Avalon » Serie komiksowe » Scarlet Witch » Scarlet Witch #2

Scarlet Witch #2

Scarlet Witch #2

"The Clutch of Madness"

Postacie
Cytat

Master Pandemonium: "MY WANDA! MY WITCH! MY LOVE!"

Streszczenie

Powietrze wiruje od demonicznych form, wrzask ich duszy, fetor ich ciał... Przez piekielny wir przybywają kreatury tak podobne do swego pana... Mastera Pandemonium! Przybył on tylko w jednym celu, po swoją wiedźmę, po swoją Wandę, po swoją miłość. Przybył po nią z samego skraju piekieł. Tłumaczy zdziwionej Wandzie, że nie był martwy, ale tylko w agonii, Mephisto przeniósł go, dręczył jego duszę, aż w końcu powykręcał ciało. Jedyna rzecz, która trzymał go przy zdrowych zmysłach, która przyprowadziła go do niej to więzy miłości, to więzy, które dzielił z jej dziećmi. Scarlet Witch jest oburzona, że śmie wspominać o jej dzieciach, o dzieciach, które były tylko sztuczką Mephisto, ale, po których stracie ból pozostał prawdziwy. Krzycząc, że nigdy mu nie wybaczy udziału w tym wyrywa się z jego rąk i zaczyna uciekać. Ale on nie zamierza się łatwo poddać: Wanda będzie jego: ciałem... i duszą.


W tym samym czasie, w bazie Avengers na zachodnim wybrzeżu. Rezerwowy członek Avengers Living Lightning słuchając radia i szykując sobie kolacje nie zauważa jak z nieba powoli opada ubrana na czerwono kobieta. Kiedy zagląda do schowka na miotły łapią go i wciągają jakieś macki. Kobieta liczy: jeden. Spider-Woman bierze prysznic, kiedy zauważa małego pajączka nie mogącego sobie poradzić w strugach wody, próbuje mu pomoc, gdy ten zmienia się w potwora i wciąga ją w odpływ. Kobieta liczy: dwa. U.S.Agent goli się, kiedy atakuje go potwor. Kobieta liczy: trzy. War Machine słysząc hałas kieruje się na górę, widzi ubraną na czerwono kobietę, która na pytanie czy jest Wanda odpowiada, że prawie i poraża go hex mocą. Cztery - kobieta kończy odliczanie.


Nowa Anglia. Scarlet Witch ucieka przerażona, szukając Agathy, ale gubi się w labiryncie, jakim okazuje się biblioteka. Kiedy odnajdują ją demony używa hex mocy, która zmienia prawdopodobieństwo. Ektoplazma ulatnia się w palącym rozbłysku. Demony zostają wtłoczone w formę Mastera Pandemonium. Niestety Wanda nie jest w stanie użyć hex mocy, więc przewraca na niego półkę z książkami i zauważając drzwi, które znajdowały się za ową półką. Wskakuje przez nie, wpadając w przepaść. Po twardym upadku Witch rozjaśnia przestrzeń przy użyciu mocy i rozgląda się po miejscu, które wygląda jak stare miejsce bitwy. Jest to grobowiec ciągnący się pod całym miasteczkiem, olbrzymie kolumny podtrzymują strop, powietrze jest tu duszne i ciężkie, ale Scarlet Witch czuje, że powinna uciekać jeszcze głębiej. Idąc w głąb krypty podchodzi do dziwnych drzwi, które nagle pochylają się nad nią i zamykają we wnętrzu jakiejś komnaty. Zapalając przy pomocy magii mnóstwo świec w około Wanda dostrzega leżącą na pulpicie księgę. Przewraca pożółkłe stronice i czyta, rozumiejąc natychmiast tekst, którego żaden człowiek przedtem nie widział na oczy... Na nich są zapisane: proste tajemnice neksusowych bytów. Dłonie Wandy drżą, gdy staje się świadoma własnej natury. Tylko jedno istnieje na każdym z równoległych światów multiversum, jeden byt, który stanowi węzeł pomiędzy energiami każdego z mistycznych światów. Są niczym siostry, jednak żadne z nich nie są identyczne. Każda ma moc charakterystyczną tylko dla niej, geomancja, czarnoksięstwo, psychometria, hex moce. I żadne dwie nie mogą istnieć w jednym wymiarze jednocześnie. Czytając dalej dostrzega zagrożenie ukryte w znaczeniu słów... ślady mrocznego, drapieżnego ekstremum w wariacjach ogniwa, którego chwyta swą zdobycz dzięki szaleństwu i oszustwu. A imię tego zła to Lore. [nie pytajcie, ja tez nic z tego nie rozumiem- dop. Nadia]


Gdy przeciąg pogasił świece Wanda uznała, że najwyższy czas opuścić kryptę i znalazła drogę, która wyprowadziła ją w zasypane śniegiem miasteczko. Na dworze jest już głęboka noc, Scarlet postanawia odnaleźć Agathę i opuścić to miejsce. Zimowa mgła otuliła miasteczko... Wiedźma zauważa w jednym z domów światło, udaje się tam mając nadzieje, że będzie mogła skorzystać z telefonu. Kiedy nikt nie odpowiada na jej pukanie zagląda przez okno, gdzie widzi starego cygana czytającego dzieciom opowieść. Historię życia jej i Pietra. Wanda nie ma czasu się zdziwić, bo czuje dotyk na swoim ramieniu, dotyk obrzydliwego potwora, w którego została zamieniona Spider-Woman. Julia Carpenter prosi Wandę o ratunek, jednocześnie powtarzając, że wiedźma jest jej. Scarlet Witch nie wierzy w to, co widzi i zaczyna uciekać. Myśli, że wszystko jest winą tego miejsca. Gdy dobiega do doliny zauważa w niej obóz cygański. Tam widzi U.S.Agenta jako goblina, War Machine jako golema i Living Lightning będącego błędnym ognikiem w towarzystwie Master Pandemonium. Gdy zauważa w łapach golema swoje dzieci zdradza się krzykiem. Kiedy znów próbuje uciec przed potworami zauważa, że znajduje się na skale dryfującej w powietrzu i nie ma gdzie już uciec, a monstra są coraz bliżej...

Autor: Nadia

Galeria numeru

Scarlet Witch #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.