Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #6

Deadpool #6

Deadpool #6

"Man, Check Out The Head On That Chick!"

Postacie
Cytat

Pacjent: "Nooo! You just blew her up?! How could you?!"
Deadpool: "I pullet the pin and threw... Didn't ya see? It ain't rocket science..."

Streszczenie

Gdzieś na Long Island wstaje słońce, podczas gdy w pokoju bez klamek młoda kobieta wycina z papieru trzy ludziki. Towarzyszy temu rozmowa trzech osób, z której wynika, że wkrótce wszystko dobiegnie końca i przekonają się, kto z nich zwycięży. Już wkrótce.


Tymczasem, Deadpool świętuje swoje małe zwycięstwo: właśnie ograł Ślepą Al. w kosza dwadzieścia do zera i jest z siebie bardzo zadowolony. Alfred dopytuje się, skąd u niego taki dobry humor, a w odpowiedzi słyszy, że jest to zasługa Siryn. Kolejne pytanie brzmi: czyżby wreszcie ją zaliczył? Wade jest bardzo urażony, słysząc coś takiego, bo jego uczucie do Theresy jest zupełnie innego rodzaju. Jej wiara w niego, daje mu siłę i motywację, które jemu również pozwala wierzyć, że nie jest skończonym nieudacznikiem i zwyczajnie daje dobre samopoczucie. W podskokach ucieka z dachu, rozważając możliwość przejścia na stronę tych dobrych - naturalnie w lepszym stylu, niż ten frajer Sabretooth. Ściskając piłkę, Al. zwraca się do Pana na Wysokościach, prosząc, aby dał jej znak, jeśli uważa, że coś dobrego wyniknie z tego związku. Potem rzuca w stronę kosza i... nie trafia, ale okrzyk trafionego przechodnia w zupełności jej wystarcza.


Jakiś czas później, Deadpool zjawia się w Hellhouse, niosąc naręcze szwajcarskich zegarków dla swoich kolegów. Po miłym przywitaniu, udaje się do Patcha, wypytać czy są jakieś zlecenia dla niego. Szef jest jednak wściekły na niego, bo kilka dni temu wybiegł stąd, krzycząc coś o osobistej zemście, chociaż był szczyt sezonu, a teraz wraca i udaje, że nic się nie stało. Za to powinien dostać szlaban na kilka dni, ale na szczęście Patch daje się przekupić pudełkiem czekoladek w kształcie panienek i po chwili Wade grzebie w jego segregatorze. Większość zleceń wygląda jednak mało ciekawie (zamach na prezydenta, zamieszanie w Madripoor i takie tam) i dopiero zapotrzebowanie na staromodną akcję odbicia kobiety z zakładu dla obłąkanych przykuwa jego uwagę. Weasel zauważa, że jest też zlecenia zabicia tej samej kobiety, więc mogą załatwić dwie rzeczy na raz i zainkasować podwójną sumkę. Tylko, że Wilson postanowił na jakiś czas zrezygnować z zabijania, więc proponuje inny plan: najpierw wyciągną tą panią z zakładu i pobiorą wynagrodzenie, a jeśli okaże się denerwująca, wtedy Weasel ją zabije i zgłoszą się po drugą nagrodę.


Trochę później, Deadpool w przebraniu lekarza prowadzi Weasela do zakładu dla obłąkanych. Ponieważ pielęgniarka nie chce go przyjąć bez odpowiednich papierów, musi udowodnić, że to naprawdę ciężki przypadek: jego pacjent rzekomo uroił sobie, że jest Ricky Lake [prowadząca z amerykańskiego talk-show - Gil] i bez przerwy biega z marchewką, przeprowadzając wstrząsające wywiady ze wszystkimi. Po krótkiej demonstracji, siostra decyduje się przyjąć go na oddział zamknięty. Po chwili, Wilson popycha go na wózku w stronę pokoju, ustalając szczegóły planu: Weasel ucieka do garażu i przygotowuje transport, a w tym czasie on znajduje kobietę i wyprowadza ją. Nagle zaczepia go jakiś pacjent, mówiąc, że nie miewa już halucynacji i gotów jest wrócić do domu, ale chwila zabawy z induktorem obrazu załatwia mu kolejne dziesięć lat terapii. I kiedy już Wilson jest pewien, że to zadanie to bułka z masłem, zostaje rozpoznany przez jedną z lekarek. Próbuje oczywiście, zgrywać się, że jest poważnym lekarzem, ale to na nic, bo Vamp zna go dobrze [ale Wy jej nie znacie, prawda? Wystąpiła w Cap. America #319 - Gil]. Dzięki telepatii wie, że przyszedł tu uwolnić lub zabić dziewczynę imieniem Mary, chociaż jeszcze się nie zdecydował, którą opcję wybierze. Vamp zaś została wynajęta, żeby mu w tym przeszkodzić. Podczas gdy ci dwoje zaczynają walczyć, ktoś obserwuje ich z pobliskiej celi, a trzy głosy nie mogą się doczekać końca rywalizacji.


