Avalon » Serie komiksowe » New Mutants: Truth Or Death » New Mutants: Truth Or Death #1

New Mutants: Truth Or Death #1

New Mutants: Truth Or Death #1

"Truth Or (Dare) Death"

Postacie
Cytat

Cypher: "Oh, Jeez! Warlock - kill the lights, buddy!"
Warlock: "Right, Selffrienddoug! The lights are now 'dead'. Poor, poor lights..."

Streszczenie

Kilka lat temu. New Mutants przybywają do Limbo, gdzie zostają powitani przez hordy demonów. Illyana mówi, że to jest jej drugi tom i prosi, żeby uważali na siebie, jednak większość jej towarzyszy jest teraz zajęta szukaniem odpowiednich porównań, by opisać to, co widzą. Mirage każe im przypomnieć sobie sesje treningowe i chociaż Magic twierdzi, że nie na wiele im się to przyda tutaj, dzieciaki podejmują walkę. Sam i Dani prześcigają się w udowadnianiu, kto jest lepszym materiałem na X-Mana. Rahne jest przerażona, więc Roberto i Amara przychodzą jej z pomocą, wdając się przy okazji w dyskusję o roli strachu. Wszystkich strzałami z licznych działek osłania Warlock.


Obserwując walkę, Illyana jest pozytywnie zaskoczona, bo nie spodziewała się, że jej towarzysze tak łatwo poradzą sobie z demonami. Sama poszukuje jednego konkretnego demona, ale to on znajduje ją pierwszy i zaskakuje. S'ym mówi, że tym razem nie da się wykiwać sztuczkami z teleportację i rozstrzygną między sobą, kto zostanie władcą tego wymiaru. Magic przeskakuje nad nim, krzycząc, że może sobie wsadzić całe to Limbo tam, gdzie słońce nie dochodzi, bo ona wcale się nie prosiła o władzę, zdolności mutacyjne i magiczne, ani stracone dzieciństwo. Lądując, przebija go Mieczem Duszy i dodaje, że chce odzyskać swoje życie. Stojąca za nią zakapturzona postać mówi, że Los nie słucha życzeń dzieci. Gdy Illyana podchodzi do niego, dodaje, że może pomóc jej przyjąć to, co nieunikniony Los jej przeznaczył, jeśli przyjdzie do niego. Ona twierdzi, że nie może mu ufać, chociaż czuje, że jest w nim coś znajomego. Pyta, jak ma go odnaleźć, a on, znikając, odpowiada, że będzie wiedziała, kiedy przyjdzie czas.


Widząc, jak Illyana opada na ziemię, zemdlona, Dani podbiega do niej i podnosi, krzycząc, by Kitty wyłączyła program. Po chwili, demoniczny wymiar rozpływa się, a jego miejsce zajmują puste ściany Sali Ćwiczeń.. Siedzący w kontrolce na górze Kitty i Doug pytają, co się stało, ale nikt nie potrafi wytłumaczyć, oczywiste zdaje się jednak, ze Illyana potrzebuje lekarza. Pryde fazuje razem z Ramseyem na dół, a wtedy Magic podnosi się nagle i przystawiając jej miecz do gardła, pyta, kto zaprogramował ten hologram. Oboje twierdzą, że nie mieli z tym nic wspólnego, co tylko wzbudza podejrzenia Illyany. Cannonball proponuje, żeby na wszelki wypadek zajrzała do ambulatorium, ale on odpowiada, że sam się tam znajdzie, jeśli jej dotknie, po czym teleportuje się do swojego pokoju. Kitty mówi, że wszystko załatwi.


Ponieważ długie pukanie nie daje efektu, Kitty fazuje przez drzwi do pokoju Illyany. Ta twierdzi, że nie chce nikogo widzieć, ani tym bardziej rozmawiać o tym co się stało. Nie ma też ochoty na żarty, bo czuje się, jakby ktoś właśnie zatańczył na jej grobie. Mówi, że przez zjawę, którą ujrzała, nie może pozbyć się wrażenia, że stanie się jej coś strasznego. Kitty przytula ją i zapewnia, że nic się nie stanie, ale jeśli tak bardzo chce się upewnić, może skorzystać ze swoich magicznych mocy, by zajrzeć w przyszłość. Przy okazji prosi, żeby zobaczyła, jak układają się sprawy, między nią a Piotrem. Illyana śmieje się i karze jej spadać, ale gdy zostaje sama, przyznaje, że pomysł nie jest zły - może spróbować połączyć teleportację i magię, by przenieść się w przyszłość. Jednak, gdyby miało się wydarzyć coś nieprzewidzianego, będzie potrzebowała pomocy przyjaciół.


