Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #17

Wolverine vol. 3 #17

Wolverine vol. 3 #17

"Return of the Native" - part 5

Postacie
Cytat

Sabretooth - "Can't wait to see the look on Willoughby's face when I show him his spine."

Streszczenie

Samotne ranczo w Montanie. Na placu przed budynkiem lądują helikoptery i żołnierze wynoszą schwytanego Tubylca. Wita ich skąpo odziana kobieta, Vapor, która okazuje się być lekarzem. Wyjaśnia żołnierzom, że badania obiektu mogą potrwać kilka dni. Dowódca grupy prosi ją, by załatwiła to sprawnie, mają już kilku niecierpliwych kupców. Vapor przygląda się przykutej do noszy kobiecie i z uśmiechem oznajmia jej, że czeka je razem dużo dobrej zabawy.


Kanada. Wolverine i Sabretooth przeszukują pobojowisko. Creed cały czas przekonuje milczącego Logana, że powinni pracować razem. Doskonale rozumie jego nieufność do kogoś, kto serdecznie go nienawidzi i wiele razy próbował go zabić, ale faktycznie nie ma wyboru. Victor zna jego sposób myślenia, wie że czuje się odpowiedzialny za Tubylca. On z kolei chce zemsty na Murrayu i Willoughbym. Są więc skazani na siebie, choć i jemu się to nie podoba. Logan w milczeniu obszukuje zabitego żołnierza i znajduje mapę. Sabretooth mówi mu, że tego obiektu nie ma na mapie. On jednak wie, że zabrali ją do Warsztatu w Montanie, którego nie znajdzie bez jego pomocy. Wolverine, ignorując Creeda, wchodzi w las. Victor klnie pod nosem.


Strażnicy wprowadzają oszołomioną gazem kobietę do przypominającego łaźnię pomieszczenia i wychodzą. Obserwująca wszystko zza szyby Vapor oznajmia Tubylcowi, że teraz ją umyją. Radzi tylko, żeby zamknęła oczy, bo kąpiel nie będzie przyjemna. Otwiera zawory i pomieszczenie wypełnia się jakimś gęstym gazem. Pod wpływem substancji nagromadzony przez lata brud odpada od skóry i włosów Tubylca, ale ból jest ogromny i kobieta traci przytomność.


Wolverine i Sabretooth docierają do zaparkowanego u podnóża gór jeepa Creeda. Victor papla o tym, jakie mają szczęście że nie muszą kraść auta, co wywołałoby między nimi wiele nieporozumień co do metod działania. Ignorując go, Logan kuca i zagląda pod podwozie, zgodnie z oczekiwaniami znajdując tam ładunek wybuchowy. Pokazuje go zdębiałemu Creedowi, który wpada w jeszcze większą wściekłość. Jego pracodawcy zamierzali się go pozbyć od samego początku. Mężczyźni rozbrajają bombę i wsiadają do auta. Wolverine prowadzi, podczas gdy Sabretooth wygraża Murrayowi i Willoughby'emu.


Tubylec budzi się na stole operacyjnym. Vapor pochyla się nad nią z olbrzymim injektorem, obiecując że zaboli tylko przez chwilę. Potrzebuje końskiej dawki ze względu na czynnik gojący. Dzięki temu będzie spała przez ponad godzinę. Kobieta odkłada przyrząd i zaczyna operację. Z góry obserwują ją Murray i Willoughby. Choć doceniają postępy w pracy, są bardzo niecierpliwi by móc złożyć raport. Willoughby oznajmia też partnerowi, że sygnał z nadajnika w aucie Creeda umilkł półtorej godziny temu. Prawdopodobnie mają go już z głowy. Murray nie wierzy, żeby zwykła bomba wystarczyła do zabicia tej... rzeczy. Na sali operacyjnej Vapor zakłada kombinezon ochronny i szczypcami wyciąga z pojemnika na materiały radioaktywne małą kulkę. Bardzo ostrożnie wkłada ją w wycięte miejsce w brzuchu Tubylca.


Po skończonej operacji Murray przypomina Vapor, że chcą mutantkę żywą, przynajmniej do zakończenia "żniw". Ta nazywa go człowiekiem małej wiary. Gdyby wszczepiła taką kulkę jemu, byłby już trupem, ale czynnik gojący poradzi sobie z promieniowaniem. Za to walka z nim pochłonie wszystkie jego siły i będzie mogła ją ciąć bez obawy, że rany zabliźnią się zbyt szybko. Powinna skończyć do rana. Kiedy zabezpieczy komórki jajowe, wedle jego życzenia usunie lub zostawi kulkę w ciele kobiety. Vapor podchodzi do mikroskopu i z uśmiechem stwierdza, że ktoś się postarał. Wyniki badania krwi Tubylca sugerują, że kobieta jest w ciąży.


Wolverine i Sabretooth kontynuują podróż. Creed stwierdza, że wie już, czemu Logan jest taki cichy. Cały czas podejrzewa go o zdradę i próbuje się domyślić, kiedy dźgnie go w plecy. Na jego miejscu robiłby to samo, chociaż nie pasuje to do jego filozofii zen. Powinien raczej myśleć o teraźniejszości niż "martwić się o pogodę". "Prawda?" - pyta. Wolverine nie zaszczyca go nawet spojrzeniem. Victor kontynuuje swoją gadaninę, mówiąc że Murray i Willoughby sprzedaliby własne matki gdyby mogli na tym zarobić. Powiedzieli mu, że się starzeje i jest nieprzydatny. Wykorzystali jego, on wykorzystał Logana. Będą bardzo zdziwieni, gdy zobaczą ich pracujących razem. Samochód dojeżdża do bramy. Sabretooth oznajmia, że ich cel jest jakiś kilometr za nią. Cały ośrodek jest zakamuflowany jako ranczo. Zabezpieczenia to wyłącznie elektronika, ale łatwo je ominąć jeśli się wie, czego szukać. Creed wysiada z samochodu, oznajmiając że wie, jak otworzyć bramę bez wywoływania alarmu. Przypomina Wolverine'owi, że obaj skorzystają na tej współpracy. Logan milczy. Victor ogląda wrota i przecina ukryty z boku kabelek. Otwierając bramę mówi do Logana, że poszło tak łatwo, jak przewidywał. Ku jego zaskoczeniu Wolverine rusza nagle i najeżdża na niego. Creed pada na ziemię. Kiedy próbuje wyczołgać się spod auta, Logan przygniata go kołem. Sabretooth zaciska zęby z bólu, obiecując swemu oprawcy cierpienie. Wolverine wysiada z wozu i podchodzi do niego. Wysuwając pazury oznajmia, że nie są sojusznikami, nigdy nie byli i nigdy nie będą. To mówiąc wbija mu ostrza w skroń i wchodzi w bramę, zostawiając za sobą nieruchome ciało.


Na sali operacyjnej Vapor otwiera jamę brzuszną Tubylca i przygotowuje pojemniki. "Co najpierw?", pyta. "Jajko czy kurczak?"

Autor: Christoff

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #17

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.