Avalon » Serie komiksowe » Mekanix » Mekanix #2

Mekanix #2

Mekanix #2

"Runaway"

Postacie
Cytat

Tom: "Are you okay? What's your name? Anything broken, anything badly cut or burned? How many fingers do you see?"
Shan: "KITTY! Thank heaven you're all right."
Kitty: "Pretty much. Kitty Pryde. No. No. No. Twenty seven. Shut up a minute, both of you!"

Streszczenie

Kitty próbuje osłonić profesora, podczas gdy całe laboratorium wypełnia światło lasera, rozszczepione w krysztale. Studenci próbują zatrzymać proces, ale laser wciąż się ładuje, a sieć nie reaguje. Próba ręcznego wyłączenia powoduje spięcie i wybuch, w którym kilkoro zostaje rannych. Pozostali próbują wezwać pomoc, a tymczasem Kitty staje naprzeciw instalacji i przygląda się, jak ich całoroczna praca obraca się w niwecz. Laser osiąga pełną moc i przebija się przez dach, a snop światła oświetla całą okolicę, aż do górnych warstw atmosfery. Obserwuje go Shan w autobusie i Tom na ulicy oraz dwójka jego wspólników, którzy włamali się do programu laboratorium i spowodowali to wszystko. Alice cieszy się wręcz, że Purity wreszcie pokazała ludzkości światło.


Profesor Banes próbuje ogarnąć sytuację. Jedna ze studentek odkrywa wirusa w systemie, jasne staje się więc, że instalację można wyłączyć tylko ręcznie. Profesor zamierza zająć się tym osobiście, ale potrzebuje do tego rady Pryde. Kitty niespodziewanie ogłusza go i każe kolegom opuścić budynek. Twierdzi, że zna system zasilania lepiej niż ktokolwiek, bo pomagała go projektować, a sama ma największe szanse, by dostać się do środka i odłączyć zasilanie. Pozostali ufają jej na tyle, by wypełnić polecenie, chociaż proszą, by uważała na siebie i nie zmarnowała dziewięciu kocich żyć na raz. Gdy zostaje sama, Kitty zrzuca kombinezon i przenika przez podłogę, zastanawiając się, co by pomyśleli jej przyjaciele, gdyby dowiedzieli się, że jest mutantem. W lotnej postaci dociera do akceleratora i fazując, niszczy systemy sterujące, zaatakowane przez wirus. W tej postaci udaje jej się uniknąć małego wybuchu, jednak żeby zrobić spięcie i przesunąć dźwignię, musi się zmaterializować, co wystawia ją na promieniowanie i wysoką temperaturę. Nie myśli o tym zupełnie, skupiając się na swoim zadaniu, które wreszcie wykonuje. Cały kompleks zamiera, pozwalając w końcu wejść do środka ekipie medycznej i ochotnikom. Mocno zmęczona i lekko przypieczona Kitty udaje się do kanału konstrukcyjnego, w którym znajdują ją Shan i Tom. Po szybkim upewnieniu się, że wszystko z nią w porządku i porównaniu wiadomości o reszcie, postanawiają wspólnie kontynuować poszukiwania pozostałych studentów. Tom przejmuje dowodzenie, powołując się na swoje doświadczenie z ochotniczej straży pożarnej w mieście, gdzie mieszkał, ale wciąż potrzebuje rad Kitty, żeby nie zabłądzić w podziemiach. Ponieważ część budynku zapadła się, a gruzowisko wciąż płonie, Pryde każe im poszukać wyjścia, a sama chce kontynuować poszukiwania. Zanim jednak dojdzie do wymiany argumentów, trafiają za zakrętem na grupę studentów, którzy zeszli do tunelu w ostatniej chwili. Tylko jedna osoba jest poważniej ranna, ale większość jest w szoku, co zdaniem Toma uniemożliwia ich ewakuację. Jednak pod kontrolą Shan, cała grupa zbiera się i zgodnie opuszcza zagrożony rejon. Gdy przebywają niemal pół drogi do wyjścia, sklepienie zaczyna nagle walić im się na głowy. Jednak zanim zdążą zrobić cokolwiek, poza wydaniem okrzyku przerażenia, gruz zatrzymuje się tuż nad ich głowami. To sprawka Sholi, który pojawia się u wylotu tunelu. Kitty rusza naprzód, by mu podziękować, ale Tom chwyta ją za rękę, ostrzegając, by nie zbliżała się do tego mutanta. Ona przypomina, że właśnie uratował ich wszystkich, ale Tom jest pewien, że równie dobrze ten lub inny mutant mógł spowodować katastrofę. Shola tylko obserwuje ich dyskusję. Kitty twierdzi, że powinno się oceniać ludzi na podstawie ich uczynków, a nie genów, a gdy Tom stwierdza, że mutanci nie są ludźmi lecz potworami, przenika przez niego ręką i wyjawia, ze sama tez jest mutantem. Gdy pyta, czy to czyni z niej potwora, Tom odwraca się bez słowa i odchodzi. Kitty i Shan zapoznają się z Sholą, który wyjaśnia, że ugasił ogień i utorował drogę dla karetek, chociaż musiał przy tym zniszczyć to i owo. Zanim dziewczyny wyjdą z tunelu, by podziękować mu osobiście, Shola znika.


