Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Phoenix - Endsong » X-Men: Phoenix - Endsong #2

X-Men: Phoenix - Endsong #2

X-Men: Phoenix - Endsong #2

Part 2

Postacie
Zapowiedź

Phoenix Force jest tajemniczą istotą nazywającą siebie Wcieleniem Życia. Jej relacje z X-Men, a zwłaszcza z Jean Grey, tworzą jednak pasmo tragedii i zniszczeń... A co się stanie, kiedy Phoenix powróci na Ziemię, by odszukać swoją długoletnią nosicielkę i... odkryje, że jest ona martwa?

Cytat

Warren: "So what's the plan?"
Scott: "We find her, Warren, and we destroy her."
Kitty: "Dude, I think your baggage is showing. (...) Your wife's barely back an hour. Isn't it a little early to be burying her again?"

Streszczenie

Siedząc na łóżku w zdewastowanej sypialni, Scott i Emma próbują rozmawiać o wydarzeniach ostatniej nocy. On przeprasza za to, że, śniąc o Jean, wyzwolił promień optyczny o takiej sile, że wywalił dziurę w dachu. Według Scotta, nie ma w tym nic dziwnego, Jean była jego żoną i przeszli razem więcej niż jakakolwiek inna para, a potem ona zginęła tak nagle, że nie mieli okazji się pożegnać. Będąc telepatką, Emma na pewno wie o tym wszystkim, tak samo, jak wie, że teraz wybrał ją. Ona uśmiecha się i potwierdza, dodając, że chciała tylko to usłyszeć. Przytulając się do siebie, oboje dochodzą do wniosku, że są chyba najdziwniejszą parą świata. Nagle Emma odsuwa się i przyjmuje diamentową postać, oświadczając, że chce zobaczyć jego twarz. Scott waha się, kiedy zdejmuje mu okulary, ale skoro Emma twierdzi, że w tej formie nie zrobi jej krzywdy, otwiera oczy. Promień optyczny załamuje się w jej diamentowym ciele, wypełniając pokój czerwoną poświatą. Mówiąc, że ma piękne oczy, Emma całuje go. Ale coś jest nie tak - jej diamentowa postać jest zimna i nie potrafi odczuć tego właściwie. Scott zakłada więc okulary i postanawiają spróbować jeszcze raz, jak należy. Emma wchodzi do jego umysłu, ale Scott ostrzega ją, że może tam zobaczyć coś, czego nie chciałaby oglądać. Rzeczywiście, jego myśli wypełniają obrazy pocałunków z Jean, lecz jej to nie przeszkadza, bo przecież to nie jego wina, że myśli wędrują w te obszary. W końcu Scott skupia się na tyle, by myśleć tylko o niej, ale widzi Emmę tylko w diamentowej postaci. W tej chwili ona zrywa połączenie i odpycha go, twierdząc, że jest z nią tylko dlatego, że jest zimna i nieczuła, a przede wszystkim dlatego, że nie może jej skrzywdzić swoimi promieniami. On zaprzecza i mówi, że w takiej sytuacji, Jean rozwaliłaby ścianę i odleciała, ale Emma mimo wszystko została z nim. Wytyka mu takie rzeczy, prowokuje go i drażni, ale zawsze zostaje przy nim i za to właśnie ją kocha. Zadowolona Emma prosi, żeby pocałował ją ponownie, ale w tej chwili w oknie pojawia się Logan, mówiąc: "Ona wróciła."


Wkrótce, większa część grupy zbiera się na cmentarzu, przy rozkopanym grobie Jean. Warren twierdzi, że to na pewno jakiś chory żart, ale Logan nie wątpi w to, co widział. Scott natychmiast stwierdza, że trzeba ją odnaleźć i zniszczyć. Pozostali są raczej zaskoczeni. Kitty zauważa, że jego żona ledwie zmartwychwstała, a on już chce ją ponownie pogrzebać, ale na to Summers odpowiada, że to nie jest Jean. Chociaż Hank również potwierdza, że wyczuwa jej zapach, a Kitty zaczyna podejrzewać Emmą o kontrolę jego umysłu, Scott wyjaśnia, że, cokolwiek widzieli lub wyczuli, Jean wciąż jest martwa, ponieważ ich psycho-łącze się nie odnowiło. Logan jednak podejrzewa, że Jean zerwała połączenie, żeby go chronić. Phoenix powiedziała mu, że wróciła po Scotta i Jean próbowała z nią walczyć. Oczywistym jest, że trzeba ją odnaleźć i zabić, ale nie mogą zapomnieć, że prawdziwa Jean wciąż jest w tym ciele - żywa. Zapada długa cisza, którą przerywa Kitty pytaniem, dlaczego właściwie muszą zabijać Phoenix? Szybki przegląd faktów z zeszłej nocy - to, że opanowała ciało Jean, zaatakowała Logana i na sobie purpurowo-złoty kostium - wskazuje, że mają do czynienia z Dark Phoenix.


