Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #28

Deadpool #28

Deadpool #28

"I Can't Place The Name, But The Face Rings A Southern Belle..."

Postacie
Cytat

Bullseye: "Deadpool, Deadpool, Deadpool... How long has it been?"
Deadpool: "Issue sixteen. Greece. What's up, Bullseye?"

Streszczenie

"Czas jest lepki. Jak czerwony muł, na poły zakrzepła krew zmieszana z solą świeżych łez. Przyczepia się do nas niewidocznymi łatami - przeszłość, przyszłość - tak uporczywe, tak duszące..." Rozmyślając tak, człowiek w czarnej szacie rozpala w ciemności płomień świecy, by w nim ujrzeć przyszłość. Widzi w nim Wilsona i widzi kobietę, a wreszcie widzi ich razem. Jest zadowolony. Oby tylko jego dzieło nie rozczarowało go. Koniec prologu.


Właściwa historia rozpoczyna się w Boliwii. Deadpool właśnie podziwia swoje dzieło sztuki, stworzone z głów laleczek i zachwyca się jego pop-artowym charakterem. Monty woli nie wyrażać swojego zdania w obawie przed napadem furii, albo czymś podobnym, jednak Wade twierdzi, że jest już całkowicie wyleczony i normalny. To kwestia mocno dyskusyjna, zważywszy, kto i jak go leczył, ale w tej chwili Wilson nie chce rozmawiać o stanie swojego umysłu, tylko chce usłyszeć opinię o swoim dziele. Cóż można powiedzieć o wielkiej podobiźnie kobiety z jego halucynacji, powstałej z prawie tysiąca główek od lalek, posklejanych przeżutą gumą? Na szczęście w tej właśnie chwili dzwoni telefon. Deadpool zajmuje się rozmową, podczas gdy Monty dochodzi do wniosku, że niedługo stanie się coś niedobrego. Nie dość, że najemnik bierze się za sztukę, to jeszcze wciąż prześladuje go twarz tej kobiety, którą zna, ale nie chce o niej mówić. Okazuje się, że dzwonił Alesteir, który załatwił Deadpoolowi zlecenie w Atlancie. Tym razem chodzi o zabójstwo i Wade bardzo się cieszy, biorąc to za kolejny krok w terapii.


W swoim biurze w Maroku, Alesteir odkłada telefon i sam się sobie dziwi, z jaką łatwością przyszło mu wbić nóż w plecy przyjacielowi. Wpatruje się w otrzymany list i po dłuższym zastanowieniu, postanawia wszystko odwołać. Znowu sięga po telefon, ale wtedy mistyczny ogień z kartki wybucha mu w twarz. Mocno osmalony, rezygnuje z tego kroku i postanawia zająć się swoimi kotkami.


Jakiś czas później, Wade i Ilaney są już w Atlancie. Ona dziwi się, dlaczego on wygląda jak pułkownik Sanders [no wiecie, ten od KFC - Gil], skoro miał działać w konspiracji, więc Wilson wyjaśnia, że tak wyglądają wszyscy południowcy. A teraz prosi o ciszę, bo obserwuje ulicę. Zauważa biegnącą kobietę i zaczyna narzekać na swojego terapeutę, bo uważa, że znowu ma halucynacje i dlatego nie schodzi z drogi, chociaż ta pani biegnie wprost na niego. Tym razem jednak Ilaney również ją widzi, a kiedy nieznajoma wpada na Deadpoola, wyłączając przy tym jego hologram, upewnia się, że jest jak najbardziej rzeczywista. W pierwszej chwili, kobieta prosi o pomoc, ale kiedy zauważa zamaskowanego draba, każe mu się trzymać z daleka. Wade tymczasem jest zupełnie skołowany i zacięła mu się płyta. Jego halucynacja okazała się prawdziwa, a na dodatek żywa i to bardzo go nie pokoi. W tej chwili zjawia się też ten, który ją ścigał, wzywając Mercedes po imieniu. Bullseye nie jest zaskoczony na widok Deadpoola, a wręcz przeciwnie - twierdzi, że dopiero teraz będzie ciekawie.