Późnym wieczorem, w trakcie burzy, światło w posiadłości gaśnie, a zgromadzeni przed telewizorem New Mutants natychmiast zaczynają narzekać na nudę i szukać innych zajęć. Nagle zjawia się Illyana, która proponuje grę w Prawdę lub Wyzwanie. Propozycja zostaje przyjęta z entuzjazmem i wkrótce wszyscy zbierają się w kręgu świec, wymieniając pytania i wyzwania. Gdy przychodzi kolej Warlocka, wybiera prawdę, a wtedy Dani pyta, kogo uważa za lepszego przywódcę grupy: ją czy Sama. Warlock wybiera ją, chociaż zaznacza, że robi to dla własnego bezpieczeństwa. Mimo to, Guthrie czuje się urażony. Kolejne spięcie pojawia się, gdy Illyana pyta Rahne, czy jest w tym pokoju ktoś kogo chciałaby pocałować. Dziewczyna zaczyna się czerwienić i jąkać, a gdy większość grupy naciska, by odpowiedziała zgodnie z zasadami gry, niespodziewanie w jej obronie staje Roberto, rzucając wyzwanie Illyanie: jeśli się nie boi, niech zajrzy w przyszłość. Ona uśmiecha się, bo na to właśnie czekała i zgadza się podjąć wyzwanie, jeśli wszyscy zgodzą się jej towarzyszyć. Roberto prosi, by wykluczyła Rahne, ale ta wcale nie zamierza przegapić przygody. W takim razie, Illyana otwiera jeden ze swoich dysków, który przenosi wszystkich w przyszłość.


Wyłaniają się w tym samym pokoju, zauważając, że wszystko wygląda niemal identycznie. Sam i Amara wysuwają teorię, że musieli się przenieść w niedaleką przyszłość, ale wtedy Dani dostrzega na ścianie zdjęcie dzieciaków z Generation X i stwierdza, że najwyraźniej wiele się zmieniło.


Dokładnie w tym samym czasie, na lotnisku La Guardia ląduje samolot z Glasgow, na który oczekują obecni członkowie X-Force: Sam, Roberto i Dani oraz Shan. Po chwili nerwowego wypatrywania, dostrzegają wśród wychodzących Rahne. Sam wita ją z otwartymi ramionami, ale ona przebiega obok, jakby go nie zauważyła i rzuca się na szyję Dani. Obok pojawia się także Douglock, ale jego przybycie powoduje poruszenie w tłumie, więc Shan używa swoich zdolności, by uspokoić ludzi i zmienić jego obraz w ich oczach. Douglock wyjaśnia, że podczepił się do samolotu na gapę i przyleciał tu za Rahne, ponieważ chce porozmawiać o tym co ich łączy [partz: Excalibur #113 - Gil]. Roberto i Shan nie wiedzą nawet, kim jest ten osobnik, ale Rahne proponuje by porozmawiali w samochodzie, bo tu zwracają na siebie zbyt wiele uwagi. Wkrótce, Douglock wyjaśnia Shan, że jest niezależnym członkiem rasy Phallanx i przyjął taką postać, by uhonorować jej współtwórców: Ramseya i Warlocka. Słuchając tego, Dani dochodzi do wniosku, że wraz z chorobą Moiry i tym związkiem, życie Rahne bardzo się skomplikowało. Odkłada jednak przemyślenia na później, gdyż dojeżdżają właśnie do domu - do Instytutu Xaviera.


Na górze, Sam wpatruje się w zdjęcie Generation X, zastanawiając się głośno, czy ta blondynka nie jest przypadkiem jego siostrą, Paige. Dani zauważa podjeżdżający samochód i każe wszystkim się schować, a Warlock gasi światło, niszcząc przy tym włącznik. Nagłe zaciemnienie nie uszło uwadze mutantów na podjeździe. Podejrzewając, ze w budynku jest intruz, Rahne rusza przodem w pół-wilczej postaci. W salonie wyczuwa wiele zapachów, jednocześnie znajomych i zagadkowych, ale naprawdę podejrzliwa staje się dopiero gdy wyczuwa drugą siebie. Gdy zbliża się do fotela, Rahne z przeszłości ujawnia się. Za nią, z ukrycia wychodzą pozostali, przyznając, ze powinni już sobie iść. Wolfsbane wraca do swojej ludzkiej postaci i zdziwiona podbiega do Douga, dotykając go z niedowierzaniem. Zanim zdążą cokolwiek sobie wyjaśnić, do salonu wbiega reszta grupy z tego czasu. Guthrie chce wiedzieć, co to za zabawa z hologramami, ale Illyana wyjaśnia, że są jak najbardziej prawdziwi i znaleźli się tu za jej sprawą. Na pytanie, czy mają z tym jakiś problem, wszyscy zamierają z otwartymi ustami. Dopiero po chwili, przeszukawszy swoją bazę danych, Douglock pyta, czy to ta sama Illyana, która była przyjaciółką Kitty i umarła przed laty. Słysząc to, Magic nie dowierza, a widząc, że wszystkie spojrzenia kierują się na nią, znika.


Teleportuje się na pomost nad jeziorem, dokąd zawsze przychodziła, gdy źle się czuła. Ze łzami w oczach, przeklina swoją porywczość, ale przyznaje, ze dostała to, czego chciała. Podchodzi do niej mężczyzna w kapturze, który przytacza powiedzenie Piotra: "przyszłość jest tylko płótnem, na którym malujemy portret własnego przeznaczenia." Oferuje swojej małej Śnieżynce, że pomoże jej namalować nowy portret, chociaż nie jest artystą. Illyana podchodzi do niego, mówiąc, że tylko dwie osoby nazywały ją tak, a wtedy Michaił odsłania twarz.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

New Mutants: Truth Or Death #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.