Nie ma czasu do stracenia, więc Cyclops szybko układa plan i wciela go w życie: Wolverine i Archangel mają podążyć śladem zapachu Jean, Emma ma zawiadomić resztę X-Men i uprzedzić, żeby nie wchodzili w drogę Phoenix, a jedynie meldowali o jej pozycji, Hank natomiast konstruuje ulepszoną wersję urządzenia zakłócającego moc Phoenix, podczas gdy Kitty i Piotr przygotują odrzutowiec do natychmiastowej akcji.


Emma znajduje Scotta w lasku, by przekazać mu pierwsze meldunki od Storm. Nagle zwraca jego uwagę na nadlatującą Phoenix. Szybki strzał strąca ją z nieba, wprost do komory zakłócającej, którą Beast natychmiast zamyka. Wszystko poszło sprawnie, ale była to tylko symulacja w warunkach Sali Ćwiczeń. W rzeczywistości, Hank nie skończył jeszcze urządzania, ale Scott już zaczął trenować, żeby przyzwyczaić się do sytuacji i myśli, że będzie musiał zabić Jean. Gdy uruchamia sekwencję od nowa, Emma ogłasza alarm. Tym razem to nie są ćwiczenia, wykryła obecność potężnego mutanta w Instytucie.


Słysząc znajomy głos w swojej głowie, Hank natychmiast zbiega do laboratorium, lecz zanim jeszcze tam dotrze, Kukułki wyczuwają jego obecność. Gdy McCoy dociera na miejsce, zastaje Quentina Quire, stojącego w rozbitym zbiorniku. Quire pyta, gdzie jest Sophie i od razu wchodzi do umysłu Hanka, by znaleźć odpowiedź. Nie chce jednak uwierzyć w jej śmierć. Oskarża McCoya o kłamstwo i telepatycznie zatrzymuje wszystkich w szkole, by wyruszyć na poszukiwanie. Kukułki próbują się ukryć, ale odnajduje je, a gdy zauważa, że nie ma wśród nich Sophie, dociera do niego prawda. Wybuch psionicznej energii rozsadza całe skrzydło Instytutu.


Gdzieś w innym miejscu, Storm i Nightcrawler obserwują potężny cyklon. Ororo jest przekonana, że nie jest to zjawisko naturalne, ale wywołane jakąś zewnętrzną siłą. Niestety, Kurt nie może się skontaktować z Instytutem, więc zaczynają podejrzewać, że wydarzyło się tam coś złego.


Na pokładzie swojego statku, Łowcy odnotowali wyładowanie energii w okolicach Nowego Jorku, więc dowódca rozkazuje przygotować broń. Starzec ostrzega go, że senat Imperium zakazał zbliżać się do tej planety, ale dowódca odpowiada, że Imperium już nie istnieje. W tej chwili mają jednak inny problem - maskujący ich obecność cyklon został rozproszony przez Storm.


Tymczasem, Quentin udaje się na cmentarz, gdzie odnajduje grób Sophie i wydobywa z niego jej ciało.


Logan i Warren wciąż tropią Phoenix, lecz Worthington zaczyna się niepokoić brakiem telepatycznej i konwencjonalnej łączności z Instytutem. W pewnej chwili Logan zatrzymuje się i każe mu zawracać, by przekazać, że znalazł ją. Zaraz potem biegnie w las, a gdy dostrzega ogień, wysuwa pazury i rzuca się w jego kierunku, lecz Phoenix, którą znalazł, nie wygląda na niebezpieczną.


Quentin opuszcza ciało Sophie na trawę i klęka przy nim, przepraszając i powtarzając, że chciał tylko, żeby go polubiła. Wrócił, bo myślał, że Phoenix przybyła po nich, ale okazało się, że wróciła po ciało Jean Grey. Patrząc na jej rozkopany grób, odgaduje, co się stało. Skoro Phoenix mogła przywróć do życia Jean, może zrobić to samo z Sophie, nawet jeśli trzeba będzie ją do tego zmusić.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Men: Phoenix - Endsong #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.