Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #352

Uncanny X-Men #352

Postacie
Cytat

Wolverine: "Thanks fur nuthin' again"
Archangel: "Look, I didn't come here to fight with you... with anyone"

Streszczenie

Jean Grey siedząca na pokładzie samolotu lecącego na Alaskę poszukuje telepatycznie Charlesa Xaviera. Jej umysł dociera do bazy OZT w Newadzie, teraz opuszczonej. Odkrywa jednak iż kryje się tam coś bardzo potężnego i... samolot w którym siedzi znagle zaczyna spadać. Pasażerowie zaczynają krzyczeć w panice, a wzrost ciążenia powoduje ból Scotta, kóry wciąż odczuwa dolegliwości pooperacyjne. Samolot wyrównuje lot, bowiem wpadł w turbulencję, a pasażerowie się uspokajają. Scott i Jean przechodzą na rozmowę telepatyczną, lecz po chwili nawiązują rozmowę z sympatyczną parą poznaną niedawno, Chrisem i Stacey. Rozmowę przerywa jeden z pasażerów krzycząc iż ona jest w jego głowie, a oni wszyscy zginą. Stewardessom udaje się go uspokoić, zaś Jean zastanawia się co spowodowało ten atak i czy ma jakiś związek z obecnością, którą poczuła poprzednio.

Archangel dociera do rezydencji, którą do poprzedniego stanu przywracają X-Men. Logan wyrzuca mu, iż znajwił się tak późno, bowiem od wydarzeń na Antarktydzie minęło już kilka dni, a on mółby im pomóc. Warren oznajmia, iż musiał to wszystko przemyśleć. Maggot kpi z Warrena, stwierdzając iż jest zadufanym w sobie playboyem, podobnie stwierdza Joseph zły iż Joseph nie sprawdził co z X-Men, tylko udał się umieścić Betsy w szpitalu. Warren nie zamierza brnąć w dyskusję, mówi iż przybył pożegnać się ze Scottem i Jean. Nie ma ich już w rezydencji, zatem Warren zgodnie z sugestią Logana, iż nie wie co to znaczy być członkiem drużyny, opuszcza X-Men i odlatuje. Marrow spogląda za nim tęsknie, wiedząc iż na zawsze pozostanie jej aniołem.

Do lecącego samolotu przysysa się inny pojazd. Jean zastanawia się czy czegoś nie poczuła, gdy spanikowany pasażer znowu zaczyna krzyczeć, mówiąc iż oni są na zewnątrz. Wowczas przez drzwi wejściowe na pokład wkracza oddział A.I.M. Dekompresja powala pasażerów na podłogę, a agenci każą pozostać im na swoich miejscach. Kierują się do niejakiego dr Sibeliusa, pytając gdzie jest byt. Ten wykrzykuje w gniewie, iż wybuchnie jeśli spróbują go usunąć, bowiem nie wpadnie w łapy szaleńców. A.I.M. strzela do naukowca ze swej energetycznej broni. Jean porozumiewa się ze Scottem telepatycznie i ukrywa swą obecność, kierując się w stronę ładowni aby sprawdzić czego szukają najeźdźcy. Stacey zauważa jej nieobecność, a jeden z agentów kieruje broń w stronę Scotta każąc mu zamilknąć. Wówczas następuje kolejna turbulencja. Jednocześnie wszyscy na pokładzie doświadczają ataku telepatycznego, gdy przenoszą się do najbardzie bolesnej chwili w swych wspomnieniach.

W Salem Maggot odbiera pocztę i zaczyna głośno czytać pocztówkę do Sama. Ten wściekły wyrywa mu ją i wzlatuje w powietrze. Czyta kartkę od Tabithy i majac chwilowo dość X-Men postanawia dołączyć do swej dawnej grupy [dalsze losy Sama w X-Force #75].

Jean odnajduje tajemiczy byt w ładowni samolotu i ja także dosięga telepatyczny ból obcego, który cierpiał torturowany przez złych ludzi. Phoenix ukrywa się w ostatniej chwili, gdy pojawia się A.I.M. z rannym Sibeliusem. Żądają rozbrojenia bomby, podczas gdy Sibelius błaga byt, aby ich nie krzywdził. Byt wysyła kolejną falę bólu, a agenci padają. Drzwi do samolotu zostają wreszcie zamknięte, a jednocześnie piloci tracą panowanie nad sterami. Samolot uderza w pojazd A.I.M. niszcząc go, lecz sam traci przy tym część skrzydła. Zaczyna spadać, a pasażerowie krzyczą w panice. Scott zrywa się i atakuje jednego z agentów, drugiego obezwładnia kapitan samolotu uderzając go gaśnicą w głowę. Ostatniego powala Jean ciosem pięści. Scott woła ją telepatycznie przekazując, iż ludzie panikują, a pilot się boi i lądowanie nie ma szans się udać. Phoenix wie, że nie ma szans na uspokojenie wszystkich samodzielnie uwalnia więc byt. Ten przenika umysły wszystkich, przynosząc spokój i zrozumienie, po czym powraca do swej skrzyni. Samolot ląduje bezpiecznie.

W Kanadzie gdzie nastąpiło między lądowanie opiekę nad bytem więzionym do tej pory przez A.I.M. i Sybeliusem, przejmuje Departament H. Jean spoglądając za skrzynią ma nadzieję ze z "nią", jak nazywa byt, będzie wszystko w porządku.

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #352

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.