Avalon » Serie komiksowe » Ultimate X-Men » Ultimate X-Men #48

Ultimate X-Men #48

Ultimate X-Men #48

"The Tempest" - part 3

Postacie
Cytat

Iceman (o Dazzler): "Oh, yeah. I forgot we started accepting losers on the team."
Rogue: "She smells like my grandfather."
Angel: "Is your grandfather dead?"

Streszczenie

Sala Ćwiczeń. Czwórka najmniej doświadczonych członków zespołu - Angel, Iceman, Rogue i Shadowcat - trenuje pod czujnym okiem Profesora X. Ich przeciwnikami są potwory przypominające the Brood. Drake wolałby jednak zmierzyć się z prawdziwym zagrożeniem, jakie stanowi dla X-Men Mr. Sinister, zamiast tracić czas na bezcelowe według niego ćwiczenia. Jego zdanie podziela Rogue, która najchętniej osobiście pozbawiłaby życia tego mordercę mutantów. Warren stwierdza, iż wówczas nie byłaby wcale lepsza od niego. Dziewczyna uważa jednak, że Sinister nie zasługuje na nic innego. Wówczas do Sali Ćwiczeń wtacza się podpita Dazzler trzymająca butelkę whisky w ręku. Reszta drużyny spogląda na nią z rozbawieniem.


Wieczór. W swoim mieszkaniu starający się zabić nudę Sinister szykuje się do wypatroszenia małego, bezbronnego szczura. "Zabawę" przerywa mu głos Lorda Apocalypse przypominający zabójcy o sześciu homo superior, których dusze zobowiązał się mu jeszcze dostarczyć. Tymczasem na dachu jednego z budynków na Manhattanie X-Men przygotowują się do rozpoczęcia poszukiwań swojego przeciwnika. Mutanci dzielą się na trzy dwuosobowe zespoły. Pierwszy z nich stanowią Marvel Girl i Nightcrawler. Kurt teleportuje siebie i swoją koleżankę na szczyt innego wieżowca, z którego rozciąga się bardzo dobry widok na okolicę. Harlem, gdzie obecnie się znajdują, jest największym w Nowym Jorku skupiskiem wszelkiego rodzaju wyrzutków, między innymi mutantów, więc jeśli Sinister będziesz szukał tej nocy nowych ofiar, to uderzy najprawdopodobniej właśnie tam. Rozmawiającą dwójkę przyjaciół atakuje niespodziewanie młody mężczyzna, wysyłając w ich kierunku wiązkę energii słonecznej. Jean odpowiada natychmiast - marszczy brwi, jej źrenice zaczynają płonąć a wytworzony przez nią strumień ognia powala napastnika. Na pytanie kim jest, chłopak przedstawia się jako Roberto DaCosta. Młodzieniec jest przekonany, iż Marvel Girl i Nightcrawler odpowiedzialni są za morderstwa dokonane na mutantach poprzedniej nocy. Wagner wyjaśnia, że wręcz przeciwnie, oboje należą bowiem do X-Men, a ich celem jest schwytanie owego zabójcy. DaCosta słyszał wcześniej o tej grupie, jednak podchodzi do dwójki jej członków sceptycznie, nie wierząc w ich chęć pomocy innym homo superior. Chłopak ma pretensje, że nie zapobiegli oni spaleniu jego mieszkania, którego dokonano po ataku Magneto na Waszyngton oraz nie uchronili jego przyjaciela Angelo przed ciężkim pobiciem. Obu aktów przemocy dokonali nienawidzący mutantów fanatycy. Roberto pyta X-Men, gdzie wtedy byli. Na zakończenie dodaje, iż radzi sobie już świetnie bez ich pomocy a cokolwiek mają teraz do zaoferowania, to jest to stanowczo za mało i o wiele za późno.


