Avalon » Serie komiksowe » X-Treme X-Men » X-Treme X-Men #37

X-Treme X-Men #37

X-Treme X-Men #37

"Storm: The Arena" - part 2: "Champion"

Postacie
Cytat

Yukio: "No fear of that, big guy."
Guido: "STRONG Guy."
Yukio: "Whatever."

Streszczenie

W uszach Storm dudni aplauz publiczności zebranej w sercu klubu Arena. Ororo zostaje obwołana nową mistrzynią. Chwile radości przerywa jednak Yukio. Storm spostrzega, że strażnicy Masato przyłożyli do skroni jej przyjaciółki swe miecze. Dziewczyna krzyczy, że Koga wszystko ukartował i obie muszą stąd jak najszybciej uciec. Podczas gdy publiczność nie przestaje wiwatować, Masato stara się załagodzić sytuację. Tłumaczy, że w dzisiejszym świecie najpotężniejsi są ci, którzy potrafią zawładnąć duszami publiczności. I choć ta zgromadzona w Arenie nie jest moża zbyt liczna, to pod względem majątku i wpływów nie ma sobie równych. Przez głowę Storm przebiegają tysiące myśli, które mieszają się z okalskami widzów i krzykiem Yukio. Mutantka nie wytrzymuje napięcia. Wzbija się w powietrze, wyrywa Yukio z uścisku strażników i otwierając sobie przejście w dachu potężną wiązką błyskawic, wylatuje na świeże powietrze.


Jeszcze tej samej nocy Storm i Yukio wracają do mieszkania Azjatki. Po szybkim prysznicu i przebraniu się w normalne ubrania obie zaczynają rozmawiać. Głównym tematem sa oczywiście stosunki mutantów z ludźmi. Przez rozmowę przewija się sprawa Marie D'Ancanto i coraz szerszego zasięgu organizacji Purity, która pomogła dziewczynie w próbie zamachu terrorystycznego w jednym z klubów w Valle Soleada. Tuż po tym zamachu organizacja obwołała Marie bohaterką, lecz gdy D'Ancanto zrozumiała istotę swego czynu i jego konsekwencje automatycznie stała się zdrajczynią i jednym z największych wrogów Purity. Storm, patrząc na zdjęcie Charlesa Xaviera, zarzuca mu nieumiejętność przewidzenia nadchodzącej burzy. Gdy mutantów była zaledwie garstka wszystko było proste, lecz teraz rodzi się ich cała generacja i nikt nie wie jak z nimi postępować. Insytut Xaviera, czy nawet X-Corp, nie są w stanie dotrzeć do wszystkich potrzebujących. Yukio zwraca uwagę, że nie wszyscy mogą tego chcieć, gdyż to Magneto a nie profesor Xavier, staje się bardziej popularny. Dziewczyna przekonuje Storm, że nikt nie jest w stanie uratować wszystkich potrzebujących, lecz Ororo odpowiada, że nie zamierza przestać próbować. Obie kobiety nie są świadome, że podczas ich rozmowy po kolejnych balkonach ich budynku wspina się nieznana męska postać.


Później, gdy obie już śpią mężczyzna zakrada się do ich mieszkania, podchodzi do łóżka Storm i wymierza potężny cios w jej głowę. Ororo udaje się w ostaniej chwili uchylić. Hałas budzi Yukio i chwilę później dziewczyna włącza się do walki. Ich przeciwnik okazuje się być bardzo masywny i doświadczony w tego typu pojedynkach. Gdy po jednej z błyskawic, przywołanych przez Storm pokój się trochę rozjaśnia, twarz mężczyzny nabiera znajomych kształtów. Okazuje się, że napastnikiem jest Guido Carrosella, znany pod pseudonimem Strong Guy. Ororo tłumaczy Yukio, że Guido był kiedyś związany z X-Men a wcześniej pracował z Lilą Cheney. Rozmowę zapoznawczą przerywa nagłe pojawienie się kamer zwiadowczych Masato. Carrosella szybko je niszczy, po czym poleca by jak najszybciej ultonić się z namierzonego przez Kogę mieszkania.