Po chwili walczący wpadają do pokoju, gdzie odbywa się sesja dla lękliwych. Vamp próbuje zabić Deadpoola, podczas gdy ten ciągle komentuje jej sporo odsłaniający strój. Wkrótce walka przenosi się na trawnik, gdzie Wilson szybko zdobywa przewagę i próbuje wyciągnąć od przeciwniczki jakieś informacje na temat tajemniczej Mary. Niestety, jeden z lękliwych, cierpiący na kobieto-fobię [dobra, to słowo zmyśliłem :P - Gil], właśnie w tej chwili postanowił się przełamać i ruszyć na ratunek pani Vamp. Ponieważ przeciwniczka próbuje uciec, Wade rzuca w nią granatem. Wywołuje to drobny szok u pacjenta, więc wyjaśnia, że nie mógłby zabić kogoś, kto tak wygląda, ale w tej chwili sam doznaje szoku, bo wybuch zmienił śliczną Vamp w paskudnego Animusa. Ten od razu atakuje promieniem energii ze swojej wielkiej głowy, na co Wade odpowiada serią z pistoletu i wiązanką przypuszczeń, czy aby przedstawicielki Homo Superior nie mają podobnych mrocznych sekretów. Jednak ani jedno, ani drugie nie robi wrażenia na Animusie, który kolejnym strzałem posyła przeciwnika wprost do celi Mary. Dziewczyna przedstawia się, mówiąc, że to ona go wynajęła, ale kiedy Deadpool próbuje zabrać ją stamtąd, poprawia, że wynajęła go, żeby ją zabił. Wyjaśnia, że jest naprawdę szalona i wkrótce zawładną nią inne, złe osobowości. To mówiąc, wręcza mu kartkę z numerem kąta, na którym jest honorarium i czeka. Wade jest jednak zbyt skołowany, więc Mary zabiera mu pistolet i sama zamierza się zabić. W tej chwili zjawia się Animus, więc Deadpool zabiera dziewczynę i zaczyna uciekać. Po chwili głosy w jej głowie przestają się kłócić, a głos prawdziwej Mary zmienia się i ogłasza, że nie jest tą samą osobą. Wade jednak nie zwraca na to uwagi, tylko kontaktuje się z Weaselem, każąc mu wyciągnąć ich ze świetlicy. Prędzej dopada ich Animus, któremu rozkazuje teraz Mary. Po chwili Deadpool obrywa kolejnym promieniem, ale gdy już wielkogłowy zamierza go wykończyć, przez ścianę wjeżdża karetką Weasel i trafia prosto w Animusa. Wraz z jego śmiercią, milknie kolejny głos w głowie Mary i następuje kolejna przemiana: Teraz dziękuje swojemu wybawcy i jest gotowa zrobić dla niego wszystko.


Jakiś czas później, w bezpiecznej kryjówce, Deadpool chciałby wreszcie dostać swoją wypłatę. Mary informuje go, że otrzyma ją najwcześniej po powrocie osobowości, która go wynajęła. Dowiaduje się także, że to inna osobowość Mary wynajęła Vamp. Ta Mary, dla odmiany, zaprasza go do swojej sypialni i mówi, że musi się troszkę odświeżyć. Próbując dojść z tym wszystkim do ładu, Wade pyta, z kim teraz rozmawia? Po chwili wszystko staje się jasne - z całej trójki została jedyna prawdziwa Typhoid Mary.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #6

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.