Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #19

Deadpool #19

Deadpool #19

"Payback" - part 2: "The Quick And The Dead"

Postacie
Cytat

Deadpool: "Still, feel free to try your best... with the mother of all toothpicks in your... oh, never mind."

Streszczenie

Duchy martwych rekrutów kanadyjskiego Weapon X nie mogą się już doczekać finałowego pojedynku między Deadpoolem - ich jedyną szansą na zbawienie, a Ajaxem - ich zabójcą. Z braku innej broni, Wade atakuje gałęzią, szybko jednak okazuje się, że jest ona wyjątkowo nieskuteczna w starciu z tytanowym pancerzem przeciwnika, który nic sobie nie robi z jego dramatycznego monologu, powtarzając w kółko, że tym razem zabije go na dobre. Atakując z super szybkością, okłada go, wymieniając przy okazji, każdą złamaną kość.


Z boku pojedynek obserwują doktor Killbre i Ilaney. Kobieta krzyczy, że muszą coś zrobić, ale doktor nie rozumie, co mówi. W końcu sam decyduje, że musi przerwać ten fatalny cykl, który sam zapoczątkował. Łamanym niemieckim tłumaczy, żeby pomogła Deadpoolowi uciec, podczas gdy on sam stanie przeciwko Ajaxowi.


Francis już przyjął, że zwyciężył, patrząc, jak Wilson klęczy u jego stóp zbity na miazgę, choć ani na chwilę nie przestaje żartować. Dochodzi do wniosku, że powinien szybko z nim skończyć, zanim czynnik regeneracyjny zacznie działać i już szykuje się do zadania ostatecznego ciosu, kiedy Killbrew rzuca mu się na plecy ze zbiornikiem benzyny i pochodnią w rękach. Wybuch nie robi Ajaxowi większej krzywdy, poza tym, że niszczy jego hełm. Daje to jednak czas Deadpoolowi, żeby mógł stanąć na nogi. Ilaney próbuje odciągnąć go od pola walki, ale on każe jej ratować doktora. Ten zaś, zamiast uciekać, dobrowolnie oddaje się w ręce Ajaxa, który unosi go nad głową i zaczyna obracać, jednocześnie rażąc energią. W ostatnich słowach Killbrew przeprasza Wilsona i mówi, że nawet potwór może stać się znowu człowiekiem. Mimo protestów Ilaney, Wade decyduje się na ucieczkę. Nie odbiegają jednak daleko, kiedy trafiają na półkę skalną nad rwącą rzeką. Z daleka słychać już okrzyki Ajaxa, a do tego zjawiają się duchy, aby przypomnieć Deadpoolowi, że miał walczyć, a nie uciekać. On jednak woli być straszony do końca długiego życia, niż skrócić je sobie w walce z tym szaleńcem. Ponieważ Ajax już ich odnalazł, pozostaje tylko jedna droga ucieczki - skok do rzeki.


Tymczasem w słonecznym San Francisco, Al pakuje walizki i przygotowuje się do wyjazdu, skoro Wade zwrócił jej wolność. Nie wie, że obserwują ją Zoe i Montgomery. Culloden nie może zrozumieć, dlaczego Alfred w końcu decyduje się zostać, chociaż Wade traktował ją jak niewolnika przez wiele lat, ale cyborg zwraca jej uwagę, że robi dokładnie to samo, ryzykując nawet życiem dla tego psychopaty.


Na brzegu górskiej rzeki, Deadpool zmuszony jest zrobić Ilaney sztuczne oddychanie. Po tym skoku to wody jest słaba i wychłodzona, ale powoli odzyskuje siły. Chociaż zjawy dawnych kolegów każą mu zostawić ją i uciekać, on nie zamierza tego zrobić. Duchy okazują się jednak na tyle samolubne, że nie obchodzi ich śmierć niewinnej kobiety, a jedynie własne zbawienie. W obliczu takich argumentów, Wade stwierdza, że wcale nie są lepsi od Francisa. Ilaney dochodzi do siebie i majaczy coś o wypadku lotniczym, nazywając Deadpoola pułkownikiem. Przypomina sobie, dlaczego odcięła się od ludzi i zaczęła pić, ale mówi też, że dzięki temu co zrobił Killbrew, uwierzyła, że może przełamać swoje lęki i znowu chce latać. Wade przekonuje ją, że to jest możliwe i zaczyna żartować, ale ona znowu traci oddech i opada bezwładnie na jego ręce. Wygląda na to, że coś dotarło także do niego.