Korzystając z chwili wolnego, Monty postanowił pogrzebać w przeszłości Wilsona, żeby dowiedzieć się czegoś o tajemniczej kobiecie. Chociaż obserwował go przez prawie dziesięć lat, nigdy o niej nie słyszał i niczego nie może się dowiedzieć. Postanawia więc podłączyć się do sieci LL&L.


Starzy znajomi już zdążyli się przywitać, więc teraz Bullseye chciałby wiedzieć, czy Deadpool również został wynajęty do zabicia tej pani, czy tylko chce zrobić mu przysługę i przytrzymać ją. Wade wyjaśnia, że wplątał się w to przypadkowo, ale wtedy Mercedes zaczyna go szarpać i na wszystkie świętości błaga, żeby jej pomógł. Ten zwrot przypomina mu scenę z przeszłości, kiedy mówiła coś podobnego. Bullseye przywraca go do rzeczywistości, proponując, żeby szybko skończyli z dziewczyną i wyskoczyli gdzieś do knajpy. Wade odciąga go na stronę i zaczyna się jąkać, a w końcu prosi starego kumpla o przysługę, mówiąc, że potrzebuje tej kobiety żywej. Poindexter wbija mu nóż w brzuch i każe trzymać się od tego z daleka.


Mercedes próbowała skorzystać z okazji i uciec, ale trafiła na wyjątkowo ciężko kapującego taksówkarza, który nie chciał jej pomóc, co przypłacił głową. Tak więc, Bullseye szybko ją odnalazł i teraz próbuje skłonić do współpracy przy swoim śmiercionośnym numerze z częściami samochodowymi. W ostatniej chwili powraca Deadpool, który atakuje go rurą wydechową i osłania Mercedes własnym ciałem. Ona jest co najmniej zdziwiona, ale nie ma czasu na wyjaśnienia, więc Wade każe jej wsiadać do taksówki, podrzuca kumplowi granat i czym prędzej postanawia stąd zniknąć. Po drodze kontaktuje się z Ilaney i każe przygotować śmigłowiec, a kiedy Mercedes pyta, czy chociaż wie, co robi, odpowiada, że zawsze miała talent do wytykania mu takich rzeczy. Ona znowu się dziwi, bo przecież nigdy wcześniej go nie spotkała, a tym razem on również jest zdziwiony i posądza ją o kłamstwo. Kiedy ona pyta, dlaczego jej nienawidzi, przypomina mu się kolejna scena z przeszłości, kiedy mówiła to samo. Mówi, że nigdy nie mógłby jej znienawidzić, ale nie ma czasu na dalsze wyjaśnienia, bo na drodze przed nimi zjawia się Bullseye. Rzuca felgą i chociaż w pierwszej chwili zdaje się, że nie trafił, Deadpool dobrze wie, że to niemożliwe, więc wyskakuje z samochodu, podczas gdy felga rykoszetuje i trafia w bak, który natychmiast wybucha. Eksplozja rozdzieliła Wilsona i Mercedes, więc teraz wydaje się, że Bullseye ma wolną rękę by ją zabić, ale w ostatniej chwili dostaje w twarz klapą od kanału. Ponieważ nie ma szans na dogadanie się w tej sprawie, starzy kumple będą musieli rozstrzygnąć ją siłą. Rozpoczyna się pojedynek na zakorkowanej ulicy. W ruch idą wszystkie możliwe części samochodowe, nie wyłączając choinek zapachowych, a także na wierzch wypływają wspomnienia poprzednich potyczek. W pewnym momencie Bullseye rzuca w powietrze bumerang, informując, że za chwile zabije on Mercedes. Chce się przekonać, czy Deadpool znowu będzie próbował odgrywać bohatera i zaryzykuje własne życie. On patrzy na dziewczynę, która dochodzi do siebie i nazywając ją Aniołkiem, przeprasza za wszystko. W tej chwili coś do niej dociera, a Wilson wykorzystuje rozproszenie przeciwnika, by rzucić nim tak, że zostaje trafiony własnym bumerangiem. Mercedes wciąż jest zdziwiona, ale pamięta, że tylko jeden człowiek nazywał ją Aniołkiem - jej mąż, Wade.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #28

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.