Trochę później, gdy przybyły służby ratunkowe i zajęły się studentami, Kitty i Shan mogą wreszcie odpocząć. Zastanawiają się przy tym, co powinny zrobić z Tomem i czy warto odszukać Sholę i porozmawiać z nim. Niespodziewanie, zjawia się grupa policjantów, którzy szukają informacji, kto mógł stać za sabotażem, uznanym oficjalnie za akt terroryzmu. Pryde stwierdza, że chętnie by im pomogła, ale ma spotkanie z terapeutką.


Tym razem, doktor Lyszinski rozpoczyna sesję od pytania, dlaczego tak ważny dla Kitty jest fakt, że jej ojciec służył w Wietnamie. Na początku ona twierdzi, że to tylko skojarzenie ze zdjęciem, ale naciskana, wyjawia, że chodzi o fakt, że wcześniej o tym nie wiedziała - że był to rodzinny sekret. Wspomina, że pewnie dlatego jej również tak łatwo przychodzi utrzymywanie tajemnic, ale nie chce rozwinąć tego wątku. Po dłuższej chwili milczenia, wspomina, że powinna była powiedzieć rodzicom, że wiedziała o ich kłótniach i intensywnie myślała, co zrobić, żeby je zakończyć. Zapytana, czy to jest jej wielki sekret, odpowiada, że to już nie ma znaczenia i zbiera się do wyjścia, bo czas sesji dobiegł końca.


Później, Kitty udaje się na posterunek policji, gdzie ma zostać przesłuchana w sprawie wydarzeń w laboratorium. Detektyw Ramos jest dla niej nadzwyczaj miły, podczas gdy jego partner zachowuje się raczej oschle i twierdzi, że jego kuzyn stracił pracę, gdy upadł bank, którym kierował jej ojciec. Zapytana o przebieg wydarzeń, odpowiada, że wszystko szło dobrze, dopóki system nie wykrył wirusa. Lukaszh przypomina o podejrzeniach, że w grupie mógł być mutant, na co Kitty odpowiada, że to nie wykluczone, bo wszyscy pracownicy byli ochotnikami. Kolejne pytanie brzmi, dlaczego odłączyła się od grupy, odpowiedź zaś pokrywa się z rzeczywistymi wydarzeniami. Zapytana, dlaczego znokautowała swojego profesora, Kitty stwierdza, że oboje są zbyt uparci, by dyskutować w cywilizowany sposób. Wyjaśnia, dlaczego chciała to zrobić sama, a gdy detektyw Lukaszh wspomina, że studenci mogli sami zaplanować sabotaż, wpada w złość i pokazuje mu wydruk ze strony Purity, twierdząc, że to oni są tu ofiarami. Detektyw stwierdza jednak, że mogli zrobić to sami, by zrzucić winę na ruch Purity, a następnie pyta ją wprost, czy jest mutantem. Odpowiedź brzmi: oczywiście, jak wszyscy.


Na korytarzu oczekuje na nią reszta grupy. Ktoś zauważa, że trzymali ją tam najdłużej, ktoś inny, czy przyznała się, że jest mutantem. Okazuje się, że wszystkim zadano to samo pytanie i wszyscy odpowiedzieli twierdząco.


Fregata Amazon Belle płynie właśnie przez kanał, łączący jeziora Huron i Michigan. Komputer potwierdził lokalizację biosygnatury poszukiwanego mutanta w Chicago. Rozkaz brzmi: odnaleźć i zniszczyć.

 

 


 

 

 

 

Uwagi:

- Afera bankowa, o której wspomina detektyw Lukaszh miała miejsce w serii Kitty Pryde & Wolverine. Po bankructwie banku, którym kierował, Carmen Pryde został zmuszony do współpracy z Yakuzą, a następnie oddał się w ręce władz, po czym cała rodzina została włączona do programu ochrony świadków.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Mekanix #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.