Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #9

Uncanny X-Men #9

Uncanny X-Men #9

"Enter, The Avengers!"

Postacie
Cytat

Jean: "Wait! We didn't mean to frighten you...!"
Tourist: "Oh, no! What have I gotten into! Next, I'll be seeing pink elephants and gremlins! Gangway! I'm taking the next plane back to Ohio".

Streszczenie

Atlantyk. Luksusowy statek pasażerski spokojnie dryfuje wśród gęstych kłębów mgły. Kiedy pierwsze promienie słoneczne poprawiają widoczność, marynarze zauważają wielką górę lodu prosto na linii kursu. Nie ma możliwości uniknięcia kolizji. W ostatnim momencie dwie silne wiązki energii rozbijają przeszkodę. Pasażerowie są uratowani. Tymczasem na jednym z pokładów Cyclops słania się na nogach. To on jest odpowiedzialny za to cudowne ocalenie. Z pomocą przychodzi mu Angel, który odprowadza przyjaciela do kajuty. Po drodze mijają starszą parę, która widząc ich lamentuje nad słabością młodego pokolenia.


Chwilę później cały zespół stara się pomóc swemu dowódcy. Ze szczególnym zaangażowaniem robi to Jean, żałując jednocześnie, że nie może zdradzić Scottowi swych uczuć. Zdaje sobie sprawę, że będąc mutantami i studentami Xaviera mają ważną misję do spełnienia i nie mogą sobie pozwolić na żadne chwile słabości. Jej rozważania, a także konwersację zespołu przerywa telepatyczna iluzja Profesora, który oznajmia swym podopiecznym by jak najszybciej udali się na Bałkany. To właśnie tam głęboko pod powierzchnią znajduje się baza operacyjna Lucifera.


Nie czekając na pomoc X-Men, Xavier samotnie zapuszcza się w otchłań ciągnących się kilometrami jaskiń. Za pomocą swego specjalnie wyposażonego wózka, bezpiecznie omija on wszystkie zastawione pułapki. Niestety, żadna technologia nie może się równać z żywiołem piaskowego tornada, które porywa Profesora i niesie go wprost na spotkanie z niepokonanym Luciferem.


Tymczasem na powierzchni, wiedzeni mocą Thora pojawiają się Avengers. Jego młot wyczuł w tym rejonie potężne oddziaływanie złej energii, z którą muszą się jak najszybciej zmierzyć. Swą misję rozpoczynają od pozbycia się z zagrożonego obszaru wszystkich cywili. Przypadkowy turysta, ponaglony przez małą manifestację ich mocy odjeżdża przerażony, łamiąc przy tym wszystkie zasady kodeksu drogowego. Uspokaja się dopiero, gdy zbliża się do grupki innych ludzi. Na jego nieszczęście są to ubrani w cywilne rzeczy X-Men. Gdy turysta opowiada im, co mu się przytrafiło, Angel rozkłada swe skrzydła i udaje się na rekonesans. Widząc to kierowca, już na pograniczu obłędu, bojąc się o swój stan zdrowia psychicznego postanawia udać się na najbliższe lotnisko i zakończyć zwiedzanie.


Po przeniesieniu do bazy wroga Profesor bez wysiłku uwalnia się z piaskowego tornada. Jednakże Lucifer przechytrzył go po raz kolejny. Skonstruował on olbrzymia termiczną bombę, zdolną zatopić cały kontynent. A detonator nastawiony jest na bicie jego serca. To sprawia, że Xavier nie może zniszczyć czy nawet zranić złego mutanta. A ten widząc jego bezsilność, na jego oczach postanawia rozprawić się z X-Men. Jedyne, co może zrobić Profesor to skoncentrować się i wysłać na powierzchnię astralny przekaz ostrzegający swych studentów.


Udaje mu się to na sekundę przed potężnym atakiem. Rozproszeni X-Men ukrywają się w lesie gdzie przebierają się w swoje kostiumy. Gotowi i przegrupowani napotykają Avengers. Ci za wszelką cenę pragną zniszczyć Lucifera. Mutanci poinformowani przez Profesora o bombie muszą się im przeciwstawić. Wywiązuje się walka, w której żadna ze stron nie odnosi spodziewanego zwycięstwa.


Pod powierzchnią rozgrywa się dramat innego rodzaju. Profesor korzystając z całej swej mocy przedziera się przez mentalne osłony Lucifera. Musi działać niezwykle uważnie, gdyż najmniejszy nawet błąd może zakończyć się katastrofą. W końcu przeciwnik pada nieprzytomny. Jego serce wciąż bije.


Dopiero teraz nadszedł moment na tłumaczenia. Xavier łącząc się z Thorem informuje go o bombie i wyjaśnia motywy działania X-Men. Avengers rozumieją powagę sytuacji. Wiedzą, że to nie ich walka i przeciwnik, dlatego wycofują się.


X-Men nakierowani mentalnie przez Profesora bez trudu odnajdują kryjówkę wroga. Tu Xavier i Scott podejmują się zadania rozbrojenia bomby a reszta zespołu pilnuje nieprzytomnego Lucifera. Skanując telepatycznie budowę urządzenia Profesor lokalizuje wyłącznik, dzięki czemu Cyclops precyzyjnym strzałem uruchamia go. Świat jest ocalony. Lucifer wybudziwszy się, widzi swoją porażkę. Ostrzega jednak, że to nie koniec i prędzej czy później znajdzie sposób by pozbyć się ich wszystkich. Pomimo tego X-Men pozwalają mu odejść. Zabijanie nie leży w ich naturze. Profesor ostrzega jednak wroga, że rachunki nie zostały wyrównane. Podczas ich ostatniego spotkania stracił on władzę w nogach. Dlatego teraz będą się przyglądać jego poczynaniom i zainterweniują o ile zajdzie taka potrzeba.

Autor: White King

Galeria numeru

Uncanny X-Men #9

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.