Avalon » Serie komiksowe » X-Treme X-Men » X-Treme X-Men #44

X-Treme X-Men #44

X-Treme X-Men #44

"Prisoner of Fire" - part 5: "Liberation"

Postacie
Cytat

Shadowcat: "You keep Bogan busy, Rogue. Leave the telepath to me."
Rogue: "Ah do so love it, how Ah get all the fun jobs."

Streszczenie

Elias Bogan nie uśmiercił Sage, ale wtargnął do jej umysłu, do jej wspomnień. Ciekawi go co sprawiło, że obdarzyła ona Charlesa Xaviera tak bezgraniczną lojalnością. Dla Sage to też zagadka.


Hindu Kusz, około dwadzieścia lat temu. Tessa, wtedy jako bojowniczka, skrywa się pod skałami przed radzieckimi helikopterami, które poszukują rebeliantów oraz szmuglerów. Nic co by miało związek z nią. Nagle dziewczyna odwraca się, tak jakby wyczuła czyjąś obecność. Choć wszystkie zmysły mówiły jej, że jest sama, to wiedziała, że tak nie jest. Słyszała głos, lecz nie uszami. Kilka metrów dalej, w jaskini, znalazła mężczyznę, którego nogi przywaliły kamienne bloki.


Tymczasem, w katakumbach. Bishop wciąż trzyma ręce w mrocznej postaci telepatki. Jednak zielone wyładowania świadczą o tym, że Bogan jest daleki od kapitulacji. Po chwili Lucas ląduje na Gambicie i Rogue. Shadowcat próbuje fazować się przez telepatkę, żeby zakłócić działanie jej układu nerwowego, lecz ta akcja tyleż bolesna, co nieefektywna. Zaskoczona Kitty mówi, że zna swoją przeciwniczkę. Cios telepatki ma zagwarantować, że Shadowcat zabierze tą informację że sobą do groby, lecz w ostatniej chwili udaje się Gambitowi go zablokować. Remy paruje kolejne ciosy, do walki włącza się Rogue. Kitty próbuje ostrzec przyjaciół, lecz jest za późno - oboje nagle zastygają w miejscu.


Amerykanin powinien już nie żyć. Powiedział Sage, że nazywa się Charles Xavier. Jego nogi zostały zmiażdżone do połowy ud. Dziewczyna uważa, że to niezwykle, że mężczyzna nie krzyczy z bólu. Tessa prowizorycznie unieruchamia nogi Amerykanina, ciekawi ją, co tu robił, gdyż te okolice są zakazane dla obcokrajowców. Xavier odpowiada krótko, że miał tu interes. Dziewczyna bez ogródek pyta, czy jest szmuglerem, czy może amerykańskim szpiegiem. Xavier z uśmiechem wyznaje, że nie jest żadnym z tych dwóch. Sage, nazywa go głupcem, gdyż zapuścił się do nawiedzonej jaskini. Xavier przekonał się o tym na własnej skórze i pokonał przebywającego w niej demona [To tu właśnie odbyła się walka z Lucyferem, w wyniku której Profesor został przykuty do wózka inwalidzkiego - dop. Idanow]. Zapytana jak go znalazła, Sage odpowiada, że usłyszała głos, którego nie było i znalazła mężczyznę, który mówi bez wymawiania słów. Xavier wyjaśnia, że to nazywa się telepatią. On jest mutantem i uważa, że jego młoda towarzyszka także. Dziewczyna zaprzecza jakoby miała jakieś specjalne zdolności, lecz Charles zauważa, że ona widzi wszystko i nie zapomina niczego. To dość niezwykłe. Dziewczyna ma go za demona, który być może kradnie jej myśli i duszę. Xavier wyjaśnia, że jej myśli są całkiem bezpieczne. Jądro jej umysły otacza naturalny mur. Xavier też jest dobrym obserwatorem, ciało ujawnia to co umysł chce ukryć. Tessa uważa, że niektóre sekrety powinny zostać nie odkryte. Xavier replikuje, że nie jest zbrodnią potrzebować pomocy. Dla dziewczyny to oznaka słabości, a w górach słabi giną. Charles, mówi, że potrzebuje pomocy. Dziewczyna odpiera, że on nie jest słaby, tylko ranny.


