Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #14

Deadpool #14

Deadpool #14

"In Absentia"

Postacie
Cytat

Alfred: "Somewhere at the bottom of that piece of filth called Wade is a good soul... And I'll be damned if I'm going to leave before I've found it."

Streszczenie

Weasel budzi się w jakimś ciemnym i ciasnym miejscu. Al ostrzega go żeby się nie ruszał, bo jest tu pełno pułapek. Są teraz w Pudle, gdzie Wade zamyka ją, kiedy naruszy którąś z jego reguł. Jeśli będą siedzieć cicho, może ich szybko wypuści. On jednak nie ma zamiaru siedzieć cicho i próbuje znaleźć jakieś światło, żeby zobaczyć co się dzieje. Kiedy wyciąga z kieszeni latarkę, odkrywa, że są otoczeni przez noże, piły i różne inne ostre narzędzia, a na podłodze jest pełno szkła. Alfred dobrze zna to miejsce, bo wiążą się z nim jej koszmary.


Tymczasem, nagłe pojawienie się chmur i śniegu w parku Golden Gate, zwróciło uwagę lokalnych mediów. Jedna z reporterek donosi, że prawdopodobnie doszło tam do starcia Spider-Mana z nieznanym wrogiem. Ponieważ nikt nie ucierpiał, sprawa musiała być osobista. Dwaj chłopcy, którzy przekradli się do parku, żeby porzucać piłką, znajduje pod śniegiem Deadpoola, który nie daje znaku życia.


W Hellhouse, Patch i kompania patrzą na padający deszcz, zastanawiając się, dlaczego wywołuje w nich złe przeczucia. Nagle zjawia się uśmiechnięty T-Ray, który wymachując pasem Deadpoola każe im zgadywać, kto właśnie zginął.


Weasel doszedł do wniosku, że wydostanie się z Pudła to drobnostka, jeśli ma się sprawne oczy. Nie reaguje na ostrzeżenia Al i zaczyna szukać wyjścia, ale kiedy staje na włączniku pułapki i przed nosem przelatuje mu nóż, przekonuje się, jak bardzo się mylił. Alfred wyjaśnia mu, jak działa to miejsce. Spędziła tu dużo czasu, więc zna już jego wymiary i położenia niektórych pułapek, ale wie, że Wade zamontował coś nowego. Kiedy jednak Weasel próbuje jej dotknąć i uspokoić, odpycha go od siebie prosto na drut kolczasty. Przypomina mu, że w Pudle panują pewne zasady - ból ma przypominać, że jeszcze żyje i ma jakieś ciało. Jeśli siedząc tu kilka tygodni, zapomina o tym, sama ma ochotę sobie przypomnieć i przywołać ból. Po chwili zastanowienia, Weasel dochodzi do wniosku, że Wilson jest bardziej popaprany, niż myślał, ale to nie zmienia faktu, że zamierza się stąd wydostać. Kiedy zaczyna układać skomplikowany plan, Al radzi mu skorzystać z drzwi - zawsze są otwarte.


Toronto, stadion olimpijski. Dwaj mężczyźni zajmują się naprawą systemu podnoszącego dach, opowiadając sprośne kawały. Nagle jeden z nich milknie, a gdy drugi się odwraca, zauważa grupę uzbrojonych i zamaskowanych osobników. Ich szef grozi mu śmiercią, jeśli nie pomoże znaleźć Deadpoola.


Tymczasem, jakiś pies znajduje naszego bohatera w parku. Obwąchuje go i robi dziwną minę, po czym zaczyna zakopywać pod śniegiem.


Podczas ucieczki z pudła, Weasel dziwi się, że Al nigdy nie próbowała uciec, skoro drzwi były otwarte. Chcąc dowieść, że więzienie Wilsona to coś więcej niż to miejsce, Alfred opowiada, jak kiedyś skorzystała z okazji i uciekła do swojego przyjaciela na drugi koniec kraju. Ale ledwie tam dotarła, Deadpool przybył za nią, skatował jej znajomego, po czym zabrał ją z powrotem, a jego zostawił na łasce własnych psów.


