Avalon » Serie komiksowe » District X » District X #2

District X #2

District X #2

"Mr. M" - part 2

Postacie
Cytat

Jazz: "Compared to Juice, acid is flaccid, crack is whack, shrooms are... er..."

Streszczenie

Hanna Levy zna swojego sąsiada, Pana M, lepiej niż ktokolwiek inny. Wie, że naprawdę nazywa się Absalon Zebardyn Mercator. Wie, że potrafi naprawić każde elektryczne bądź mechaniczne urządzenie, chociaż sam nie posiada ani samochodu, ani nawet telewizora. Domyśla się, że jest wykształconym człowiekiem. Jako, że sama jest docenianym historykiem, zawsze chciała z nim porozmawiać, ale ich rozmowy nigdy nie wykroczyły poza granice konieczności.


Tego dnia Hannie zepsuł się toster. Kobieta zaniosła go do Pana M. Ten zapewnił ją, że za parę godzin urządzenie będzie znowu sprawne. Gdy kobieta opuściła jego mieszkanie, Absalon rozłożył dłonie nad tosterem. Rozbłysło błękitne światło i urządzenia znowu działało... o dziwo, nie podłączone do prądu...


Tymczasem w domu naprzeciwko policja bada mieszkanie, w którym niedawno doszło do strzelaniny [patrz: District X #1]. Okazuje się, że są pewne nieścisłości pomiędzy zeznaniami funkcjonariuszy biorących udział w akcji, a ekspertyzą specjalistów. Oficjalnie jedna z ofiar popełniła samobójstwo, jednak analiza trajektorii lotu kuli wskazuje na to, że obie ofiary zostały zastrzelone...


W tym samym czasie Ismael Ortega oprowadza swojego nowego partnera, Bishopa, po Dzielnicy X. Zapytany o przyczyny nagłego zainteresowania federalnych tą częścią Nowego Jorku, Bishop wyjaśnia, że szykuje się wojna pomiędzy dwoma rywalizującymi gangami, których szefami są niejacy Zapruder i Kaufman. Wojna z udziałem mutantów w samym środku Manhattanu... Ortega tłumaczy Bishopowi, że te dwie postacie kierują wszystkim w Dzielnicy X - klubami, restauracjami... Gdy jadą przez dzielnice pokazuje mu kto czym rządzi. W pewnym momencie dostrzegają zbiegowisko przed jednym z budynków. Okazuje się, że wściekli lokatorzy osaczyli gospodarza domu, oskarżając go o zaniedbania. Twierdzą, że w mieszkaniu państwa Falcone zalęgły się szczury i teraz budynek pełen jest gryzoni, a gospodarz na to przyzwala. Ten jednak zarzeka się, że to nie są szczury i przerażony odmawia wejścia do budynku. Ortega i Bishop udają się do wskazanego mieszkania. Drzwi otwiera im pani Falcone, pokazując męża siedzącego na kanapie, obstawionego butelkami i całego pokrytego plastrami i bandażami. Kobieta zaczyna opowiadać historię swojego życia, gdy nagle skóra pana Falcone pęka i z jego ciała wyskakuje dziwaczny stwór. Zaskoczony Bishop zabija potwora strzałem energii. Ortega jest nieco zdziwiony faktem, że jego nowy partner jest mutantem i nie poinformował go o tym. Po chwili obaj opuszczają budynek, tłumacząc lokatorom, że nie jest to działka policji. Po krótkiej wymianie zdań podejmują wycieczkę po Dzielnicy X. Ortega ma pokazać partnerowi klub "Daniel's Inferno", w którym jeden z szefów gangów, Kaufman, ma swoje biuro.


Tymczasem w środku klubu dwóch mięśniaków wciąga do gabinetu Kaufmana błękitnoskórego mutanta, Jazza. Kaufman wypytuje chłopaka o nowy narkotyk, Żabi Sok, który pojawił się niedawno na ulicach Dzielnicy X. Jazz zarzeka się, że nic nie wie, jednak osobisty ochroniarz Kaufmana, Mr. Punch, tłumaczy mu, na czym polegają mutacyjne zdolności jego szefa - jego przyspieszony metabolizm wytwarza ogromne pokłady energii, które Kaufman wyładowuje poprzez przemoc. W tym momencie Kaufman rusza w stronę Jazza chcąc go uderzyć, ale chłopak przerażony obiecuję wszystko wyśpiewać. Opowiada, że słyszał historię o chłopcu zwanym Żabą, który był tak brzydki, że ojciec uciekł od niego, gdy ten był jeszcze w kołysce. Od tego czasu chłopcem opiekowała się matka, ale pewnego dnia i ona nie wytrzymała. Uderzyła dziecko, ale gdy zaczęło płakać, natychmiast je przytuliła. Pocałowała je w załzawiony policzek i okazało się, że łzy chłopca, jego pot, ślina - każda wydzielina z jego ciała - działają jak najsilniejszy narkotyk, dający niesamowity odjazd. Matka szybko wpadła w nałóg i od tego dnia w ogóle nie wychodziła z domu. Po jakimś czasie obrosła w długi w bankach, którymi zarządza Frankie Zapruder. Jego ludzie przyszli do jej mieszkania i natychmiast powiadomili swojego szefa o tym, co tam znaleźli. Frankie był tak zachwycony nowym narkotykiem, że zabrał chłopca i zamknął w miejscu, które w tej chwili jest niczym innym, jak fabryką Żabiego Soku. A sam Zapruder zarabia na tym dwadzieścia tysięcy dziennie. Gdy Kaufman słyszy tą sumę, jego plan się krystalizuje. Postanowił przejąć od Frankiego ten złoty biznes...


Nadszedł wieczór. Ortega zapisuje w pamiętniku swoje przemyślenia. Pisze o tym jak minął dzień, o tym, jak wrócił do domu i rozmawiał ze swoją żoną, Armeną. O tym, jak schował pistolet do szuflady, myśląc, co by się stało, gdyby kiedyś o tym zapomniał a dzieci znalazły by broń. Na koniec zapisuje swój żal. Żal spowodowany mutacyjną zdolnością jego żony. Ismael wie, że w Dzielnicy X jest wiele osób, które cierpią bardziej z podobnych powodów. Ale jego żona, gdy zapada w sen, instynktownie wytwarza wokół siebie szczelną osłonę, która ma ją chronić przed niebezpieczeństwem. A on chciałby tylko trzymać ją w ramionach, gdy śpi.

Autor: WeeGee

Galeria numeru

District X #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.