczyna rozglądać się po trybunach, przyglądając się zgromadzonym na hali kibicom. Nagle Emma łapie się za głowę, która ją niespodziewanie rozbolała. Za chwilę dochodzi u niej też do krwotoku z nosa i Emma wybiega pospiesznie z sali, w której Max właśnie rzutem za trzy punkty wywalczył zwycięstwo dla swojej drużyny. Jednak Frost już nie słyszy szału radości eksplodującego z trybun. Christie wybiega za nią. Na zewnątrz pyta Emmę, co się stało. Ta odpowiada, że sama nie ma pojęcia.


Następnego dnia na zajęciach. Wykładowca wobec nieobecności Frost ogłasza zgromadzonym na auli, że trzy nieusprawiedliwione absencje na lekcjach spowodują nie zaliczenie przedmiotu.


Później w pokoju Emmy. Dziewczyna zastanawia się nad przyczynami niezwykłego zejścia podczas meczu poprzedniego wieczoru. Poczuła się, jakby ktos poczęstował ją potężnym kopniakiem. Takiego bólu nie pamiętała od czasu, gdy jej moce dopiero zaczęły się objawiać. Wydawało jej się, że jest w stanie to kontrolować, ale najwidoczniej tak nie jest i będzie zmuszona opuścić szkołę i udać się w jakieś odosobnione miejsce, gdzie nie ma ludzi. Starała się utrzymać w tajemnicy swoje zdolności, ale zważywszy na jej wczorajszy atak, będzie to znacznie utrudnione, albo zgoła niemożliwe. W tej chwili do pokoju wchodzi Christie. Przyniosła trochę żarcia na poprawienie nastroju. Emma wyczuwa, że jej współlokatorka też się denerwuje tą całą sytuacją, mimo że nie daje tego po sobie poznać. Martwi się o Emmę. Ta odpowiada, że nic jej nie będzie. McDermott nie uważa, żeby tak było, zważywszy na jej absencję na zajęciach i na fakt, że już od tygodnia nie wychodzi z dormitorium. Rzucenie szkoły nie rozwiąże jej problemów. Zmieniając temat Christie informuje Emmę, że Max o nią pytał. Gdy ta chce się dowiedzieć, czego chciał, słychac pukanie do drzwi. Christie umówiła się ze swym mentorem, którym okazuje się Ian, były nauczyciel Emmy.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

Emma Frost #13

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.