W orbitalnej bazie firmy Landau, Luckman & Lake, Zoe próbuje pogodzić się z myślą, że lata pracy, które poświęciła Deadpoolowi poszły na marne. Jej partner, Noah, nie jest zbyc pomocny, przypominając, że prawdopodobnie dostanie też upomnienie od szefostwa i może pożegnać się z awansem. Nagle zjawia się Montgomery, który przynosi interesującą wiadomość: właśnie zaglądał w przyszłość i wygląda na to, że nie wszystko jeszcze stracone.


Dwaj policjanci, patrolujący zaśnieżony park, rozmawiają o tym, że powinni dostawać premię za szkodliwe warunki pracy. W dzisiejszych czasach nie wiadomo, kiedy można się natknąć na faceta z nadludzkimi zdolnościami, a już zupełnie nie sposób rozróżnić, którzy z nich są dobrzy, a którzy źli. Podczas spaceru, jeden wchodzi na coś zagrzebanego w śniegu.


Toronto. Jacques sam pokonał większość napastników i gotów jest zmierzyć się z ich przywódcą. Ten znika mu z pola widzenia i pojawia się za plecami. Zrywając mu koszulę, odsłania małego różowego stworka, podpiętego do jakiś urządzeń. Istota zgadza się pomóc w odszukaniu Deadpoola, jednak napastnik informuje, że interesuje go nie tylko Wilson, ale też reszta uciekinierów.


Widząc pas Deadpoola w rękach T-Raya, Patch podejrzewa, że teraz zechce on pozabijać ich wszystkich i przejąć kontrolę nad Hellhouse, albo w ogóle całym cechem najemników? On jednak ma inne plany: dał Wilsonowi pierwszą lekcję, a teraz zamierza poczekać, aż dojrzeje on do następnej. Przybijając pas do ściany jednym ze swoich ostrzy, oświadcza, że jedzie do Disney Landu.


Lekko zaszokowany opowieścią Al. Weasel doszedł do wniosku, że jego koleżka Wade jest prawdziwym sadystą. Alfred jednak wyjaśnia, że opowiedziała mu tylko o najgorszym przypadku, ale Wilson - jak każdy - ma też swoją dobrą stronę, kiedyś nawet uratował jej życie. Weasel jednak nie ma zamiaru czekać, aż ten, który skazał go na tortury wróci. Zamierza uciec do Meksyku, gdzie ma kuzyna, ale po chwili zmienia zdanie. Al każe mu się zamknąć i oświadcza, że nie odejdzie stąd dopóki nie dotrze do dobrej strony Wilsona, a jest bardziej niż pewna, że ona istnieje. Mimo wszystko, on nie ma ochoty zginąć i woli się stąd zabrać. Alfred prosi go więc o ostatnią przysługę: ma zabrać psa i dobrze się nim opiekować. I czasami mógłby przysłać kartkę, żeby dać znak życia. Kiedy Weasel wychodzi, Al zamyka drzwi, a po policzkach spływają jej łzy.


Zanim T-Ray uda się na wakacje, postanowił jeszcze zobaczyć się z Typhoid Mary. Spotykają się w umówionym miejscu i gratulują sobie wzajemnie sukcesów w poniżaniu Deadpoola. Następnie wymieniają się planami na najbliższą przyszłość i rozchodzą do czasu, aż Wilson dojdzie do siebie na tyle, żeby znowu można go było pognębić.


Do leżącego w śniegu Wilsona podchodzi kolejna osoba. To Gerry przyszedł powiedzieć mu, że dał się omotać złym emocjom i paskudnie spaprał potyczkę z T-Rayem. Żałuje, że nie mógł mu pomóc, ale kiedy już zaczęli walczyć musiał pozwolić sprawom potoczyć się swoim torem. Zanim odejdzie, zostawia mu jednak dobrą radę ( i butelkę): "Jeśli chcesz do czegoś dojść, musisz najpierw stanąć na nogi." Kiedy się oddala, wystająca ze śniegu dłoń, porusza się, a po chwili Wade zrywa się i wraca do życia. Sięgając po butelkę rozgrzewającego trunku, sam przyznaje, że dał ciała i zmarnował swoją szansę. Nagle, ktoś pojawia się za nim. Rozpoznając głos, Wilson pyta, dlaczego Zoe wróciła, skoro widziała jego porażkę, co powinno upewnić ją, że nie jest wybranym, którego szukała. Ona odpowiada, że każdy koniec jest początkiem czegoś nowego i zaprasza go do swojego portalu. "To pierwszy dzień reszty twojego życia."

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #14

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.