Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Kitty Pryde - Shadow and Flame » X-Men: Kitty Pryde - Shadow and Flame #1

X-Men: Kitty Pryde - Shadow and Flame #1

X-Men: Kitty Pryde - Shadow and Flame #1

"Dragon Quest" - part 1

Postacie
Zapowiedź

Zabójcza tajemnica ściąga Kitty i jej smokopodobnego kumpla, Lockheeda, do Japonii. Tam zaś czekają na nich watahy ninja i prawdziwe smoki...

Cytat

Ryoko Oshiba: "The Japanese Department of Supernatural Sciences."
Kitty Pryde: "Like a Japanese version of the X-Files?"
Ryoko Oshiba: "...and needless to say, all of our agents are trained experts in firearms and martial arts... Mulder and Scully would not stand a chance!"

Streszczenie

Szkoła dla Młodych Talentów. Listonosz właśnie dostarczył pocztę. Wśród całej masy rachunków, ulotek i reklam znajduje się list zaadresowany do Katherine Pryde. Dziewczyna jest szczerze zdumiona, tym bardziej, że został on napisany w języku japońskim. Przyglądający się koleżance Scott sugeruje, iż to pewnie jeden z zapomnianych już wielbicieli. I rzeczywiście, z tym tylko wyjątkiem, że to nie stara miłość Kitty, tylko jej wiernego towarzysza, Lockheeda. W kopercie znajduje się bowiem zdjęcie zielonej smoczycy i krótka, lakoniczna informacja - "Przyjedź sama. Zabierz smoka." Najwyraźniej ktoś chce ponownie złączyć parę gadów.


Międzynarodowe Lotnisko Narita w Tokio. Do zamyślonej Kitty, odbierającej swój bagaż i niosącej klatkę ze śmiesznym kotem, podchodzi młoda kobieta. Przedstawia się ona jako Ryoko Oshiba i pokazuje legitymację pracownika Japońskich Sił Specjalnych. Mutantka informuje ją, że musiała zajść jakaś pomyłka, bowiem ona przyjechała tu na wakacje w celu odświeżenia kilku przyjaźni. Agentka nie wydaje się zbita z tropu. Pracując w Wywiadzie zna dokładny cel wizyty Kitty. Jej zadaniem jest oficjalne powitanie oraz odpowiedzenie, w miarę możliwości, na wszystkie pytania. Wychodząc z budynku i widząc oczekujący na nie samochód Shadowcat jest pozytywnie zaskoczona otaczającym ją wysokim poziomem technologicznym. Sam pojazd przypomina raczej rakietę niż zwykłego czterokołowca. W środku jest równie luksusowy. Rozsiadając się wygodnie w fotelu, Kitty prosi tylko by jej rozmówczyni przeszła w końcu na angielski. Już dawno nie odwiedzała Kraju Kwitnącej Wiśni, dlatego jej język nie jest już tak płynny jak niegdyś. Konwersacja szybko przechodzi do właściwego zagadnienia. Obie strony pragną jak najszybciej ujrzeć smoki. Pierwsza kapituluje Katherine. Wystarczy nacisnąć mały przycisk na obroży, by siedzący na jej kolanach kot przemienił się w niebieskiego gada. Ryoko chwali pomysł i sam hologram oraz oświadcza, że jej prezentacja dokona się jak tylko dotrą na miejsce.


Japoński Departament Zjawisk Nadprzyrodzonych. Panna Oshiba cierpliwie oprowadza swą rozmówczynię po wszystkich sektorach budynku. Kitty jest zafascynowana poważnym podejściem Japończyków do magii i mistycyzmu. Podoba się jej również wszechstronne i długotrwałe szkolenie wszystkich agentów. Cała prezentacja kończy się w parku należącym do Departamentu. Zniecierpliwiona Shadowcat zdecydowanie domaga się odpowiedzi związanych z zielonym smokiem i ostatecznym celem jej podróży. Ku jej zaskoczeniu Ryoko informuje ją, że pomimo całkowitej i drobiazgowej kontroli, ich gad został skradziony. Co więcej, zdjęcie i liścik skłaniający mutantkę do przylotu do Japonii, zostały najprawdopodobniej wysłane przez samego porywacza. I jest to jedyny ślad, jakim dysponują, jeżeli pragną odnaleźć zgubę.


