Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #67

Deadpool #67

Deadpool #67

"Healing Factor" - part 2: "Buddy Picture"

Postacie
Cytat

Zachwycony Rhino na widok Dazzler: "Will you... Will you sign my horn?"

Streszczenie

Nijo dzwoni do swego pracodawcy, by zdać raport na temat ostatnich poczynań Deadpoola, którego bez przerwy śledzi. Black Swan wysłuchuje go, nie przerywając wymierzania kary jednemu ze swych pracowników. Jest mocno poirytowany, słysząc, że Wilson zdołał pokonać Rhino. Jego neuro-wirus powinien już zmienić mózg Wade'a w papkę, a tymczasem jedynymi oznakami jego działania jest rozregulowany cel i mylenie słów. Najbardziej zaś irytuje Swana fakt, że ten błazen i hańba całej najemniczej profesji zainkasował właśnie dwieście pięćdziesiąt tysięcy dolarów za śmiechu wartą robotę. Nijo z przykrością wyprowadza go z błędu - państwo Whittakerowie podnieśli stawkę.


Sam Deadpool cieszy się jak dziecko, rozrzucając wokół siebie to, co zostało z miliona dolców po wynajęciu domku na plaży i kilku drobnych zakupach. Potem dla odmiany tarza się w banknotach, napycha nimi torebkę Sandi, twierdząc, że to w ramach świątecznej premii (chociaż jest dopiero czerwiec) i kieszenie Ratbaga, a nawet karmi piranie. W tej chwili dzwoni telefon i promotor pewnej gwiazdy muzycznej prosi o ochronę. Wade zgadza się, jak tylko upewnia się, że nie chodzi o Ricky Martina, po czym zabiera swoje klamki i małego Rhino i wyrusza do roboty. Ale wcześniej informuje Sandi, że po powrocie będzie chciał wiedzieć, kto jest odpowiedzialny za siniaka pod okiem, którego próbuje ukryć przez cały dzień.


Tymczasem, w bliżej nieokreślonym miejscu, człowiek z karabinem snajperskim toczy bój z własnymi myślami. Nigdy jeszcze nikogo nie zabił i jeszcze może się wycofać, ale sytuacja wymaga od niego szybkiego i sprawnego działania.


Wade i Rhino, który robi teraz za breloczek do kluczyków, udają się do hali koncertowej. Nosorożec włącza radio w samochodzie, wywołując alergiczną wręcz reakcję Deadpoola na dźwięki muzyki disco. Na miejscu spotykają śliczną znajomą z baru [dwa numery wstecz - Gil], która przedstawia się jako Outlaw, chociaż znana jest także jako Crazy Inez (ale nazywanie jej tak grozi śmiercią). Zamierzała wziąć tę robotę, ale zrezygnowała, kiedy obrzydliwy menadżer zaczął ją obmacywać, więc odchodzi, na pożegnanie podszczypując Wade'a w pośladek. Impresario wita go potokiem słów i wypytuje o nadludzkie zdolności, a potem stawia przed próbą, która ma dowieść profesjonalizmu Deadpoola. Test polega na tym, że zostaje zaatakowany przez kilku zwykłych ochroniarzy, którzy okładają go czym tylko się da. Rhino jest zachwycony takim obrotem sprawy, ale tylko do chwili, kiedy staje się podręczną bronią Wilsona. Z pomocą Nosorożca na łańcuszku, ten szybko rozprawia się z napastnikami, a kiedy zamierza podtopić jednego w misce kulek z melona, zostaje powstrzymany przez Dazzler.


Wkrótce potem, w biurze menadżera odbywa się narada. Dazzler stanowczo twierdzi, że umie zatroszczyć się o siebie, ale jej opiekun nie jest do końca przekonany. Od chwili jej powrotu na scenę, otrzymują komiksowe pogróżki od kogoś, kto nienawidzi disco i ma zamiar ją zamordować. Za dziesięć minut zaczyna się show i zadaniem Wilsona jest wyeliminować zamachowca, jeśli się pojawi.


Po wyjściu z pokoju, Wade pyta Dazzler, czy ma chłopaka, ale ta w zamian krzyczy mu w twarz, że wcale nie jest tu potrzebny, bo gdyby potrzebowała pomocy, ma przyjaciół, którzy by ją uratowali. Pytanie brzmi tylko, gdzie są ci przyjaciele, kiedy ich potrzebuje.


Zaczyna się występ. Deadpool uważnie wypatruje ewentualnego zagrożenia, zastanawiając się nad możliwością użycia broni w hali pełnej ludzi, podczas gdy Rhino z zachwytem wpatruje się w Alison. Tajemniczy zamachowiec podjął już decyzję i jest gotów do strzału. W ostatniej chwili Nosorożec zauważa lufę karabinu, wystającą z lustrzanej kuli pod sufitem. Wade rzuca go w tym kierunku, ale nie trafia, pozostaje mu więc zasłonić Dazzler własnym ciałem. Po chwili otrzymuje trzy postrzały w plecy i słyszy, że sprawca jeszcze przeładowuje broń, więc nie może nic zrobić. Tymczasem Rhino dostał się do konsolety i postanowił uratować swoją idolkę, rozkręcając kulę tak bardzo, że po chwili kabel urywa się i całość, razem z zamachowcem spada na ziemię. Występ trwa dalej, a ostatnią piosenkę Alison dedykuje komuś specjalnemu - swojemu wybawcy. Wade ma nadzieję, ze chodzi o niego, ale nic bardziej mylnego - Ali dziękuje Rhino.


W tym samym czasie Sandi i Ratbag próbują doprowadzić do porządku siedzibę firmy. Bełkoczący żul podaje jej torebkę orzeszków z samolotu niemieckich linii lotniczych i dopiero po chwili Sandi orientuje się, że może to mieć związek z poprzednim zleceniem Deadpoola. Dzwoni więc do swojego przyjaciela z pytaniem, czy zna kogoś w Niemczech, kto potrafi wpływać na ludzkie umysły. Taskmaster odpowiada, że zna kogoś o takich możliwościach.


Wracamy do domku na plaży. Za pieniądze z ostatniego zadania, Wilson zafundował swojej rogatej maskotce akwarium z labiryntem i kulkę do biegania. Rhino jest wściekły, ale z dwojga złego wybiera kulkę. Dzięki temu może chodzić za Deadpoolem i grozić mu śmiercią, kiedy tylko wróci do normalnych rozmiarów. Wade twierdzi, że chciał tylko się z nim zaprzyjaźnić, ale skoro tak stawia sprawę, obiecuje spryskać go gazem powiększającym. Zamiast tego jednak, spryskuje go puszkowanym serem, zamyka w kulce i odbija wałkiem do ciasta tak, że wpada do akwarium z piraniami. Po chwili w akwarium kotłuje się, a jedna z ryb wyskakuje na dywan. Wściekły Rhino wydostaje się z jej brzucha i szarżuje na kostkę Wilsona, łamiąc ją. To samo robi z drugą kostką i Wade upada na dywan. Próbując szarży na głowę przeciwnika, Nosorożec dostaje jednym z wystrzelonych na oślep naboi i zostaje ogłuszony. Deadpool czołga się do łazienki i spuszcza go w kiblu. W tej chwili dzwoni do niego Sandi, twierdząc, że ma przydatne informacje.


Nocą, gdzieś w miejskiej oczyszczalni ścieków, mały Rhino dochodzi do siebie i poprzysięga zemstę.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #67

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.