Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #54

Deadpool #54

Deadpool #54

"End Of The Road" - part 1

Postacie
Cytat

Deadpool: "If I wrap this up early enough I'll see if Vanessa can morph into Typhoid mary's lips. Shoot. I should really be discouraging her from using her shape-shifting powers. I think that's what's been screwing up her mind lately. I swear, one we get through Black Widow, Scarlet Witch, Psylocke and the She-Hulk, I'm done using her to fulfil my fantasies!"

Streszczenie

W New Jersey jest taki zaciszny zakątek, do którego udają się nowojorscy gangsterzy, kiedy muszą wypocząć lub ukryć się. Trzech z nich właśnie siedzi na łodzi i nadziewa robaki na haczyki. Na pierwszy rzut oka, dobrze się bawią, ale temat ich rozmowy wcale na to nie wskazuje. Musieli się ukryć, bo Punisher rozpoczął nową krucjatę przeciwko mafijnym rodzinom w swoim mieście i wyeliminował już panią Gnucci. W tej sytuacji, niektórzy zabarykadowali się w swoich domach, a ci tutaj postanowili zaszyć się gdzieś, gdzie Frank nie ma szans ich znaleźć. Dyskutują teraz o tym, że dziedzic pani Gnucci wynajął kogoś, żeby załatwił Punishera i rozważają możliwość negocjacji z nim gdyby zaszła taka potrzeba. Nagle spławik jednego z bosów zanurza się i wygląda na to, że coś dużego czepiło przynętę. Wspólnymi siłami próbują wciągnąć zdobycz na pokład i wyciągają... Punishera.


Chwilę później Frank stoi nad zwłokami trzech Donów i wzdycha, że tylko po to musiał jechać aż do Jersey. Teraz został mu już tylko jeden z całego klanu, trzeba tylko go znaleźć. Przez myśl przechodzi mu, że w taki piękny, ciepły dzień, mógłby zająć się innymi sprawami, przyjemniejszymi. Przypomina mu się, że właśnie w taki ciepły i słoneczny dzień, jego rodzina została zabita. Dlatego stał się Punisherem i dlatego nie może teraz odpuścić. Pora wracać do Nowego Jorku i znaleźć wujka D.


Peter Gnucci prowadzi mały warsztat samochodowy na Long Island. Nie dorobił się na tym interesie, bo zawsze, kiedy trafia mu się ładniejsza klientka, daje się jej wykiwać. Ale wkrótce wszystko się zmieni. Musi tylko wywiązać się ze zobowiązania rodzinnego i zgarnie grubą forsę, a potem kupi sobie apartament w centrum i otoczy się super modelkami. Tylko, że z tym zobowiązaniem ma nie lada problem i chwilami wolałby już nie żyć. Deadpool mówi, że to się da zrobić. Zaskoczył chłopaka po ciemku w jego biurze i niema przyprawił o zawał serca. Pete nie wie, kim jest ten zamaskowany cudak, więc Wade wyjaśnia, że przysłał go wujek Vinnie, by rozwiązał jego duży problem. Chce za to trzy miliony, ale Gnucci mówi, że tyle wynosi cały jego spadek. Wilson jednak dobrze wie, że to nie prawda, bo jego cioteczka miała dużo większy majątek - nawet w tej chwili mówią o tym w wiadomościach. Ponieważ okoliczności są wyjątkowe, zgadza się wykonać zadanie bez zaliczki w gotówce, ale w zamian chce dostać warsztat. Peter nie ma wyboru, musi się zgodzić.


Punisher zakrada się do domu pogrzebowego, gdzie trwają uroczystości pożegnania wujka Vinniego. Bez przeszkód wtapia się w tłum i odnajduje swój następny cel - wujka D. Z tego co o nim wiadomo, to straszny drań, więc Frank nie ma najmniejszych wyrzutów sumienia, by podrzucić mu granat, kiedy wujek udaje się na samotne posiedzenie. Gdy męska toaleta wylatuje w powietrze, Punisher niezauważony i nie niepokojony udaje się na dach. Tam już czeka na niego Deadpool. Przystawia mu pistolet do głowy i rozpoczyna swój monolog o tym, jak bardzo, żałuje, że musi to zrobić, ale ma trzy miliony dobrych powodów. Przyznaje, że w innych okolicznościach mogliby się zaprzyjaźnić, bo są bardzo podobni, ale w tej sytuacji pozostaje mu zapytać, czy Frank chce coś powiedzieć na pożegnanie. Frank nic nie mówi, tylko strzela mu w brzuch z ukrytej broni, a kiedy wydaje mu się, że z Deadpoola zostało już tylko dead, odchodzi. Na szczęście, nasz bohater ma czynnik regeneracyjny i wkrótce dochodzi do siebie. Musi tylko udać się do kryjówki i wydłubać kule.


Trochę później, kiedy to już zostało zrobione, Wade ogląda telewizję, ćwicząc przy tym. W wiadomościach mówią o masakrze w domu pogrzebowym i obwiniają o to na zmianę jego i Punishera. Zaraz potem dzwoni telefon. To oczywiście Vanessa, która też oglądała wiadomości i niepokoi się o swojego ukochanego. Wilson mówi, że wszystko jest w porządku i obiecuje, że jak tylko skończy z Punisherem, odbędą obiecaną rozmowę, o tym, co ich łączy. Na razie jednak musi lecieć, bo na policyjnej częstotliwości złapał informację, jakiej potrzebował.


Podobno Punisher został okrążony na moście brooklyńskim i wziął zakładników. Deadpool szybko udaje się w te okolice, ale trafia na ogromny korek i nawet na motorze nie udaje mu się przecisnąć. Znajduje więc inny sposób.


Frank nie miał innego wyjścia - kolejnych trzech drani mógł dorwać tylko tutaj. Coś jednak poszło nie tak i nagle dookoła zaroiło się od policji. Jakiś federalny proponuje mu ugodę, jeśli się podda i odłoży broń, ale na to oczywiście Punisher nie może się zgodzić.


Wade postanowił zabawić się w Lee Harveya Oswalda i znalazł sobie dogodny punkt snajperski. Niestety, przypałętali się jacyś domorośli gangsterzy, którzy próbowali zastraszyć go cytatami Clinta Eastwooda i jednemu nie wyszło to na zdrowie, więc pozostali wzięli nogi za pas. Punisher nie jest jednak łatwym celem, bo ciągle się porusza. Federalny próbuje go powstrzymać, mówiąc, że jeden z tych ludzi jest tajnym agentem, na co Frank odpowiada, że wie o tym, zabija dwóch i skacze z mostu. Wilson jest bardzo zawiedziony, bo wygląda na to, że trzy miliony właśnie przeszły mu koło nosa. Jeśli w ogóle Punisher przeżył upadek, nurt zniesie go do oceanu, chyba że...


Frank dobrze wiedział co robi: przygotował sobie podręczny aparat tlenowy, a pod mostem zostawił ponton z urządzeniem naprowadzającym. Chociaż z trudem udało mu się pokonać nurt rzeki, dotarł do pontony, gdzie już czeka na niego Deadpool z naładowaną bronią.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #54

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.