Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #168

X-Men #168

X-Men #168

"Golgotha" - part 3: "The Crazy Gang"

Postacie
Zapowiedź

Dziwne szaleństwo opanowało mutantów w Los Angeles, popychając ich do zbrodni. X-Men muszą odkryć przyczynę tych zachowań i powstrzymać je zanim sami im ulegną.

Cytat

Emma Frost: "Pretty aren't they? ... In a repulsive, fleshcreppingly, counterintuitive kid of way."
Havok: "They're ugly as sin. And I've seen some pretty ugly sin in my time.(...)"

Streszczenie

Instytut Xaviera. Emma odzyskuje świadomość w Sali Cerebry, po zaparzeniu sobie herbaty przechodzi do spraw bardziej naglących i kontaktuje się poprzez Cerebrę z Rogue. Informowanie ich o tym, że są dwie Golgothy już nie jest potrzebne, właśnie walczą z drugą istotą. Havok uwalniając kolejne promienie plazmy pyta, dlaczego są dwa takie stwory i co ten robi pod górą, na której ukrzyżowano Chrystusa. Emma obiecuje, że się tym zajmie, w międzyczasie informuje resztę X-Men, że w Los Angeles wciąż trwają zamieszki. Frost uważa, że w drodze powrotnej powinni tam wpaść, bo wydarzenia tego typu źle wpływają na stosunki pomiędzy ludźmi i mutantami.


Chłopiec i jego banda mutantów, Crazy Gang, dalej sieją spustoszenie w Los Angeles. Przez ostatnie dwadzieścia cztery godziny szaleństwo rozsadzało im czaszki, słowo "Golgotha" wypełniało ich głowy niczym zła mantra. Jemu trochę się polepszyło, ale stan reszty nie bardzo się zmienił. Tym lepiej dla niego, w takim stanie łatwiej nimi manipulować. Crazy Gang zaszył się na starym planie zdjęciowym westernu, pomiędzy mutantami łatwo dochodzi do bójek i Chłopiec musi je łagodzić.


Oba odrzutowce X-Men transportujące kolejną Golgothę przelatują nad Los Angeles. Logan prosi, żeby ktoś mu towarzyszył w "wycieczce" do "Miasta Aniołów". Na dół mają się z nim zabrać Polaris i Iceman w miejsce Gambita. Havokowi najwyraźniej nie do końca pasuje to, że Bobby zdaje się opiekować Lorną.


Trójka X-Men ląduje na zdewastowanej ulicy w Los Angeles. W jednym z zaułków spotykają troje mutantów. Po bliższych oględzinach Lorna przekonuje się, że nieznajomi to puste skorupy. Proponuje, żeby zabrać ich do Instytutu, lecz Wolverine wyjaśnia, że celem ich misji jest banda psychotycznych morderców. Nagle jeden z mężczyzn sięga w stronę Lorny i Iceman natychmiast go zamraża. Polaris zauważa, że nieznajomy chciał jej tylko wręczyć ulotkę z zaproszeniem na mszę do kościoła baptystów. Bobby przeprasza, myślał, że Lorna jest w niebezpieczeństwie.


W drodze do miejsca z ulotki Logan mówi Icemanowi na stronie, że prawdopodobnie byłoby mniej nerwowy gdyby tak nie ukrywał swoich uczuć do Polaris. Byłoby lepiej gdyby powiedział Alexowi. Bobby'emu nie zależy na uczuciach Havoka, zwłaszcza po tym jak on potraktował Lornę. Iceman wyjaśnia, że Polaris przeszła tak wiele, a on chciałby chronić ją przed wszystkim. Biorąc pod uwagę to, czym się zajmują, Logan życzy mu powodzenia.


Crazy Gang atakuje studio telewizyjne podczas audycji, dostaje się nawet komikom. Późnej, w swej "westernowej" bazie członkowie bandy dyskutują o zakończonej akcji. Dyskusję nad kolejnym posunięciem przerywa im pojawienie się X-Men. Jeden z mutantów z trójpalczastymi dłońmi zakończonymi pazurami rzuca się na Wolverine'a. Logan szybkim cięciem radzi sobie z napastnikiem, lecz Chłopiec trafia go swymi promieniami energetycznymi prosto w klatkę piersiową. Iceman schładza ranę przyjaciela, podczas gdy Lorna impulsem magnetycznym obezwładnia resztę opozycji. Logan przyznaje Bobby'emu rację, że Polaris świetnie się spisała. Nad westernowym miasteczkiem zawisa Blackbird i X-Men mogą odlecieć w kierunku zachodzącego słońca [Tak, wiem, muszą lecieć na wschód, nie psujcie nastroju ;) - dop. Wild Bill Idanow].


Instytut Xaviera. Emma i Alex podziwiają obie Golgothy zamknięte w olbrzymich szklanych pojemnikach. White Queen bardziej podziwia, Havokowi stwory wydają się po prostu ohydne. Emma jeszcze nie wie, czym są te istoty, wie natomiast, czym nie są. Nie są dwiema istotami zwanymi Golgotha.


Rogue wyprowadza Chłopca z Blackbirda. Wolverine wyjaśnia Emmie i Alexowi, że musieli mu założyć stary hełm blokujący promienie optyczne Cyclopsa. Resztę członków Crazy Gang zamknęli w celach, Lorna wyjaśnia, że ich umysły ulegają postępującej degradacji. Chłopiec wchodzi jej w słowo mówiąc, że są jeszcze gorsze przypadki. Lepiej będzie dla X-Men, żeby szaleństwo nie zadomowiło się w ich siedzibie. On już raz to przetrwał, więc w krainie szaleńców lekko pomylony może być królem. Może nawet zostanie liderem X-Men. Alex ma już dość słuchania majaków szaleńca i prosi, żeby ktoś uciszył więźnia. Wolverine ma ochotę zrobić to z przyjemnością. Chłopiec zaczyna z niego drwić, szybki kopniak w krocze ma go uciszyć. Gambit powstrzymuje Logana przed zadaniem dalszych ciosów, teraz Remy musi walczyć o własne życie. Do walki przy akompaniamencie śmiechu Chłopca dołącza Rogue. Według młodego mutanta to dopiero początek. Małe sprzeczki urosną do rangi otwartej wojny, zakopane głęboko demony wypełzną w kierunku światła.


Logan leży na łóżku w swoim pokoju rozmyślając o tym, co powiedział Chłopiec. On dawno temu zostawił swoje demony, w miejscu gdzie jest zimno i mokro. One przemieniły się w sześć ostrych, lśniących, wysuwanych, kościanych gwoździ. Jego demony już się zagoiły. Logan nie rozumie, więc dlaczego rzucił się na Remy'ego. Wolverine dochodzi do wniosku, że musi pobyć sam i odetchnąć świeżym powietrzem. Wychodząc z pokoju rozmyśla nad tym, czy ten szalony chłopiec mógł mieć rację. Przy drzwiach do Instytutu Cerebra informuje go, że budynek został objęty dwudziestoczterogodzinną kwarantanną, próby ucieczki są daremne. Z korytarza wyłania się Emma w towarzystwie Havoka, Rogue i Gambita. Frost zarządziła dla nich wszystkich kwarantannę, wypocą z siebie to szaleństwo.

Autor: Idanow

Galeria numeru

X-Men #168 X-Men #168

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.