W tym samym czasie, w jednym z magazynów na Manhattanie Cyclops i Colossus szykują się do walki z grupą rosyjskich handlarzy bronią. Peter należał niegdyś do ich gangu, tym razem jednak staje przeciwko nim. Jego dawni "przyjaciele" sprzedają broń różnym ulicznym zbirom, nie bacząc na to, ile niewinnych osób zostanie zamordowanych przy jej pomocy. Rasputin nie ma zamiaru na to dłużej pozwalać i z łatwością rozprawia się z przeciwnikami. Cyclops zostaje natomiast schwytany przez szefa gangu, Borisa, który przykłada Summersowi karabin maszynowy do skroni i oświadcza, że skoro X-Men odebrali mu Colossusa, to on w rewanżu pozbawi życia ich lidera. Peter próbuje wyjaśnić, że przecież opuścił mafię z własnej woli i jeśli ktoś powinien zginąć, to właśnie on. Wówczas Scott postanawia spełnić prośbę swojego przyjaciela i strzela w kierunku zaskoczonego Rasputina promieniem optycznym. Ten odbija się jednak od czoła opancerzonego kolosa i rykoszetując trafia prosto w twarz Borisa, eliminując go z dalszej walki. Peter ze zdziwieniem pyta, skąd Cyclops wiedział, że zderzenie jego promieni z organiczną stalą przyniesie taki efekt. Summers nie odpowiada, co może sugerować, iż nie miał pewności, że tak się stanie. Stwierdza jedynie, że skoro poszukiwania dostawcy broni dla Sinistera nie przyniosły spodziewanych rezultatów, powinni teraz znaleźć inny sposób, aby dopaść tajemniczego adwersarza.


Ororo i Logan spacerują w milczeniu ulicą Św. Marka. W pewnej chwili dziewczyna dziękuje swojemu kompanowi, lecz ten ze zdziwieniem pyta za co, skoro nic przecież nie powiedział. Strom odpowiada, że właśnie za to. Nie jest taki, jak pozostali członkowie zespołu, którzy od śmierci Henry'ego nieustannie próbują ją pocieszyć i wpłynąć na nią, aby ponownie zachowywała się jak dawna, znana im otwarta i uśmiechnięta Ororo. Wolverine oznajmia, że nie jemu oceniać zmianę jej image'u i postępowania. Spoglądając na grupkę punkowców Logan dodaje, że Storm nie jest jedyną osobą, która przy pomocy swojego wyglądu i zachowania chce odizolować się od reszty, zaznaczając jednocześnie, iż jest twarda i że lepiej z nią nie zadzierać. Gdy chwilę później oboje przechodzą obok studia tatuażu, Rosomak przypomina sobie, że widział jedną dziarę na ramieniu Sinistera w obrazie, który Jean przekazała im telepatycznie. On sam miał niegdyś kilka, jednak tatuaże to w rzeczywistości nic innego jak blizny, więc czynnik samogojący Logana pozbywał się ich zawsze w ciągu zaledwie kilku godzin. X-Men wchodzą do środka w nadziei, że dowiedzą się czegoś na temat poszukiwanego przez nich mężczyzny. Właściciel salonu nie jest początkowo skory do współpracy, lecz groźby Ororo przekonują go do mówienia. Człowiek, którego szukają zażyczył sobie kilka tygodni temu wytatuowania mu na ręce słowa 'Sinister'. Tak naprawdę ma on na imię Essex i mieszka samotnie na końcu ulicy. Po chwili dwójka mutantów siłą dostaje się do jego mieszkania, nie zastają w nim jednak nikogo. Uwagę Ororo przykuwa jedynie dziwacznie pomalowany i ubrany w niebieską pelerynę manekin, na którego klatce piersiowej widnieje czerwona litera 'A'. Tymczasem Wolverine zauważa coś bardzo niepokojącego. Na jednej ze ścian wiszą powycinane z kolorowych magazynów zdjęcia mutantów, w tym członków X-Men oraz samego Profesora X. Logan zaczyna wreszcie rozumieć - nie znajdą tej nocy Sinistera na Manhattanie, ponieważ celem jego ataku jest właśnie Szkoła. Istotnie, uzbrojony po zęby Essex stoi już przed budynkiem Instytutu...

Autor: maSSive

Galeria numeru

Ultimate X-Men #48

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.