Kilka chwil później cała trójka trafia do mieszkania Lily Cheney, zarządzanego pod jej nieobecność przez Guido. Po wejściu do pomieszczenia, przybyszów wita nieznajomy głos. Okazuje się, że pochodzi on z samego mieszkania, które jest w pełni świadomym tworem, zdolnym do samodzielnego myslenia i wypowiadania się. Po krótkim oszołomieniu tą nowiną nadchodzi czas wyjaśnień. Strong Guy tłumaczy, że jest jednym z wojowników Kogi. Opowiada o tym jak po rozpadzie X-Factor szukał jakiegoś zajęcia i usłyszał o podziemnych walkach mutantów za pieniądze. Wszystko wyglądało na dosyć proste, lecz rzeczywistość okazała się diametralnie różna. Starczył jeden błąd i tkwiło się po uszy w kłopotach. Znając swą drogę, Guido nie zamierzał patrzeć jak Storm idzie jego śladami, więc musiał jakoś zainterweniować. Przy pomocy holograicznej projekcji, która jest jedną z funkcji mieszkania Lily, Carrosella wyjaśnia całą strukturę Areny. Miejsc takich jak klub Kogi jest znaczenie więcej i są one rozmieszczone na całym świecie. Od tych najmniejszych, w których walczą zwykłe osiłki, po takie jak klub Arena, skupiające najbogatszą publiczność i najlepszych wojowników wśród mutantów. Wysokie stawki, wysokie wygrane, wysokie nagrody. Wszyscy są zadowoleni, oprócz przegranych. Ci stają się własnością tych, którzy ich pokonali. W ten sposób mistrz danej areny staje się jej praktycznym właściciele, a jedynym sposobem na jej utratę jest przegrana w walce. Mistrza może jednak wyzwać tylko inny mistrz, który wcześniej musi przebyć cała 'drabinkę' ważności. Mało kto jednak zdobywa się na ten trud. Większości odpowiada bycie zdala od zgiełku. Zasada jest prosta - robisz co ci każą i w zamian dostajesz dach nad głową. Storm zburzyłą jednak ten porządek, pokonując mistrza bez uprzedniego uzyskania pozowolenia. Dzięki temu może wyjść z gry bez żadnych zobowiązań, lecz oznacza to także otwarty sezon na mistrzostwo. Każdy może się o nie ubiegać, a jednocześnie każdy musi zaczynać budowanie swej pozycji od początku, bo traci wszystko co osiągnął. Storm pyta się Guida czy mistrze jest właścicielem całej areny. Strong Guy tłumaczy, że właścicielem instytucji pozostaje menadżer, którym jest w tym wyapdku Masato Koga, a mistrz jest jedynie panem poszczególnych zawodników. Guido zdaje się wiedzieć o co chodzi Storm, lecz nie popiera jej planów. Teraz, gdy Ororo jest mistrzem, musi walczyć. Nie może próbować żadnych odstępstw od obowiązujących reguł, bo może się to okazać lda niej zbyt niebezpieczne.


Następnego dnia w klubie Arena. Masato Koga wychodzi z oficjalnym zapytaniem o to, czy Storm zgadza się na przyjęcie reguł areny i objęcie tytułu mistrza. Ororo godzi się i przyjmuje zaszczytny tytuł. Większość wojowników klubu nie jest zadowolona z nagłej zmiany. Widząc to, Storm zwraca się do swych nowych podwładnych z oświadczeniem, że jeśli ktoś uważa, że ma większe prawa do tronu, może ją wyzwać na pojedynek. Wyzwanie pada jednak z nieoczekiwanej strony. Na arenę wkracza inny mistrze, który zamierza odebrać Storm jej tytuł. Mistrzem tym okazuje się być Callisto!

Autor: capulet

Galeria numeru

X-Treme X-Men #37

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.