Avalon » Serie komiksowe » X-Treme X-Men » X-Treme X-Men #11

X-Treme X-Men #11

X-Treme X-Men #11

"Beachhead"

Postacie
Cytat

Shaitan: "Tell me about your friends, thief"
Gambit: "Or what? You gon' torture me? Or maybe take my life? 'Pears to me dat hand already been dealt"

Streszczenie

Wyspa Madripoor. Rozwścieczony Shaitan pomimo zaleceń lekarza nie chce odpoczywać. Choć jest ciężko ranny jedyną myślą zaprzątającą jego głowę jest odnalezienie swego mistrza Khana porwanego przez X-Men. W tym celu udaje się do komnaty, w której znajduje się, cierpiący katusze, Gambit. Ten nie chce jednak wyjawić niczego o swych przyjaciołach. Pomimo zapewnień złodzieja, że armia obcych przegra z mutantami, Shaitan jest pewien swego. Ma ku temu mocne podstawy: oznajmia on Remy'emu, że ten atak nie jest jego pierwszym. Przed Ziemią całe wymiary ulegały potędze Khana i jeszcze nikt nie zdołał mu się oprzeć.


Waszyngton, Biały Dom. Prezydent Stanów Zjednoczonych zostaje poinformowany o sytuacji na wyspie Madripoor. Doradcy uważają, że Ziemia została najechana przez obcą rasę z innego wymiaru. Wieża, która pochłonęła całą powierzchnie Madripooru sięga 22 600 mil wysokości i jest otoczona polem energetycznym, którego ludzka technika nie jest w stanie przebić. Ze zdjęć satelitarnych wynika, że duże oddziały wojskowe zostały już przerzucone przez portal i nikt nie ma wątpliwości co do ich zamiarów.


Nowy Jork. W siedzibie grupy superbohaterów Avengers Iron Man łączy się z Białym Domem przekazując prezydentowi znane Mścicielom fakty. Według analiz Visiona wieża w ciągu 15 godzin będzie całkowicie stabilna. Wówczas transport wojsk będzie się odbywał znacznie szybciej i szanse powstrzymania najeźdźców drastycznie zmaleją. Rozmowę przerywa odbiór transmisji nadawanej bezpośrednio z opanowanej przez obcych wyspy. Dziennikarka miejscowej telewizji, Shanna Cho, opisuje nisamowite zdarzenia mające miejsce w zalążku inwazji. Jej relacja nie trwa jednak długo, bo wojskowe śmigłowce grupy bojowej Talon zostają zaatakowane przez wrogie jednostki powietrzne. Po krótkiej walce i zestrzeleniu większości maszyn przez wojowników Khana połączenie zostaje zerwane.


Wyspa Madripoor. X-Men widząc zaatakowane śmigłowce pomagają Ziemianom wydostać się z płonących maszyn. Lifeguard dzięki swym niezwykłym mocom wyciąga ze spadającego śmigłowca Shannę Cho i dowódcę rozbitej grupy Talon. Dziennikarka identyfikuje swych wybawców jako Avengers, lecz Rogue szybko wyprowadza ją z błędu. Tymczasem Storm tworząc w kilka minut gęstą mgłę osłania przyjaciół przed atakiem z powietrza, ograniczając widoczność do zera. Khan widząc z jaką łatwością Ororo kontroluje pogodę jest oszołomiony. Jego zachwyt nad umiejętnościami bogini przerywają nagłe strzały snajpera. Egzekutorem okazuje się być Viper, która eliminuje wszystkich jeńców, prócz ocalonego przez Storm Khana. Rogue i Lifeguard dopadają zabójczynię, obezwładniają ją i odbierają jej broń. Rozwścieczona Ororo uderza Viper z całej siły w twarz. Choć wszyscy są przeciwni okrucieństwu z jakim postępuje księżniczka, to Rogue uświadamia grupie, że teraz każdy żołnierz jest na wagę złota i Viper może się jeszcze przydać w walce. Rozmowę mutantów przerywa pojawienie się wrogich jednostek. Storm daje rozkaz odwrotu, tłumacząc swą decyzję małą wiedzą o wojskach obcych. Gdy X-Men znajdują się w bezpiecznym miejscu Ororo postanawia przeprosić Khana za brutalną interwencję Viper. Ten z początku reaguje na przeprosiny próbą ataku na mutantkę, lecz po tym, jak bogini daje mu swoje słowo, że była przeciwna działaniom Viper, Khan składa broń. Tymczasem wojska najeźdźców docierają na dach, na którym leżą ciała zamordowanych jeńców. W komunikacji wyraźnie przeszkadza im deszczowa pogoda. Większość urządzeń przesiąkniętych wodą nie nadaje się do użytku. W gęstej mgle żołnierze nie dostrzegają skradających się oddziałów Madripooru, które atakują z zasadzki. Jednak gdy do walki włącza się Shaitan siły szybko zostają wyrównane i w ciągu kilku chwil z grupy Ziemian nikt nie pozostaje przy życiu.


W bezpiecznym miejscu X-Men znajdują chwilę oddechu, a Sage ma czas na przeanalizowanie sytuacji. Jasne jest, że siły, z którymi mierzą się mutanci to tylko wojska mające na celu zabezpieczenie terenu przed przybyciem właściwej armii. Pomimo to ich wyposażenie i wytrenowanie taktyczne przerasta jednostki ziemskie znajdujące sie na wyspie. Ponadto wszyscy potencjalni sprzymierzeńcy bohaterów znajdują się po drugiej stronie energetycznego pola chroniącego wieżę. Choć Sage jest przekonana, że Avengers lub Fantastic Four znajdą sposób na przeforsowanie zapory obawia się, że ratunek może przyjść za późno. Sytuacja jest więc jasna - X-Men są jedyną linią oporu i w ich rękach leżą losy naszego świata. Khan prosząc o dojście do głosu dziękuje Storm za uratwanie życia. Mutantka jest przekonana, że ich jeniec jest kimś więcej niż zwyczajnym szeregowcem. Ten jednak zaprzecza. Ich rozmowę przerywa hałas pękających ścian. Choć Viper gwarantowała, że lokacja jest bezpieczna, wróg ich wytropił. W kolejnym starciu z Shaitanem X-Men nie są w stanie stawić oporu potworowi. Przywołany przez Storm wiatr daje grupie czas na ewakuajcę. Storm nie zdoła jednak zrobić nic więcej, bo zostaje zaatakowana od tyłu. Napastnikiem jest opętana żądzą zabicia Khana Viper. Księżniczka przegrywa jednak bezpośrednie starcie.


Khan nie będąc już dłużej jeńcem każe odnaleźć ranną Storm i niezwłocznie wezwać medyków. Gdy Shaitan jest zdziwiony tą troską uważając, że Ororo jako wróg zasługuje na śmierć, jego król oznajmia mu, że bogini nie zginie ani teraz ani nigdy, bo Khan ma zamiar uczynić ją swoją królową.

Autor: capulet

Galeria numeru

X-Treme X-Men #11

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.