Górska przełęcz, Sage przez lornetkę widzi żołnierzy w dole i proponuje, że ich obejdą. Poprzez Xaviera Bogan pyta, czy Tessa próbuje zmienić historię. Nawet w tym skarbcu wspomnień próbuje ukryć przed swymi towarzyszami, że tak naprawdę jest potworem. Była jednym z pierwszych mutantów, spotkanych przez Xaviera, lecz nie trafiła do jego X-Men. Dlaczego? Jest sama i nie pokona go bez pomocy, a poproszenie o nią świadczyłoby o jej słabości. Słabość oznacza śmierć, tak czy inaczej Bogan wygra. Dziewczyna przykłada oko do lunety karabinu snajperskiego. Scena nie jest zbyt ciekawa, konwój Shaw Industries został zaatakowany przez rebeliantów. Dziewczyna "zdejmuje" bojowników jeden, po drugim. Gdy jest już po wszystkim, Tessa schodzi na dół, aby przyjrzeć się pobojowisku. Wstrząsa nią widok zabitej kobiety. Przykrywa jej ciało kurtką innego, zabitego przez nią, pracownika Shaw Industries.


Otocznie się zmienia, Sage wraca do swego "obecnego" wyglądu, Bogan pyta X-Men o werdykt po tym jak ujrzeli potwora w duszy Tessy. X-Men jednak nie odwracają się od niej, Gambit mówi, że niczym się nie różnią od niej. Według Bishopa ta mroczna strona duszy jest dla nich wszystkich wspólna. Rogue wyjaśnia, że właśnie, dlatego Storm wybrała akurat ich do tej drużyny. Sam mówi, że wiedzą o co walczą, bo widzieli jaka jest alternatywa. Bogan jako Xavier odgraża się, Sage nigdy mu nie umknie. Shadowcat zwraca się do tajemniczej telepatki mówiąc, że nie musi sama walczyć z Eliasem. X-Men trzymają się razem i właśnie, dlatego wygrają z Boganem. Rogue i Bishop radzą Sage, żeby nie zwracała uwagi na Bogana i zostawiła przeszłość za sobą.


Nagle X-Men budzą się w katakumbach, ich uwagę przykuwa przeraźliwy krzyk Amary. Dziewczyna klęczy przed posągiem zastygłej lawy, jest przekonana, że zabiła Sage. Sam uspokaja ją,, że nic jej nie jest, kilka chwil temu rozmawiali z nią telepatycznie. Wspólnymi siłami Gambit i Cannoball niszczą kamienną skorupę i oczom X-Men ukazuje się cała i zdrowa Sage. Trzymając kryształowej jajo Tessa wyjaśnia, że myślała, że poradzi sobie sama - była w błędzie. Teraz wie, że będzie potrzebować pomocy. Gdy wszystko jest jasne Rogue i Shadowcat wślizgują się do klejnotu. Kitty zajmie się telepatką, a jej koleżanka odwróci uwagę Bogana. Wewnątrz kryształu krajobraz jest surrealistyczny. Bogan natychmiast atakuje Rogue wielką kulą ze szpikulcami. Tymczasem Shadowcat przenika do "więzienia" i odszukuje zwisającą na łańcuchach telepatkę. Teraz kolej na Sage i Bishopa. Lucas uwalnia całą zmagazynowaną energię, Tessa ukierunkowuje ją w kryształ i wzmacnia, Rogue działa niczym soczewka wskazująca skierowana na cel. Jej niezwykła budowa genetyczna pozwala jej poradzić sobie niemal z każdą matrycą energetyczną. Łańcuchy łączące Kitty i telepatkę nikną, lecz Sage musi je zniszczyć na poziomie psychicznym. Po tym, chce dotrzeć do źródła. Rogue jednak nie pozwoli jej na to, nie chce żadnych męczenników na swojej "zmianie". Sage nie musi za nic pokutować, nie ma potrzeby na bezsensowne poświęcenie. Rogue uwalnia wcześniej otrzymaną energię i cała czwórka wraca do normalnego świata. Czarna powłoka znika okrywająca tajemniczą telepatkę znika ukazując Rachel Summers. Młoda mutantka wiedziała, że jeśli będzie opierała się wystarczająco długo to Pryde ją odnajdzie. Sage widząc dwie płaczące z radości przyjaciółki, wie jej darem oraz zarazem przekleństwem jest zdolność postrzegania świata takim jaki jest. Dzięki Xavierowi ma pojęcie o tym jaki mógłby być. Wiara i nadzieja być może pozwoli zmniejszyć przepaść pomiędzy tymi dwoma różnymi światami.

Autor: Idanow

Galeria numeru

X-Treme X-Men #44

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.