Gabinet Ryoko Oshiby. Młode kobiety jeszcze raz porównują wszystkie informacje, aby uzyskać pełen obraz tajemniczego porwania. Dokładność napadu, synchronizacja w czasie oraz brak jakichkolwiek śladów bezsprzecznie wskazują na organizację Hand. Znając już swych przeciwników, Kitty postanawia obejrzeć legowisko zielonej smoczycy. Stanowi go basen lawy, głęboko pod powierzchnią Departamentu. Fazując przez ściany Shadowcat trafia na dobrze ukryty przewód wentylacyjny. Jest on zbyt mały dla zwykłych ludzi, jednak to tędy uciekł porywacz. Teraz pozostaje już tylko sprawdzenie kaset nagranych przez kamery tego feralnego dnia. Na jednej z nich wyraźnie widać zamaskowanego, czerwonego ninja. Wie on, że jest obserwowany, inaczej nigdy nie pozostawiłby śladu swej obecności. Robiąc przybliżenie i patrząc w jego oczy, Shadowcat przypomina sobie Oguna - dawnego śmiertelnego przeciwnika [Wystąpił w miniserii Kitty Pryde & Wolverine - dop. czuwający Gil]. Z zamyślenia wyrywa ją głos Ryoko. Sugeruje ona, że obie mają dość wrażeń jak na jeden dzień i nadszedł najwyższy czas by Kitty zameldowała się w końcu w swoim hotelu.


Na miejscu, targana mieszanymi uczuciami, Shadowcat wysyła maila do Logana. Prosi w nim o pewne informacje na temat organizacji Hand. Następnie postanawia telefonicznie skontaktować się z paroma przyjaciółmi. Niestety żadne z nich nie podnosi słuchawki. Pozostaje jedynie nagrać się na automatyczną sekretarkę. Nie chcąc tracić żadnej cennej chwili, Kitty postanawia przekonać się, co nowoczesna Japonia ma do zaoferowania młodej amerykance. Przechadzając się uliczkami gwarnego miasta, przyglądając się kaskadzie świateł z olbrzymich neonowych reklam, Shadowcat zostaje zaczepiona przez grupkę opryszków. Mimo próśb dziewczyny nie mają oni zamiaru rezygnować z łatwego łupu. Niespodziewanie jednak zagubiona, delikatna kobieta okazuje się doskonale wyszkoloną wojowniczką. Jej umiejętności są perfekcyjnie wyćwiczone, a umysł i ciało stanowią jedność. Przewaga jest tak duża, że nie ma nawet potrzeby korzystania z mocy fazowania. Pojedynek kończy Lockheed przypalając żywym ogniem oddalających się w pośpiechu mężczyzn.


Ich ucieczka kończy się w przydrożnym barze. Grupa ma żal do swego dowódcy. To miała być prosta akcja, a wyszli z niej tak poobijani, że przez następne tygodnie nie będą mogli przeprowadzić żadnego skoku. Ich kłótnie przerywa pojawienie się zamaskowanej postaci. To ona była zleceniodawcą tego projektu. I to ona musi rozliczyć się z nimi za całkowitą niekompetencję. Poruszając się niezwykle szybko, ninja łamie kark lidera grupy. Pozostali giną równie szybko.


Po chwili mordercę spowija światło płonącego baru. Wszystkie ślady zostały zatarte. Nadszedł czas na ważną rozmowę telefoniczną. Najwyraźniej Shadowcat cały czas jest niebezpieczna. Ale jej umiejętności na nic się nie zdadzą. Rozpoczęło się polowanie.

Autor: White King

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.