Avalon » Serie komiksowe » Muties » Muties #3

Muties #3

Muties #3

"Arrested Development"

Postacie
Cytat

But the hearts of small children are delicate organs. A cruel beginning in this world can twist them into curious shapes.
-- Carson McCullers --

Streszczenie

Riek Bukenya mieszka w Ugandzie. Ma trzynaście lat i uczy się w szkole, chociaż jej budynek został poważnie uszkodzony podczas wojny domowej. Nauczyciel mówi, że ma słabe stopnie, dlatego denerwuje się przy każdym pytaniu, błagając w myślach, by nie padło na niego. Tak samo jest tym razem. Pan Muhwezi zadaje pytanie i wskazuje palcem na niego. Serce Rieka uderza mocniej, a sekunda zamienia się w długie oczekiwanie i w tej samej chwili pada strzał, a krew nauczyciela rozbryzguje się na jego twarzy. Do budynku wkraczają uzbrojeni mężczyźni, którzy zabierają wszystkie dzieci, by siłą wcielić je do armii.


Prowadzą całą grupę przez dżunglę. Zdenerwowany Riek zauważa, że czas mija mu wolniej tak, że widzi kolejne uderzenia skrzydeł kolibra. Gdy dochodzą do wiszącego mostu, jedenastoletnia dziewczynka boi się wejść na niego, ale wtedy mężczyzna w białym garniturze, grozi, że ją zabije. Wchodząc więc wszyscy, a podczas przeprawy, deski pękają i jeden z chłopaków spada w dół do rzeki.


Wieczorem zostają załadowani do samochodu. Ktoś mówi, że mają zostać wywiezieni do Sudanu. Po dotarciu do obozu, chłopców oddzielają od dziewczynek i wysyłają na noc do namiotów. Riek zaczyna tęsknić za rodziną.


Następnego dnia, żołnierze wręczają im karabiny i rozpoczynają szkolenie. Riek nie chce słuchać, więc jeden z żołnierzy bije go, a inny obcina ucho za karę. Już więcej się nie buntuje - bierze karabin i posłusznie wykonuje polecenia. Tak mijają kolejne dni, podczas których zaczyna nienawidzić tego, czym się staje.


Sześć tygodni później, na ulicy jednego z miasteczek ma miejsce strzelanina z udziałem dwóch bojówek partyzanckich. Riek chowa się za samochodem, pewien, że za chwilę zginie. Jego serce zwalnia i zauważa, że to samo dzieje się ze wszystkim dookoła: kulami, rozpryskującym się szkłem, tylko nie z nim. Wybiega więc zza samochodu i omijając kule, podbiega do wrogich żołnierzy. Ponieważ nie zauważają go, zabija ich wszystkich sam i zostaje bohaterem swojego oddziału.


Amerykańska dziennikarka przeprowadza wywiad z człowiekiem w białym garniturze. Nazywa go Wielebnym i pyta, dlaczego w jego oddziałach są dzieci poniżej piętnastego roku życia. On tylko się śmieje, odpowiadając, że to przecież nic złego, a i tak nie ma innego wyboru. Poza tym, dobrze wyszkolone dzieci są lepszymi i bardziej bezwzględnymi żołnierzami niż dorośli, bo dla nich wojna jest wielką zabawą.


Wieczorem, gdy leżą w namiocie, kolega Rieka mówi, że widział co potrafi zrobić i dziwi się, że nie użył tej swojej mocy, by stąd uciec, albo pozabijać tych, którzy ich uwięzili. On odpowiada, że nie chce zabijać, chce jedynie, by to wszystko się skończyło.


Kilka dni później, do obozu przyjeżdża kolejna ciężarówka z dziećmi. Wielebny wybiera wszystkie dziewczynki, by zabrać je ze sobą, kiedy nagle na drodze staje mu Riek. Kilkoma ciosami powala większego od siebie mężczyznę i zabiera mu broń. Uciekając, koncentruje się i udaje mu się zwolnić czas. Żałuje tylko, że mógł to zrobić jedynie sam. Później, na drodze znajduje go patrol wojsk rządowych i zostaje zabrany do ośrodka dla dzieci poszkodowanych w wojnie, gdzie obiecują mu wszelką pomoc i bezpieczeństwo.


Jeszcze tej samej nocy, żołnierze wracają by go aresztować. Mimo protestów opiekunki, wkraczają do zbiorowej sypialni, ale odkrywają, że łóżko Rieka jest puste. Skorzystał ze swoich umiejętności, by się wymknąć i ukraść Jeepa. Ponieważ obawia się, że jeśli go aresztują, rodzina dowie się o tym co robił i zostanie okryta hańbą, postanawia wrócić do obozu partyzantów.


Gdy żołnierze widzą zbliżający się obcy samochód, otwierają ogień. Riek jednak ponownie wykorzystuje swoje umiejętności i ucieka z pojazdu, by po chwili wyłonić się za ich plecami. Jest bardzo skupiony i zdeterminowany. Nagle zauważa, że czas niemal zatrzymał się zupełnie, a Wielebny i jego ludzie znieruchomieli, jak żywe posągi. Wyciąga więc jego własny nóż i wbija mu w serce. Potem podnosi karabin i zaczyna strzelać do pozostałych, przeklinając sam siebie, za ten dar, który pozwala mu zabijać. Nagle, krew przestaje płynąć a kule zatrzymują się w powietrzu. Czas stanął w miejscu. Jego serce również stanęło. Koledzy z klasy znaleźli go następnego ranka, razem z innymi trupami.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Muties #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.