Zoe jest lekko zaniepokojona sugestią, że może zginąć, więc chce się upewnić, czy Monty widział to w przyszłości, czy tylko tak sobie gada. On mówi, że nie musi zaglądać w jej przyszłość, żeby zauważyć, że straciła obiektywne podejście do sprawy. Nawet nie zwróciła uwagi, że Dixon za jej plecami kontaktuje się z innym kandydatem na Mithrasa. Ona wszystkiemu zaprzecza i opuszcza pomieszczenie.


Ajax odnajduje Deadpoola siedzącego pod skałą nad rzeką. Mimo serii gróźb, Wade nie zamierza uciekać, twierdząc, że zrozumiał, co musi zrobić i pogodził się z przeznaczeniem. Francis zastanawia się, gdzie podziała się jego koleżanka, na co Wilson chłodno odpowiada, że kobieta nie żyje. Musiał wykopać jej grób w zamarzniętej ziemi, co nie było łatwe bez narzędzi, ale kiedy już złapał technikę, wykopał też drugi - dla niego. Ajax ze śmiechem szarżuje na niego, kpiąc z zastawionych po drodze pułapek. Z łatwością przerywa potykacz, omija spadającą belkę i przeskakuje nad wilczym dołem. Okazuje się jednak, że Wade przewidział to wszystko i tuż za dołem przygotował ślizgawkę, na której zbyt pewny siebie przeciwnik traci równowagę i uderza głową w głaz. Wtedy Deadpool używa innego kamienia, żeby złamać mu nogę i dowieść, że patyki i kamienie wystarczą, aby go pokonać. Ajax wpada w szał i rzuca się na niego, twierdząc, że wystarczy mu jedna sprawna noga. Podczas szamotaniny, Wilson dowodzi, że znalazł sposoby na wszystkie walory, jakimi przechwalał się Francis: siłę, szybkość i spryt. To ostatnie też, bo atak na jego nogę wcale nie miał na celu złamanie jej, ale odsłonięcie systemów jego cybernetycznego ciała, które właśnie spada do wody i dozna krótkiego spięcia..


Opadając wolno na dno rzeki, Wade rozkoszuje się panującą tu ciszą, która nastraja go do medytacji. Myśli sobie, że wcale nie chce zabijać Francisa. Chciałby zachować się jak przystało na dobrego faceta: sprać go na miazgę i zostawić gołego pod najbliższym komisariatem policji, z wiadomością przypiętą w miejscu niewymownym. Chciałby przełamać ten cykl porażek i przemocy, tak jak zrobili to Killbrew i Ilany. Chciałby zaznać wreszcie spokoju, ale widok duchów zmarłych towarzyszy przypomina mu, że tak naprawdę nie liczy się to, czego on chce. Na szczęście pod wodą nie słychać chrupnięcia łamanego karku.


Chwilę później, Wade łapie oddech na brzegu rzeki. Szybko zauważa, że jego ektoplamatyczni znajomi nie pokazują się i uznaje to za typową sytuację: ona narażał własną skórę, żeby zapewnić im wreszcie spokój, a kiedy już to zrobił oni zabrali tyłki w zaświaty i nie pofatygowali się nawet, żeby podziękować. To jednak nie do końca tak, bo duchy wciąż tu są. Chociaż Ajax zginął, nie odeszli do lepszego świata. I chociaż część uważa, że to wina Deadpoola, Worm jest odmiennego zdania - to tylko ich własna wina. Wskazuje na ducha doktora Killbrew, który stoi nad ciałem Ilaney. Jest innego kolory, co oznacza, że przeszedł na drugą stronę i to powinno być wskazówką dla nich: Kiedy nadszedł jego koniec, był przygotowany. Pogodził się ze swoimi grzechami i gotów był za nie zapłacić, a w końcu sam zdecydował się przerwać swój cykl nienawiści. Oni także muszą zrobić to sami, albo nigdy nie zaznają zbawienia. To mówiąc, obserwuje, jak Wilson zbliża się do Ilaney, a Killbrew dotyka jej palcem i nagle kobieta zaczyna oddychać, a po chwili otwiera oczy. Jeden z duchów zauważa, że tak właściwie Deadpool nie musiał zabijać Ajaxa i niepotrzebnie wplątali go w tą walkę. Worm postanawia jednak, że nie powinni go przepraszać, bo przecież w pewien sposób im pomógł. Lepiej będzie zostawić go w spokoju i pozwolić zabrać Ilaney do szpitala.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #19

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.